Mireczki ćwiczę od prawie roku (pół roku crossfit), ostatnio mam słaby progres (nie miałem pomysłu więc przez miesiąc robiłem (50pompek + 50podciągnięć 6/7 dni w tygodniu)

Mam zamiar robić coś w tym stylu. Myślicie że się nada? Ew. dołożę trochę ciężarów.

https://www.youtube.com/watch?v=U_I9LcWNrBg

Jak ktoś ma jakieś fajne plany treningowe to chętnie przygarnę, od razu mówię, że te od madbarz robiłem i średnio mi podchodzą. Moim celem jest utrzymanie flagi, muscle upa, wymyk
@lunada: Nie dokładaj ciężarów, tylko rób trudniejsze warianty - tak się najlepiej dochodzi do figur i ogólnej sprawności. Twoje ostatnie zdanie jest dosyć niezrozumiale napisane, ale zrozumiałem, że twój cel to flaga i muscle up. Muscle Up to wbrew pozorom nie jest ćwiczenia tak mocno siłowe (oczywiście jeśli specjalnie go takim nie wykonujemy). Liczy się przede wszystkim złapanie techniki i synchronizacja ruchów. Jeśli te figury są twoim celem, to ćwicz je
@BarszczykZuszkami: myślałem ze jak będzie trenował często ale mniej intensywnie to efekty będą lepsze. Co do diety to raczej ograniczę tłuszcze ( zdarza mi.sie.jesc częściej ostatnio chipsy itp.) ale zjem od czasu do czasu. Zuważyłem ze jak rygor dietetyczny jest zbyt wygórowanych to potem mam ogromne wyrzuty sumienia jak zjem coś niezdrowego. Nie mam jak dostać kettli ale mysle o kolkach.gimnastycznych bo.na moim drazku nie moge zrobic muscle.upa itd. Dzięki za
@owocliczi: bez sensu to jest jak ktoś udaje że sie zna a sam nie ma wiedzy. Uwierz mi że osoba która robi 100 pompek w jednej serii ma lepszą klatkę od takiej która robi jak mówisz 10-15 non stop.

Poza tym dodawanie np. liczby powtórzeń to jest PROGRES, bo chyba nie znasz do konca znaczenia tego słowa.

Są dużo lepsze treningi od tego całego 100 pompek, ale ktoś kto decyduje się
#mikrokoksy rzućcie pomysłem na jutrzejszy trening (wszystko outdoor #wlasnomaso). Poniżej rozpiska co robiłem w tym tygodniu:

Sobota: wolne

Niedziela: crossfiterskie FBW do porzygu

Poniedziałek: wolne

Wtorek: klata na drabinkach + brzuchy

Sroda: bieg na 6km 12km/h

Czwartek: plecy na drabinkach (120 podciągnięć różnej maści) + brzuchy

Piątek: Interwał 1min/1min średnia intensywność + turystyczne 10km tempem 10km/h

Sobota: ???? no właśnie czo ????

#streetworkout nie #silownia ale może ktoś zapoda jakąś fajną
@trollbuster: to jeszcze nie poznałes podejścia ludzi z siłowni, którym kopara opada, jak chodzisz na rękach, więc z zazdrości nazwa to fikolkami na drążku. Nie mówiąc już o zasadach kalisteniki co do szprycowania się.
@duraven: Znaczy się chodzę na siłownię i jakieś ćwiczenia tam czasami robię ale skupiam się głównie na street workoucie i wariowaniu na tych drążkach. Aktualnie zrzuciłem ze cztery kilogramy (180 cm, 78 kg. Spadł mi tłuszczyk i już nawet skosy brzucha widać, a mięśnie poszły do góry, siła o dziwo też), nogi takie jak były wcześniej.

Z tymi muscle upami to w ogóle komedia była. Z miesiąc temu zrobiłem pierwszy raz