325-30=295

Jeszcze troszkę skakania przede mną i chyba będą trudności z realizacji. Koniec wolnego czas powrócić do nauki w #studbaza. Zamiast skakanki chętnie przerzuciłabym się na bieganie, ale samej tak biegać to dziwnie. A współlokatorka to śmierdzący leń i rzadko wychodzi z łóżka :P

#skakanka

#skaczzwykopem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś mój mały rekord. 45 minut na skakance. Odejmuję od celu:

490-45= 445

#skakanka #skaczzwykopem

Za mną już 4 godziny i 35 min. To jeszcze nawet nie półmetek ;D Ale przynajmniej już tydzień skaczę ;D
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne 30 minut na skakance za mną ;) Troszkę mnie już nudzi to skakanie. Do tego jak robię szybkie obroty to czasem jak zahaczy mi skakanka to głupim trafem "strzela" mnie w przedramię i zostawia ślad. Boli jak cholera.

#skaczzwykopem

520-30= 490

#skakanka
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś również się nie poddałam i skakałam 30 minut. #skaczzwykopem

Nieźle mi idzie, to już 4 dzień. W sumie wyskakałam na razie 2h i 10 min.

Do celu jeszcze daleko... Łydki troszkę bolą, ale daje radę :)

620-30=
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne #skaczzwykopem już za mną. Kolejne 30 minut skakania za mną. Mam nadzieję, że w końcu się zmobilizuję i każdego kolejnego dnia dodam kilka minut. Np. 5. Dziś próbowałam, ale wstałam lewą nogą, więc olałam to.

#skakanka

660-30= 630
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podjęłam wyzwanie! 30 minut dziennie na skakance! (Oczywiście nie rozłożone, po 5 minut co godzinę tylko ciągle przez 30 minut :P ) Od dziś do końca tego miesiąca, w sumie 24 dni. Czyli: 720 minut na skakance. Postaram się czasem skakać więcej, ale nie obiecuje sobie... Dziś po 30 minutach myślałam, że padnę na twarz i nie wstanę! :D

#skaczzwykopem

#skakanka

720-30= 690
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach