#samotnosc #zwiazki #tinder #zycie #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski #przegryw

Pamiętam, że od dzieciństwa, wszędzie słyszałem, zwłaszcza w tych nędznych mediach, tworzących się po transformacji ustrojowej, że jakie to szczęście mamy, że żyjemy w Polsce, bo Polki to najwspanialsze kobiety na świecie i oczywiście też najpiękniejsze. To ciągłe folgowanie Polkom sprawiło, że wielu z Nas żyło w takim
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1 rzeczywiście, Polacy to naród służalczy, wbrew mitom o naszej waleczności, które sobie powtarzamy. Polak będzie narzekał na sprawiedliwość, złego szefa, pazernego proboszcza, a w rezultacie i tak będzie harować u Janusza, a klechę przyjmie po kolędzie. Takie poddaństwo jest schedą czasów pańszczyznianych, gdzie większość narodu była we władaniu szlachty. Mówimy o nich chłopi. W rzeczywistości to byli zwykli niewolnicy.
Tą tematyką mentalności polskiej u rosłej na gruncie naszej przeszłości zajmują
  • Odpowiedz
#samotnosc #zwiazki #tinder #zycie #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski

Często na portalach dla singli otrzymuję wiadomości o kobiet, które na swoich profilach nie mają zdjęć (podczas gdy ja zawsze mam i to aktualne). Przez pewien czas odpisywałem im, że nie interesuje mnie taka randka w ciemno, gdzie tylko ona wie jak ja wyglądam, a ja nie wiem jak wygląda dziewczyna, która do mnie pisze. I zazwyczaj były pretensje (rzadziej zrozumienie), że jak to: "przecież liczy się charakter", albo: "że na pokazanie się mi przyjdzie czas".

Przestałem odpisywać profilom bez zdjęć, ale przed świętami zrobiłem wyjątek i gdy powiedziałem pewniej dziewczynie, że chciałbym wiedzieć jak wygląda skoro do mnie pisze, to spotkałem sie z klasycznymi pretensjami, że jak to, najpierw trzeba wymienić trochę wiadomości by się poznać, a potem może, może... No tak, bujać to my, aż takim idiotą nie jestem i olałem to. Wymienię pierdyliard wiadomości i tylko stracę czas.

I

Odpisujesz dziewczynom bez zdjęć na profilach w aplikacjach randkowych?

  • Tak 7.8% (17)
  • Nie 80.3% (175)
  • To zależy - odpowiem w komentarzu 11.9% (26)

Oddanych głosów: 218

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś polecić jakąś aplikację / grupę / miejsce gdzie udało mu się poznać znajomych? Tylko mam na myśli takich realnych znajomych, których przykładowo poznał gdzieś w internecie a to się potem przełożyło na spotkania w realu.

#samotnosc #warszawa
aleksc - Może ktoś polecić jakąś aplikację / grupę / miejsce gdzie udało mu się pozna...

źródło: samot

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #p0lka #tinder #rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski #przegryw

Często widzę wrzucane tu zdjęcia dziewczyn, na przykład z Tindera, z komentarzem chłopaka, że nigdy takiej mieć nie będzie. Są to najczęściej takie dziewczyny w "typie laski". Faktycznie, większość z Nas nie będzie miała takiej dziewczyny, ale żadna strata. Co z tego, że są ładne, jak one nie są nastawione na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Ana77: Dokładnie tak, wygląd to etykieta, fajnie, jakby był ładny, ale na nic uroda u drugiej połówki, jak charakter do niczego. Powiem Ci, że tam nie rozglądam się za jakimś ładnymi dziewczynami, życie mnie nauczyło, że takie mnie nie chcą. Sam mam przeciętny wygląd i takie zwykłe, przeciętne dziewczyny, podobają mi się. Więc ładny wygląd nie jest dla mnie istotny i nie jest ciężko, by jakaś dziewczyna mi się nie
  • Odpowiedz
Jak to jest możliwe, że zawsze byłem tak inny społecznie od wszystkich ludzi? Przeciętniacy już jako 14-latkowie spotykali się w grupach gdzieś na uboczu, nad jeziorkiem nawet. Grali w piłkę czy szli wspólnie po lekcjach do domu, czy gdzie tam się chodzi. Chcieli się poznawać, integrować z innymi. Bawili się przy muzyce, obchodzili urodziny czy sylwestra. Czy nawet pili alkohol pod blokiem. Jak doszło do tego, że ja nigdy nie chciałem być
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: moim zdaniem wszystko to wina rodziców. Mój 14-letni kuzyn jest właśnie taką osobą, kilka lat temu nauczyciele sugerowali, żeby pójść z nim do psychologa (Co moim zdaniem by go uratowało) ale rodzice to zlali. Życzę mu jak najlepiej, ale wiem jak działa świat i prędzej czy później wyląduje wśród nas.
  • Odpowiedz
@ToJestNiepojete: Zasadniczo kobiety bardziej interesują się ludźmi, a mężczyźni rzeczami. Może byłeś na skraju interesowania się rzeczami, a teraz do ciebie dotarło, że inni tak nie mają.
  • Odpowiedz
Nie mogę w to uwierzyć, że mam 26 lat i nigdy nie zacząłem żyć. Zatrzymałem się w rozwoju. Jedyne co się zmienia, to szkołę zastąpiłem studiami, a później pracą. Natomiast cała reszta wygląda nieustannie tak samo. Żyłem w ten sam sposób mając 13 lat. Zamiast do roboty chodziłem do szkoły - jedyne, co było inne. Wegetacja, odosobnienie, wyobcowanie. Te słowa są ze mną od kiedy pamiętam. W pierwszych klasach podstawówki wyglądało to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sadomason: Mnie praca w obecnym miejscu już tak wkurza i demotywuje, że najchętniej bym rzucił wszystko i został neetem i całymi dniami jeździł rowerem gdzieś po zadupiu. Niby powinienem zmienić robotę na lepszą, ale w tym #!$%@?łku zacofałem się w rozwoju i pewnie nigdzie mnie nie przyjmą za lepszą kasę. Boję się zmian. Również nie wiem, co dalej ze sobą zrobić.
  • Odpowiedz
#biedanonim
Czy to normalne, że jako programista15k, wykształcony, z zainteresowaniami szukam dziewczyny po zawodówce poniżej przeciętnej i obojętne czy ma dziecko? Też mieliście tak że mieliście kiedyś jakieś standardy (najlepiej żeby była podobna do was) a potem z roku na rok zaczęliście schodzić niżej? Doszedłem do tego momentu, że nie mam jak znaleźć innej. Praca zdalna a moje zainteresowania i hobby ograniczają się w sferze online. Mam #tinder i inne aplikacje ale tam bez powodzenia. Na żywo też nie mam gdzie poznać. Koleżanki z działu pytały kiedyś czemu nie mam nikogo i nie wiem co powiedzieć. