165 329,62 - 7,01 = 165 322,61

Dzisiaj strasznie bez siły, ale może to wynikać z intensywnego tygodnia, a to tenis, a to piłka i człowiek zmęczony. Niemniej jednak pierwsze 4km wolniejsze, by ostatnie 3 zrobić w średnim tempie 5:04. Jutro zrobić mega spokojne rozbieganie i w sobotę ciśniemy kolejne interwały :p

#sztafeta #biegajzwykopem #bieganie

Skrypt | Statystyki
duzybialymis - 165 329,62 - 7,01 = 165 322,61

Dzisiaj strasznie bez siły, ale może t...

źródło: Screenshot_2023-04-13-18-58-25-202-edit_com.garmin.android.apps.connectmobile

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

165 345,32 - 11,30 = 165 334,02

Dziś na spokojnie. Pobudka niby wczesna, ale kot domagał się czochrania i nie miałem serca odmówić. Jakoś się z wolna pozbierałem i wygrzebałem ciuchy, co też chwilę zajęło bo bajzel straszny zrobiłem i ciężko było po ciemku wszystko znaleźć xD Wybiegłem w końcu dopiero o 5:21 - ni to wcześnie, ni to późno. Ale już wiedziałem, że raczej będzie leniwy poranek.

Poleciałem do biedry z misją zakupową,
enron - 165 345,32 - 11,30 = 165 334,02

Dziś na spokojnie. Pobudka niby wczesna, ale...

źródło: IMG_3112

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@noe44: Te speedgoaty co polecałeś. Obejrzałem kilka recenzji i stwierdziłem, że powinny być dobrym wyborem z racji na dużą amortyzację.
  • Odpowiedz
165 507,06 - 5,52 = 165 501,54

Najszybsze bieganie w tym roku(ʘʘ)

Nie starałem się cisnąć przesadnie, ale w końcówce już tętno mi wybiło wysoko. Następny trening zrobi
spyyke - 165 507,06 - 5,52 = 165 501,54

Najszybsze bieganie w tym roku(ʘ‿ʘ)

Nie s...

źródło: Screenshot_20230413-080356

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

165 547,16 - 15,02 = 165 532,14

No, nareszcie udało się wybiec przed 5 rano () Co prawda tylko minutę przed, ale już dawno mi się to nie udało. Kto by pomyślał, że wystarczy raz zaszaleć i położyć się wcześniej niż zwykle xD

Warunki przyjemne, 5°C przy umiarkowanym wietrze, ulice mokre ale deszczu już ani śladu. Trochę chciałem się rozpędzić, ale z drugiej strony wybiegłszy
enron - 165 547,16 - 15,02 = 165 532,14

No, nareszcie udało się wybiec przed 5 rano ...

źródło: CD75FA3B-70B7-442B-989E-97B4569F37E7

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Kexu Żeby się zmęczyć to pewnie drugie tyle. Ale żeby brać urlop na żądanie, to musiałbym się naprawdę sponiewierać – może jakieś dodatkowe 30 km albo coś ponad, sam nie wiem. Nawet po najbardziej wycieńczającym biegu w życiu (36 km, 1500 m przewyższeń) czułem się zmęczony ale nie na tyle żeby nie nadawać się do użytku. Nie za bardzo znam swoje prawdziwe limity, są na pewno dość płynne i nie wiem
  • Odpowiedz
  • 1
@randall: jest. Polecam z całego serca. Dużo światła na długo. Mogłaby byc odrobinę lżejsza ale coś za coś. Chcesz światła na długo to albo bateria duża w środku albo z tyłu głowy na opasce.
  • Odpowiedz
@noe44: Na pewno jest lżejsza niż moja podstawowa z decathlona, a używam jej nie tylko do biegania, ale też jak jadę na biwak :)

Dzięki za polecenie :)
  • Odpowiedz
165 648,68 - 12,42 = 165 636,26

Koniec świąt, koniec wolnego, koniec szaleństw.
Dziś spokojna pobudka przed 5 i o 5:20 leniwy start w poszukiwaniu czynnej piekarni. Warunki fajne - mgła, 4°C, brak wiatru i sucho. No ale lenistwo wygrało i włączyłem tempo spacerowe, bo w sumie czemu nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak sobie spokojnie przeczłapałem tuzin kilometrów, a tu nadal żadnej czynnej piekarni! Nawet sieciówki zamknięte... Skończyło się na zakupie
enron - 165 648,68 - 12,42 = 165 636,26

Koniec świąt, koniec wolnego, koniec szaleńs...

źródło: IMG_C1EBEAE58FF4-1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach