Ponieważ aktualnie przebywam na banicji, chciałbym podzielić się z Wami relacją z mojej wyprawy rowerowej #szosa nad morze z Dolnego Śląska. Łącznie ponad 407 km w nieco ponad 18h netto, bez snu.
Już kilka tygodni wcześniej na lokalnej grupie rowerowej napisałem wpis, gdzie szukałem kompanów do od dawna planowanej przeze mnie wyprawy nad morze z okolic Bolesławca. Plan był























tag do obserowania / czarnolistowania #graniceprzygod
12 721,15 - 101 = 12 621,15
#bieganie #biegajzwykopem
@PurpleHaze dramat i bieda. Potwierdzam że punkty słabo, pakiet startowy to sam widziałeś, jedynie oznakowanie trasy na plus.
@Draakul Nie, ale dzięki!