Bez sensu to życie. Niby wyglądam ok, ale nigdy nie trzymałem za rękę i nie doświadczyłem miłości, ani bliskości drugiej osoby. Mimo, że mimo #!$%@? umysłowego w kwestii relacji międzyludzkich, nawet odnajdywałem się w grupie. Nigdy jednak nie doświadczyłem jakiegokolwiek zainteresowania ze strony płci przeciwnej. Samotność mnie pożera od środka od ładnych kilku lat. W leczeniu depresji jestem na lekach, które działają, ale bez posiadania znajomych i dziewczyny, nigdy nie zdołam się
@chlebicek: ile masz lat? Ja też zawsze wyglądałem ok, nawet niektórzy mówią, że w #!$%@? ok, ale nigdy nie miałem śmiałości do dziewczyn. Niskie poczucie własnej wartości i zlewanie komplementów robiły swoje. Pierwszą dziewczynę miałem w wieku 23 lat a dopiero teraz, w wieku 40, mam związek, którego zawsze chciałem. Nie przejmuj się. Będzie dobrze. Tylko za dużo o tym nie myśl. I powodzenia w braniu chemii. Sam to przerabiam od
#anonimowemirkowyznania
Panowie.. zastanawiam się czy nie zrezygnować z rynku matrymonialnego na dobre. Zawsze myślałem, że nie mam zainteresowań bo niczemu nie poświęciłem dłużej niż chwilę ale zdarza mi się, że sam z siebie włączę sobie przed spaniem jakiś podcast o astronomii, fizyce, oglądnę sobie coś o podróżach czy poczytam o jakiejś innej dziedzinie. Nic z tym nie robiłem więcej bo zawsze odciąga mnie myśl o szukaniu laski. Mam poinstalowane różne aplikacje i
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Panowie.. zastanawiam się czy nie z...

źródło: comment_1654529982W6lFYShYpPzm1dTNahkEgZ.jpg

Pobierz
@michail_bialkovich: "A jeśli wydaje Ci się, że nie masz szans, to jedyne, co zostaje, to samorozwój i rozwijanie się w pracy - przejmowanie się rzeczami, na które nie ma się wpływu jest bezcelowe, lepiej przeznaczyć ten czas i energię na coś konstruktywnego."

Samorozwój dla samego samorozwoju jest bezsensowny. Po co Ci umieć programować, jeżeli nigdzie tego nie wykorzystasz, bo i tak nie dojdziesz do poziomu, gdzie jesteś zatrudnialny? Po co Ci
#anonimowemirkowyznania
10 lat temu kończyłem właśnie licencjat, zaraz miało się zacząć Euro, Ukraina była cała a ja jeszcze pełen nadziei. Nie było wtedy blackpilla, brutalnej prawdy o relacjach damsko-męskich. Naiwnie się łudziłem, że mój czas nadejdzie. W google’u szukało się haseł w stylu 22 letni prawiczek. Ludzie pisali, że to nic złego, na pewno kogoś znajdziesz, każdy ma swoje tempo itd.

Lata mijały, nadzieja umierała powoli, choć pojawiały się też iluzoryczne szanse
I tak nagle mam 32 lata, nigdy się nie całowałem, nie byłem na randce (każda odmawiała), nigdy nie byłem w związku. Majątek 1200 zł (tak zł, nie tysięcy) oszczędności, auto gruchot za 2000, pensja 2800 do ręki z czego ponad połowa idzie na wynajem kawalerki (nie, nie mogę znaleźć innej pracy i nie wynajmę pokoju), na wakacjacj ostatni raz właśnie w 2012 z rodzicami do Włoch, poza Włochami i Czechami to nigdzie
Jak wasi starzy byli powodem waszego przegrywu, to jak udało wam się wyjść z niego? Pochwalcie się. Wiecie, izolowanie żebyście czasem nie biegali jak inne dzieci, nie byli łobuzami czasem, do akademika nie bo jeszcze coś wam by się stało, auta nie bo koledzy się będą interesować, jednocześnie zero wychowania jak w domu dziecka, parcie na uczenie się "ucz się bo będzie kopał rowy" no i #!$%@? wygląd w pakiecie, zero socjalizacji
#przegryw #depresja #tfwnogf #blackpill #rozowepaski #niebieskiepaski

