@PanLodowegoOgrodu: ja 5 dni byłem na rowerze w tym roku i na koniec czerwca zrobiłem Eurovelo r10 w 7 dni po 60-70 km dziennie (łacznie 450 km). Dystans dzienny nie jest okazały, ale a) nie jestem regularnym kolarzem (choć uprawiam regularnei inne sporty), b) zależało mi, żeby pozwiedzać okolicę i pospacerować/pokąpać się w Bałtyku, c) ktoś musiał (czyli ja) robić pranie swoich ubrań kolarskich i nie tylko, a to zajmowało
  • Odpowiedz
145 598 + 9 + 12 = 145 619

Dzień 10

To koniec
Na zdjęciu cywilizacja Warszawa punkt obsługi parowozów
Bzdziuch - 145 598 + 9 + 12 = 145 619

Dzień 10

To koniec
Na zdjęciu cywilizacja War...

źródło: 12

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

145 093 + 52 = 145 145

Dzień 9

Mówili że nie da się wjechać na Łysicę.
Mylili się. Chociaż bardziej wejście niż jazda
Bzdziuch - 145 093 + 52 = 145 145

Dzień 9

Mówili że nie da się wjechać na Łysicę.
M...

źródło: 453

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zaklinacz_smieciuchuw mam, mocowałem sakwy. Bagażnik robi to, co obiecuje producent - błyskawiczny montaż i demontaż. Stabilnie siedzi. Wydaje mi się, że jeśli masz jakiś sensowny sposób mocowania plecaka to zachowa się jak inne bagażniki.
  • Odpowiedz
Ludzie mają ZA WYGODNE, ZA MIŁE,MIAŁKIE życie.
No to im odwala. I mają jakieś DEPRESJE,choroby psychiczne itd,

Kiedy ostatnio słyszałeś żeby ktoś robił sobie DETOKS od przyjemności? Od prysznica, od telefonu, od informacji, wygody dnia codziennego?

Ja robię sobie raz na rok 3 MIESIĄCE potężnej wyprawy bikepacking w gorących krajach, jadę przez busz Australii rowerem, minimum sprzętu, sport od rana do wieczora, jedzenie ryżu z rybą z puszki, gotowanie w buszu,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do nudziarzy, przeciętniaków,przecietniar.
Nie jest wam wstyd? Tak po prostu, tak żyć jak jakiś npc bez spektakularnych osiągnięć przynajmniej w jednej dziedzinie życia?

Wake up! Jak masz 25-55 lat wtedy trza działać bo później jest jazda w dół.

Ja już jako dziesięciolatek wiedziałem że moje życie to będzie spektakularna, przepotezna przygoda,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak czytam ze niby najwiecej chlopow pomiedzy 15-40 rokiem zycia ginie na wskutek samobojstwa.

Chlopy ogarnijcie sie!!!
Oto plan co macie robic zeby byc silnym konktetnym chlopem z mocnym charakterem,
Bedziesz mial chwile gorsza (kazdemu sie moze zdarzyc) to sobie przypomnisz co osiagnales a nie pojdziesz jak przegrany na sznur czy inne.
Ja tam nie mam zadnych depresji, mysli samobojczych ale to dlatego ze brutalnie zarzadzam soba.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tldr: dam radę w trzy dni, czy średnio?

Wymyśliłem sobie, żeby zrobić r10 w jeden weekend śpiąc na polach namiotowych. Pytanie, czy na tej trasie, która nie jest super asfaltem, jestem w stanie to zrobić i jeszcze mieć czas na rozłożenie namiotu itd? Nigdy aż takich dystansów nie robiłem, zwłaszcza załadowany rowerem, ale chce się pakować w miarę na lekko, czyli rower plus graty koło 22-23kg.

#bikepacking
PanLodowegoOgrodu - Tldr: dam radę w trzy dni, czy średnio? 

Wymyśliłem sobie, żeby ...

źródło: image_picker_834BD6BE-3F82-4C38-87A0-696ACCC6C022-44355-000007B4449C5594

Pobierz

czy da radę

  • na spokojnie 34.8% (8)
  • ciężko powiedzieć 17.4% (4)
  • nie da 47.8% (11)

Oddanych głosów: 23

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Problemem jest dużo ludzi na ścieżce rowerowej w sezonie zwłaszcza w turystycznych miejscowościach trzeba zwalniać i wymijać ludzi
  • Odpowiedz
dam radę w trzy dni, czy średnio?

Nigdy aż takich dystansów nie robiłem


@PanLodowegoOgrodu: Będzie ciężko. I boleśnie.

Przede wszystkim, trasa jest źle zaplanowana, a sugerowany czas przejazdu mało realny dla początkującego. Pierwszego dnia masz najwięcej siły i motywacji, dlatego to tego dnia powinieneś wyznaczyć najdłuższy odcinek. Drugiego dnia dojdzie okropny ból nóg, obtarcia, zmęczenie, możliwe skurcze i pierwsze sygnały odwodnienia. Przejechanie dłuższego odcinka w kolejnym dniu będzie wyzwaniem ;)
  • Odpowiedz
Mirasy śmigam za tydzień na kilkudniowy wyjazd z sakwami: Zgorzelec - Szczecin. Jaką pompkę polecacie, żeby bez problemu nabić codziennie rano opony w 2 gravelach (Kross Esker 6.0) do tych 4.5 bara i mieć jako opcję awaryjną na wyoadek kapcia? Bawić się w elektroniczną - nie ukrywam spora wygoda, czy kupić jakąś ręczną? Fajnie gdyby zmieściła się do podsiodłówki (20cm długości).
#rower #bikepacking
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach