Czy są tu osoby, które chciałyby jechać do #japonia ale się jeszcze wahają?

Jeśli tak to nie warto się wahać. Japonia nigdy nie była tak przystępna i tania jak teraz. Przechodzi też poważne zmiany społeczno-kulturowe więc to może być ostatni dzwonek aby zobaczyć jeszcze trochę Japonii sprzed lat, która może odejść w zapomnienie.

W połowie września wracam do Polski i do końca listopada będę miał okazję trochę poopowiadać o Japonii przy okazji
MG78 - Czy są tu osoby, które chciałyby jechać do #japonia ale się jeszcze wahają?

J...

źródło: poznaj-japonie-110-r9y2hq8a6pjqv2rw6hufuknj7meqa3qdaczuetzcow

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MG78: męczy mnie turystyczność tego kraju. Po Shikoku chciałem się przejść kumano kodo albo nakasendo ale noclegi tylko przez jakieś agencje i ceny z kosmosu. Więc niech się p------ą i goszczą sobie Amerykanów. Nie wiem czy jeszcze jakieś szlaki fajne są.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@let_it_be: @Miroman Starzejące się społeczeństwo, coraz większa migracja oraz coraz większa globalizacja zachowań szczególnie wśród młodszych (nie w takim stopniu jak w Polsce, ale na pewno dzisiejsi 15 latkowie są bardziej podobni do swoich rówieśników za granicą niż jeszcze 10 czy 20 lat temu).
  • Odpowiedz
@Spokojny_chop tylko to miasto jest fatalnie skomunikowane do tego w ciągu roku zakorkowane z fatalnym rynkiem pracy. Mało co się dzieje w nim. Masz wszystkie wady mieszkania w mieście i na wsi w jednym. Chyba można znaleźć ciekawsze miejsca do życia.
  • Odpowiedz
Mireczki, co ciekawego można zobaczyć w #raciborz? Niebawem będę się wybierał na wycieczkę rowerową w tamtą stronę. Coś mniej standardowego niż zbiornik przeciwpowodziowy. Są jakieś fajnie ścieżki porobione?

#slask
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Spokojny_chop: Jak przyjeżdżasz pociągiem, to możesz wysiąść w Nędzy i przejechać rowerem przez rezerwat przyrody Łężczok, potem jest ścieżka rowerowa wzdłuż drogi i możesz skręcić na wał wzdłuż kanału Ulga, potem z wału w ul. Rybnicką i ciągiem pieszo-rowerowym dojechać do zagrody żubrów. Z ciekawszych rzeczy to jeszcze Zamek Piastowski i Arboretum Bramy Morawskiej z Zaczarowanym Ogrodem (w sumie z Łężczoka też możesz skręcić na arboretum), murale (panorama dawnego Raciborza,
  • Odpowiedz
Dzień coraz krótszy, więc trzeba korzystać i łapać startujący wieczorem pociąg z Czech nad morze. Niestety nigdzie w okolicy nie ma przy torach pszenicy, żebym mogła zrobić prawdziwie wakacyjne zdjęcie, więc cóż, musi wystarczyć pole ziemniaków. Można też liczyć na jakieś przypadkowe urozmaicenie kadru.

Miałam tagować swoje zdjęcia, więc taguję #choochoomotherfucker, można obserwować albo czarnolistować.

Instagram.

#raciborz #pociagi #pociagiboners #mojezdjecie
choochoomotherfucker - Dzień coraz krótszy, więc trzeba korzystać i łapać startujący ...

źródło: wydmy

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wakacje częściej niż zwykle występują niedobory krwi i jej składników wykorzystywanych do lecznictwa.
Jest to spowodowane okresem urlopowym oraz często zwiększonym zapotrzebowaniem.
Dlatego sprawcie czy Waszej krwi nie potrzeba lokalnie i zapraszam do oddawania.
#krew #rckik #krwiodawstwo #bialystok #bydgoszcz #gdansk #kalisz #katowice #kielce #krakow #lublin #lodz #
Nicy - W wakacje częściej niż zwykle występują niedobory krwi i jej składników wykorz...

źródło: Zrzut ekranu 2026-07-05 093907

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nicy: dzielnie zacząłem oddawać i żałuję, że nie robiłem tego wcześniej. Z drugiej strony, u nas jest bieda - powinnni płacić za to i dawać większe przywileje, porządne posiłki, a nie najtańsze orzeszki ziemne itp. wtedy więcej osób by to robiło. Dodatkowo w Polsce jako chyba jedyny kraj w EU, kobiety oddające krew to chyba jakoś 25%, a mężczyźni 75% :D
  • Odpowiedz
Upatrzyłam sobie pole rzepaku przy mojej ulubionej linii, problem w tym, że żeby tam trafić na pociąg, to trzeba mieć albo info od znajomego kolejarza, albo szczęście. Przypuszczałam, że późnym popołudniem może coś pojechać, więc poszłam w pole i sobie stałam. Mijały mnie traktory, chłop jeżdżący po polu obok pewnie się zastanawiał, o co mi chodzi, nawet jeden koleś, który przyjechał ogarnąć stojące przy rzepaku ule, zatrzymał się przy mnie i zapytał,
choochoomotherfucker - Upatrzyłam sobie pole rzepaku przy mojej ulubionej linii, prob...

źródło: rzepak 1

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ledwie wczoraj wrzuciłam tu gagara, a znowu muszę się nim pochwalić. Nie dość, że jest to ta sama lokomotywa, to jeszcze stałam w podobnym miejscu. I zarówno wczoraj, jak i dzisiaj, pokazała się akurat w momencie, kiedy doszłam do torów, więc nawet nie miałam czasu na kombinowanie i wymyślanie kadrów. Kiedy trochę się już oddaliła, ustawiłam maksymalną ogniskową, a do tego pokazało się słońce, no i ostatecznie coś z tego wyszło. Więc
choochoomotherfucker - Ledwie wczoraj wrzuciłam tu gagara, a znowu muszę się nim poch...

źródło: znowu gagar

Pobierz
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach