Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apfi: chociaż raz w życiu warto, dla dowartościowania. Bez tego ciężko. Gdy się już spróbuje, to potem można ewentualnie stwierdzić, że to jednak nie dla mnie, bo jest zbyt dynamicznie albo cokolwiek. Ale dla kogoś, kto nigdy nie miał dziewczyny, Twoje podejście to cope.
  • Odpowiedz
@apfi: za jakiś czas będziesz pisał łzawe teksty o samotności, jak by fajnie było potrzymać za rękę, it's over dla chuopa, nie ma się do kogo przytulić i gębę otwierasz jedynie do kasy w żabce.

Twój wybór. Konsekwencje też będą twoje. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to tak się utarło bo niektórzy myślą, że jak się ma dziewczynę to co tydzień daje się drogie prezenty i trzeba chodzić przynajmniej 4 razy w tygodniu na drogi obiad w knajpie za który płaci facet.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wyglad jest przeceniany, ma znaczenie ale nie az takie, mozna znalezc partnerke bedac brzydkim, nie mozna znalezc partnerki na tinderze bedac brzydkim bo jedyne co widac w twojej "reklamie" to wyglad, elo
  • Odpowiedz
@Prekursor: i taka będzie przyszłość relacji międzyludzkich. Dodatkowo spodziewam się, że wbrew temu co mówią ludzie będą mądrzejsi bo AI będzie na tyle interaktywnie i angażująco rozmawiać, że człowiek będzie chciał się dużo uczyć od niej.

Rodzice będą zostawiali małe dzieci z urządzeniami typu siri żeby ai ciągle stymulowało dziecko do rozwoju
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie ma nic lepszego niż samotne wakcje - możesz sam się włóczyć, nikt ci nie p------i nad uchem, robisz co chcesz, odpoczywasz w spokoju, witaminka nie narzeka, że "już ją nogi bolą i gorąco", a wakacje z dziecmi to już wogóle koszmar
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Trochę prawda, ale w dzisiejszych czasach zagadywanie na ulicy jest uważane za coraz bardziej creepy, a jak jesteś aspołeczny, to tym bardziej się na to nie zdobędziesz. Tym nie mniej masz rację - nie warto szukać na tinderze.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: opie jestem 30+ i żadna z moich koleżanek w tym wieku nie chodzi na dyskoteki i żadna z nas nie jest sponsorowana przez swojego męża. Prowadzimy normalne związki w które obie strony się angażują i dokładają.
  • Odpowiedz