Dopiero tak konkretnie z perspektywy czasu widzę jak szkodliwy był #gargamel pamietam go jak byłem nastolatkiem/młodym dorosłym. Jeszcze z czasów 1z7? Tak to się nazywało, ogólnie już wtedy czuć że koleś był typowym wycofanym kolesiem żyjącym internetem, takim typkiem co nie ma znajomych, zbytnio. Wiem że w tamtym czasie już się probowal wybić i współpracował z jakimiś randomami. Ale mu nie wychodziło. Wtedy nie miał jeszcze tej pseudointelektualnej ogłady. Widać
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NikiforSterman187: Gargamel tworzył treści pełne ironii, sarkazmu i poczucia wyższości, zarówno u siebie jak i potem w dwóch typów podcast z Generatorem Frajdy. Taki styl na dłuższą metę jest bardzo męczący dlatego dwóch typów nie podbiło internetu ale miało stałą widownię lubiących wspólnie szydzić i obśmiewać wszystko dookoła. Problemem było, że nie mieli praktycznie gości przez co format był mega powtarzalny. Według mnie Generator Frajdy zmarnował swój potencjał, porzucił kanał
  • Odpowiedz
@huntforfur: Bez względu jak go nazwiesz, PinkGuy, Joji czy FilthyFrank nadal będzie o--------ł szalony szajz, nic się nie zmieniła. Widziałeś jego show The Extravaganza?
  • Odpowiedz
@Green81: Czuję ogromny niedosyt po braku poprzedniego sezonu. Ciekawe, czy w tym roku uda się rozegrać w całości Grand Prix. A na dokładkę najbliższe Worlds są w Chinach ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz