Kilka lat temu w Maroko spałem w lesie w namiocie,
Po 1godzinie jak już miałem się kłaść spać źlecialy się bezpańskie psy, około 6-10, tyle byłem w stanie wychwycić bo warczały z różnych kierunków dookoła namiotu,

Nie wydałem z siebie żadnego głosu, aż do rana, zero dźwięku z mojej strony, totalna cisza.
Na początku chciałem to przeczekać,
Ale po 2-3 godzinach ciągłego szczekania, agresywnego warczenia, walk pomiędzy nimi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@placebo_: nawet gówniane linki raczej by się nie przyczyniły do szybkiego wypadku - raczej niepoprawnie je zamontował, skoro to był taki geniusz
  • Odpowiedz