Mirki, kiedyś jak trenowałem #boks mieliśmy takie surowe proste skakanki składające się z, jak to skakanki, z dwóch "rączek" i rzemienia naciętego na końcach, który to był nałożony na te rączki. Żadna inna skakanka dla mnie nie jest tak prawilna jak ta oldskulowa i nie daje mi tego czegoś czego oczekuję od skakanki. Zrobiłbym sobie sam ale nie mam rzemiena ani chwytów, a samo nacinanie rzemienia nie jest prostą sprawą
@LowcaAndroidow: ta Twoja jest ze stalową linką w środku, jeśli nigdy nie skakałeś może być za ciężko, przedramiona będa palić a to nie jest główny cel skakania. Wg mnie lepsza jest z plastikowej linki. Po pierwsze bardzo lekka, a po drugie szybka.
  • Odpowiedz