@JuanPablitoSegundo_2137 ja NIGDY dosłownie NIGDY nie byłem na żadnych imprezach. Zawszę się zadawałem z patologią albo dosyć dziwnymi laskami z wyższej klasy średniej, które interesują "inni" ludzie (jak już mówiłem). Więc no kompletnie nie mam pomysłu jak zacząć życie od zera i popadam w ostrą depresję.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielonykszak: akurat #fobiaspoleczna u mnie jest rzeczywiście, więc najprędzej to za jakieś 3 tygodnie po wizycie u psychiatry, ale i tak sam uważam, że da to ciut mniej niż mi się wydaje, bo mam dość spedaloną mordę, a też #poznan poza pójściem nad Wartę nie kojarzy mi się jakoś ani z #spierdotrip ani z normickimi wypadami gdzieś, tym bardziej że jestem abstynent XD
Żyłem
  • Odpowiedz
Kurde no, po dzisiejszym dniu widzę że nie jestem najgorszy, jak poznam bliżej jakoś dziewczynę to mogę z nią w miarę normalnie gadać, potrafię ją rozbawić, że nawet sama coś do mnie mówiła a nawet nigdy się nie całowałem i mam 26 lat. Na brzuchu sześciopak, wysoki jestem, morda 5/10. Co jest nie tak.
#zalesie #tfwnogf #blackpill #redpill
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@exystexys: No a probowales jakas zaprosic na kawe/ spacer? Tak, zeby byla jasna intencja, ze zalezy ci na czyms wiecej? Ja sam bylem w podobnej pozycji i najlepiej sie po prostu starac umawiac nawet jak to niekomfortowe (szczegolnie przy odrzuceniu) i w ten sposob stopniowo masz bardziej w------e w rezultat i nabierasz pewnosci siebie (ewentualnie dostajesz zalamanie psychicznego, zamykasz sie w sobie i samoboj xD).

Polecam sprobowac, generalnie kobiety to
  • Odpowiedz
nie czuję potrzeby posiadania drugiej połówki, nie czuję się z tym źle, mogę robić 1001 rzeczy tylko po to by mieć z tego satysfakcję i nie muszę się tym dzielić z nikim


@steppenwolf12: pewnie po prostu miałeś babę i wiesz jak to wygląda xD stąd cenisz sobie bycie niezależnym od nikogo. Te posty jak OPa raczej głownie piszą ludzie, którzy nigdy nie mieli drugiej połówki i idealizują związek.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie słuchaj p---------w tych co piszą - że możesz zmienić wszystko, rozpocząć od nowa itd. Jak zaspałeś w blokach startowych to jasne, że nie dogonisz niektórych, nie osiągniesz tego czy tamtego. Drzwi do pewnych zawodów i branż są już zamknięte, rekruterzy to nie dobre duszki i jak zobaczą konia pod 40stkę aplikującego na praktyki to postukają się w czoło i klikną X na twoim CV. Tak samo rodzina, czas
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wyleczyć zje*any mózg?

Z osoby pedantycznej w ekstremalnego syfiarza fleję.
Z osoby aktywnej i fit w kanapowca z nadwagą.
Z osoby towarzyskiej w domatora, żeby nie powiedzieć samotnika.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Doskonale to rozumiem bo przeżywam aktualnie podobny zjaazd. Nie wiem czy to pomoże u ciebie ale ja biorę witaminę b12 magnez wit. b6 i depresanum i odrobinę mam więcej energii aby coś robić i funkcjonować. Myślę że dobrze abyś zrobił badania tarczycy bo brak energii do życia może jakaś kwestia chorobowa również. A poza tym cóż niestety najgorsza rada której sam nie potrafię zastosować to "Aby pływać trzeba pływać"
  • Odpowiedz
@jonasz68: każdy ma swoją definicję szczęścia. Ty je uzależniasz od drugiej osoby, inni odnajdują się w podróżach samemu, budowaniu ciała, rozwoju kariery. Szczęście jest obiektywne. No i na koniec Ci tylko powiem, że Twój wpis brzmi jak wampir energetyczny.
  • Odpowiedz
  • 0
@jonasz68 w trakcie studiów zaocznych miałem motywację do nauki, uczyłem się bardzo dużo nawet wiedząc, że jestem powolniejszy od innych. Opłaciło mi to się. Cel jaki miałem na horyzoncie to możliwość zmiany pracy, pracowałem wtedy w strasznym kołchozie. Aktualnie nie mam motywacji do czego kolwiek i stoję w miejscu

Co do innych ludzi to z moich obserwacji napędza ich: pieniądz, choroby, chęć bycia lepszym o innych. Na szybko to tyle popatrz
  • Odpowiedz