Żyję w tej #!$%@? samotności odkąd pamiętam, a najgorsze w tym wszystkim, że gdybym chciał teraz podjąć jakieś kroki, żeby wyjść z tego #!$%@? to ni #!$%@?, jakiekolwiek zapoznawanie z ludźmi nie idzie mi w ogóle, zazwyczaj na powiedzeniu "cześć" albo "siema" się kończy. Jeśli chodzi o poznawanie loszek to jeszcze gorzej, mam 25 lat a nigdy nie całowałem się z żadną. Tindera nawet nie zamierzam
@vanschout: jak ktoś zagada mnie na ulicy, to momentalnie się odblokowuje, ale moje tematy zazwyczaj kończą się zaproszeniem na wspólne chlanie lub żarcie w tanim barze z kebabem. Ale jak ja miałbym zagadać do kogoś, to już jest problem xd Ja na co dzień czuje się totalnie wyalienowany, zwłaszcza jak jestem na mieście, wśród ludzi. Brak mi wewnętrznie tego czegoś co czyni ich ludźmi. Nie wyobrażam sobie rozmawiać z kimś przez
#anonimowemirkowyznania
Nie ma nic śmieszniejszego niż widok uganiajacych się za samicami mężczyzn xD Wiecie jak rozpoznać singla na ulicy? Będzie najlepiej ubrany ze wszystkich, przystojny, wysportowany, z fajną fryzurą i perfumami a najlepiej żeby wszyscy wokół chodzili w t-shirtach (nawet przy 30 stopniach) a on będzie w koszuli xD Idziesz do sklepu, do pracy, na uczelnie i widzisz pary gdzie gość wygląda poniżej przeciętnej i nie wróżnia się z tlumu (steve jobs
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie ma nic śmieszniejszego niż wido...

źródło: comment_1654330850jvHL8scZDBt6AMbCMYrk6o.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Dopiero niedawno obracając się w większym gronie ludzi zauważyłem jak duży jest wyścig chłopów w poderwaniu dziewczyn. Czasami aż natarczywie próbują. Gadają, chodzą za nią albo z nią wszędzie, przymilają się, pomagają, zabawiają itd Jak na to wszystko patrze to aż mi się odechciewa szukać samemu jakiejś dziewczyny xD a te najładniejsze to są ciągle obstawione chłopami, nawet kilkoma na raz. Te przeciętne dziewczyny też obstawione, ale troche mniej. Połowa dziewczyn
#przegryw #rozowepaski #tfwnogf #p0lka #blackpill #tinder #niebieskiepaski

Zrobiłem konto na Badoo z facjatą jakiegoś Francuza 6/10 (#!$%@?łem zdjęcie z Instagrama) i przez tydzień rezultaty są takie, że napisałem do ponad 50 loszek, 3 odpisały, z czego 2 przestały odpisywać po jednym dniu, jedna była normalna i jakkolwiek okazywała zaangażowanie w rozmowie. A, i jeszcze jedna gruba sama od siebie napisała do mnie, ale miała z 80kg i 22 lata, więc bez przesady
#anonimowemirkowyznania
wysryw incela here jak nie chcesz to nie czytaj

A więc psychika siada po raz kolejny. A dopiero co ledwo wstała, od razu dostała lepę na ryj i chcąc nie chcąc usiadła, a dokładniej wyglebiła się jak na asfalcie.
Przegryw-incel 24 level here co nigdy za rękę. Po paru miesiącach 10 par xD na tindeże. Parę dni temu wleciała jedenasta para. Po trzech godzinach napisała "hej, co u cb?"
Taka przeciętna
#anonimowemirkowyznania
Do 20 roku życia jest się pewnym, że w końcu znajdzie się dziewczynę. Po 20, tak do 30 pozostaje już nadzieja, człowiek już wie, ale ciągle się łudzi. A po 30 nie ma już nic, absolutna pustka. Nie jest to akceptacja, co po prostu zobojętnienie. Już się rozumie, że się na nic wpływu nie miało, ani szans dzięki 172cm i wyłysieniu w wieku lat 22. Po prostu dni mijają, tygodnie, miesiące,
@AnonimoweMirkoWyznania: Pustka to jest dopiero po czterdziestce. Do tego dochodzi jeszcze kryzys wieku średniego i już nie to zdrowie. Do 25 roku życia są realne szanse znalezienia sobie dziewczyny, wynikające po prostu z tego że szkoła i studia to wręcz idealne warunki.


@daro1: pisałeś kiedyś, że masz 40 lat. Na wykopie ludzie mówią - głównie kołpiarze #cope z tagu #redpil, że dla faceta życie zaczyna się w wieku 35,
P.....c - > @AnonimoweMirkoWyznania: Pustka to jest dopiero po czterdziestce. Do tego...

źródło: comment_1654194604PGkdMQH7hjscwI52DEBOyB.jpg

Pobierz