@L3stko: Ja dziś zacząłem, bo bieganie mnie denerwuje. W sensie, wszystkie trasy kojarzą mi się tylko ze złymi wspomnieniami, bo biegałem żeby się wyżyć niejednokrotnie. A skakaneczka genialna, kupiłem jakąś za 20zł, fajna zabawa, ale po pół godzinie byłem upocony jak warchlak i prawie wyplułem płuca xD Muszę sobie zrobić nawyk, bo krzyżowe skoki mi wychodzą, ale podwójne skoki nie bardzo, ale to dopiero pierwszy raz. Jutro z rana powtóreczka
  • Odpowiedz
@dfdrdedwdsdxdcdv: żeby zrzucić sadło to trzeba trzymać miskę, przez cardio to się jeszcze możesz zniechęcić bardziej :P całkiem nieźle schodzi na diecie tłuszczowej plus do tego jakiś trening siłowy. Jak nie możesz albo nie chcesz iść na siłownię to klistenika wtedy zostaje, "skazany na trening" albo "Olivier Lafay - Trening siłowy bez sprzętu"
  • Odpowiedz
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

690-60=630 za ostatnie 2 dni.

Poddaje się.

Kolana i kostki poszły się #!$%@?ć, a nie chce chodzić w stabilizatorach. Wystarczy mi, że kładę się z bólem. Wyskakałam 370 minut w 14dni. Ubytki są o których wspomniałam wcześniej. Zastąpię to rowerem, ale za jakiś czas gdy zregenerują się kolana i kostki.

#skakanka #rozowaredukcja
@Meara: Kiedyś robiłam tak, że skakałam oglądając Przyjaciół :D Dwa odcinki pod rząd w ten sposób oglądałam i tak dojechałam do połowy 2 sezonu, ale potem jakoś przerwałam.
  • Odpowiedz