A jprdl co ja przeczytałem.

Kilkanaście lat temu spotkałam się z moją koleżanką, która przyjechała na parę tygodni z Tajwanu. Ja wtedy nie jadłam miodu, zresztą miodu nigdy nie lubiłam, ale weganie, których znałam, rzadko się miodem przejmowali. Wybierałyśmy razem ciastka do kawy i rozmowa jakoś zeszła na to, żeby na pewno nie miały miodu. Hei Mei, nauczycielka malarstwa, silna dziewczyna, krótko obcięta, studiowała wtedy reżyserię, nagle zaczęła ze łzami w oczach
@misja_ratunkowa: większość nie, a rzeczy prawdziwe są mocno przejaskrawione. Np:

Jesienią pszczelarze [...] zabijają całą kolonię, żeby uniknąć zajmowania się ulami w ciągu zimy

Pszczela rodzina na wiosnę kosztuje ok. 400 zł (a do przezimowania potrzeba im jedynie odymienia przeciw pasożytom, 10-15 kg cukru i spokoju), choćby z tego względu zabijanie całej pasieki na jesień byłoby bezsensowne.

zanim przefiltruje się miód, to pływają w nim martwe malutkie niedorosłe pszczółki.

Ul dzieli
@ImReally: Do weganizmu nijak się mają naturalne antagonizmy pomiędzy innymi gatunkami, szczególnie mięsożernymi, które muszą zabijać dla przeżycia. Gdyby te rośliny były hodowane w celach spożywczych, to pewnie nie byłyby dla wegan dopuszczalne, ale takie dziko żyjące - czemu nie, przecież brak tu ingerencji ludzi.
dosyć takisobie ten zestaw choć "gulasz" daje radę. Pamiętam jeszcze jak w Żarach krisznowcy wydawali toto za darmo. Ale najwyraźniej mało ludzi w podzięce zapisało się do ich gównosekty i teraz każą płacić jak na polu w gastro.

Natomiast w zeszłym roku wydawali w gastro różne żarcia wegetariańskie że aż się na jedno skusiłem - makaron ze szpinakiem i czosnkiem. Wcześniej jakieś dziewczyny, z którymi rozmawialiśmy, oddały nam talerz twierdząc że strasznie
Jeden wegeposiłek w życiu, burger z ciecierzycą, a automatycznie zmalał fiutek. I już dziś, następnego dnia, w biedronce jakiś facet mnie zagadał, czy stek którego kupiłem jest smaczny, ile kosztuje. I czy nie boję się, że lody które kupiłem mi się rozpuszczą w drodze powrotnej...

#wegetarianizm #weganizm #homoseksualizm #truestory

Nigdy więcej wege!

Ładne ciasto cytrynowe upiekłam? Od razu piszę, że przepis jest przerobiony z opakowania margaryny.
Kalorie i makro na całą blachę(30 cienkich kawałków)/1 kawałek:
Kalorie: 3677 kcal/122,56 kcal
Białko: 51 g/1,7 g
Tłuszcze: 215 g/7,16 g
Węglowodany: 462,8 g/15,426 g
Błonnik: 27,1 g/0,903 g
Czas przygotowania: ok.20 minut 55 minut pieczenia.

1. 250 g margaryny utrzeć z 200 g ksylitolu na gładką masę. W międzyczasie zetrzeć skórkę z dużej cytryny (na najmniejszych oczkach),
Pobierz Twinkle - Ładne ciasto cytrynowe upiekłam? Od razu piszę, że przepis jest przerobiony...
źródło: comment_1zT9nASzfAwGtDFsDT3WEJew1Nnz04B2.jpg
Może nikogo to nie obchodzi, ale i tak napiszę oświadczonko.

Od kilku miesięcy interesuję się tematem weganizmu i po początkowym oporze wobec tej idei (może ktoś jeszcze pamięta moje starsze wpisy) zdecydowałem się jakieś dwa tygodnie temu na całkowite wyeliminowanie produktów zwierzęcych z diety. Polecam ten styl życia, bez sprawiania innym niepotrzebnego cierpienia.

A, i jakby ktoś miał aktualną i sprawdzoną listę produktów nietestowanych na zwierzętach, to bardzo poproszę. Wiecie, kosmetyki, detergenty
@josedra52: proszę :)
Składniki

̶8̶ ̶j̶a̶j̶
̶5̶ ̶g̶ ̶m̶a̶s̶ł̶a̶
sól
2 łyżki szczypiorku
Etapy przygotowania

1
Szczypiorek umyć i pokroić. ̶W̶b̶i̶ć̶ ̶j̶a̶j̶k̶a̶ ̶d̶o̶ ̶m̶i̶s̶k̶i̶ ̶i̶ ̶w̶y̶m̶i̶e̶s̶z̶a̶ć̶. Posolić do smaku.
2
Na patelni ̶r̶o̶z̶g̶r̶z̶a̶ć̶ ̶m̶a̶s̶ł̶o̶,̶ ̶n̶a̶s̶t̶ę̶p̶n̶i̶e̶ ̶w̶r̶z̶u̶c̶i̶ć̶ ̶j̶a̶j̶k̶a̶.̶ ̶N̶a̶ ̶w̶o̶l̶n̶y̶m̶ ̶o̶g̶n̶i̶u̶ ̶s̶m̶a̶ż̶y̶ć̶ ̶j̶a̶j̶e̶c̶z̶n̶i̶c̶ę̶ ̶c̶z̶ę̶s̶t̶o̶ ̶m̶i̶e̶s̶z̶a̶j̶ą̶c̶ ̶k̶i̶l̶k̶a̶ ̶m̶i̶n̶u̶t̶ ̶d̶o̶ ̶m̶o̶m̶e̶n̶t̶u̶ ̶ś̶c̶i̶ę̶c̶i̶a̶ ̶s̶i̶ę̶ ̶j̶a̶j̶e̶k̶.̶ Posypać szczypiorkiem i podawać od razu.
Wpadłem na taki pomysł na biznes. Uwaga, uwaga przed Państwem…

… WEGESMALEC!

Jak to się robi? Ano przeprowadza liposukcję świni i z tego tłuszczu można już robić przepyszne smarowidło, nie zabijając zwierzęcia ( ͡ ͜ʖ ͡) Może się ktoś z #wegetarianizm wypowiedzieć, co o tym sądzi? Bo rozumiem, że ludzie na czysto roślinnej diecie by tego nie tknęli, ale jak już kogoś nie rusza mleko, jajka itp.