Ten obrazek od @DarthRegis (-klik-) skłonił mnie do #rozkminy
Mam taką hipotezę, że orzeł wydziobywujący Prometeuszowi wątrobę jako kara od Zeusa za kradzież ognia i podarowanie go ludziom (żeby mogli m.in. gotować jedzenie) jest alegorią tego, że gotowanie jedzenia niszczy enzymy w nim zawarte (enzymy są z białek, a białko zaczyna ulegać denaturacji w temp 42+*C, a w 60 stopniach enzymy są już kaput). Przez zabicie enzymów w
Mam taką hipotezę, że orzeł wydziobywujący Prometeuszowi wątrobę jako kara od Zeusa za kradzież ognia i podarowanie go ludziom (żeby mogli m.in. gotować jedzenie) jest alegorią tego, że gotowanie jedzenia niszczy enzymy w nim zawarte (enzymy są z białek, a białko zaczyna ulegać denaturacji w temp 42+*C, a w 60 stopniach enzymy są już kaput). Przez zabicie enzymów w




















Z awokado, mleka kokosowego (ahh to w sumie orzech), słonecznika, pestek z