Ciężko wyrazić słowami zdumienie, jakie mnie ogarnia, gdy pomyślę, że ta pieprzona galareta pod czaszką potrafi tak abstrakcyjnie myśleć. Galareta zbudowana z atomów powstałych miliardy lat temu w gwiazdach, gdzieś w gigantycznym, zimnym kosmosie. Miała być tylko wybruzdowaną breją stworzoną do przetrwania. Organem pomagającym zdobyć pożywienie, uniknąć zagrożenia, przekazać geny dalej. A jednak ewolucja zrobiła jakiś absurdalny psikusa. Dlaczego? Po co? Dlaczego, k---a, jestem w stanie w ogóle się nad tym zastanawiać,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@presburger świadomość to absolutnie jest najbardziej wartościowa rzecz jaka przydarzyła się we wszechświecie, bo każde inne zjawisko nie ma znaczenia, jeżeli nie istnieje obserwator zdolny je ocenić. Ja myślę że po prostu Bóg jest, najprostsze wytłumaczenie
  • Odpowiedz
@presburger: moim zdaniem nie tylko ludzie myślą abstrakcyjnie.

Na przykład moje koty, psy itp. przejawiają rozmaite zachowania świadczące o dość abstrakcyjnym myśleniu, rozważaniu, planowaniu, analizowaniu itd. Tyle, że nie mają języka, więc nie mogą się tym dzielić, ani tym bardziej rozwijać tego, gromadzić tych przemyśleń, tak jak zaczęli robić to ludzie.

Poza tym te i inne zwierzęta, z którymi mam do czynienia również wykazują bardzo wyraźne tendencje do kształtowania przez
  • Odpowiedz
Jakie macie swoje zajęcia, czynności lub ćwiczenia, po których czujecie, że mogą mieć one pozytywny efekt na wasz mózg? Pytam pod kątem koncentracji, trzeźwości myślenia, jego szybkości, klarowności itd. Ogólnie coś, po czym czujecie, że dzięki temu wasze szare komórki mogły potrenować i może utrzymają się dłużej przy życiu. :)

Bardziej mi zależy usłyszeć o waszych przykładach i jak to konkretnie u was wygląda, bo same techniki to wiadomo, można wygooglować.

Nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horse_with_horns: ja miałem ostatnio sen, że jakaś baba na mnie z nożem szła, broniłem się krzesłami, nawet stołem ale w końcu mnie drasnęła na brzuchu. potem nie pamiętam co było.
  • Odpowiedz
@Horse_with_horns: słucham sobie audiobooka "Człowiek i jego symbole" Junga,
facet twierdzi że sny są przekazem od nieświadomości, że nie jest to takie proste jak sennik dla każdego taki sam
tylko interpretacja jest indywidualna i kontekstowa, ale podobno dużo można się dowiedzieć o sobie
  • Odpowiedz
@ANDRZ_J problemy z koncentracją są charakterystyczne dla m.in. depresji. Długotrwały stres może do niej prowadzić. Depresja to nie tylko smutek i płacz. Myślę, że wskazana jest w Twoim przypadku wizyta u psychiatry
  • Odpowiedz