06.09.2020 mamusia odeszła, najkochańsza osoba na tej ziemi. Cały czas targają mną skrajne emocje.
Wczoraj #!$%@?łem niezłą akcję. Aż przyjaciel w przegrywie @Wzgardzony zgłosił to na policję. Nie będę się wykręcał, bo faktycznie odwaliłem skandaliczną akcję. Nie mam do Ciebie urazy. Nie planuję też zrobić Ci jakiejkolwiek krzywdy, dlatego czuj się bezpieczny. Bądź zdrów. Mamusia chciała, żebym był odpowiedzialny po jej śmierci i słowa dotrzymam. Jeżeli w trakcie pogrzebu/stypy nie przyjedzie po
Nie mam ochoty na nic, nawet na życie, każdy poranek to mnóstwo stresu i nastrój dobijający do dna. Dwa tygodnie temu odeszła moja mama, bo lekarze zamiast się nią zająć, to odsyłali do domu i się wykończyła jak jakiś bezdomny, z głodu i odwodnienia.

Ja mam teraz wyrzuty sumienia, że mogliśmy się udać gdzieś indziej po pomoc czy coś. Co chwile wybucham płaczem, bo mam to wszystko przed oczami i czuje bezradność.