Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.

Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.

Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).

A
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jprdl co ja przeczytałem.

Kilkanaście lat temu spotkałam się z moją koleżanką, która przyjechała na parę tygodni z Tajwanu. Ja wtedy nie jadłam miodu, zresztą miodu nigdy nie lubiłam, ale weganie, których znałam, rzadko się miodem przejmowali. Wybierałyśmy razem ciastka do kawy i rozmowa jakoś zeszła na to, żeby na pewno nie miały miodu. Hei Mei, nauczycielka malarstwa, silna dziewczyna, krótko obcięta, studiowała wtedy reżyserię, nagle zaczęła ze łzami w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@misja_ratunkowa: większość nie, a rzeczy prawdziwe są mocno przejaskrawione. Np:

Jesienią pszczelarze [...] zabijają całą kolonię, żeby uniknąć zajmowania się ulami w ciągu zimy

Pszczela rodzina na wiosnę kosztuje ok. 400 zł (a do przezimowania potrzeba im jedynie odymienia przeciw pasożytom, 10-15 kg cukru i spokoju), choćby z tego względu zabijanie całej pasieki na jesień byłoby bezsensowne.

zanim przefiltruje się miód, to pływają w nim martwe malutkie niedorosłe pszczółki.

Ul
  • Odpowiedz
@maciejbo1: Już zjedzone. :D Całkiem niezłe, ale był pewien niedosyt, w zeszłym roku jadłem bardziej słodkie i soczyste, lecz dzisiejsze nie było złe, oblizałem się ze smakiem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ImReally: Do weganizmu nijak się mają naturalne antagonizmy pomiędzy innymi gatunkami, szczególnie mięsożernymi, które muszą zabijać dla przeżycia. Gdyby te rośliny były hodowane w celach spożywczych, to pewnie nie byłyby dla wegan dopuszczalne, ale takie dziko żyjące - czemu nie, przecież brak tu ingerencji ludzi.
  • Odpowiedz
W tym roku Pokojowa Wioska Kryszny po raz kolejny zaprasza Was na wegański talerz, w skład którego wchodzą:

➡ ryż

➡ gulasz (zupa z warzyw, grochu w sosie pomidorowym)

➡ halawa - słodki deser z kaszy manny

➡ papadam - wafel indyjski

Cena - 8 zł
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flyer01: Zawsze kisnę z nazw "eksluzywnych dań".

Co to jest "pate"? Pasztet?

"Bulion z bażanta z domowym makaronem i siekaną marchewką" - jakby się nie dało napisać, że rosół będzie na obiad. ( ͡º ͜ʖ͡º)

"zawijany w Speck" - Devolay.
  • Odpowiedz
Jeden wegeposiłek w życiu, burger z ciecierzycą, a automatycznie zmalał fiutek. I już dziś, następnego dnia, w biedronce jakiś facet mnie zagadał, czy stek którego kupiłem jest smaczny, ile kosztuje. I czy nie boję się, że lody które kupiłem mi się rozpuszczą w drodze powrotnej...

#wegetarianizm #weganizm #homoseksualizm #truestory

Nigdy więcej wege!

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ładne ciasto cytrynowe upiekłam? Od razu piszę, że przepis jest przerobiony z opakowania margaryny.
Kalorie i makro na całą blachę(30 cienkich kawałków)/1 kawałek:
Kalorie: 3677 kcal/122,56 kcal
Białko: 51 g/1,7 g
Tłuszcze: 215 g/7,16 g
Węglowodany: 462,8 g/15,426 g
Twinkle - Ładne ciasto cytrynowe upiekłam? Od razu piszę, że przepis jest przerobiony...

źródło: comment_1zT9nASzfAwGtDFsDT3WEJew1Nnz04B2.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: Dla niego akurat lepiej jak jest przypieczone.

@6c6f67696e: Fakt, już poprawiłam. 250 g margaryny, 200 g ksylitolu, 4 jajka, 340 g mąki kukurydzianej, 10 g proszku do pieczenia, 1 duża cytryna.
  • Odpowiedz
Może nikogo to nie obchodzi, ale i tak napiszę oświadczonko.

Od kilku miesięcy interesuję się tematem weganizmu i po początkowym oporze wobec tej idei (może ktoś jeszcze pamięta moje starsze wpisy) zdecydowałem się jakieś dwa tygodnie temu na całkowite wyeliminowanie produktów zwierzęcych z diety. Polecam ten styl życia, bez sprawiania innym niepotrzebnego cierpienia.

A, i jakby ktoś miał aktualną i sprawdzoną listę produktów nietestowanych na zwierzętach, to bardzo poproszę. Wiecie, kosmetyki, detergenty
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@romboramba: Gdzie ta knajpa? Jestem weganem. Chciałbym sobie zjeść coś dobrego wegańskiego, bo jestem weganem, ale nie wiem gdzie mogę coś takiego zjeść, bo jestem weganem i mięsa nie tykam. Wegan ze mnie.
  • Odpowiedz
@romboramba: Jestem weganką więc mogę ci powiedzieć, że to bzdura. Weganie tacy jak ja nie mówią często o tym, że są weganinami. No i wcale nie jemy dużo sałaty, wiem, bo jestem weganką.
  • Odpowiedz
@Jakr:

seitan jest produktem powstającym z mąki pszennej po wypłukaniu skrobi. Właściwie to sam gluten, neutralny w smaku o lekko brązowej barwie.


o gurwa, Lewandowska nie nadąża z gotowaniem bigosu na chacie. Oczywiście, bezglutenowego bigosu
  • Odpowiedz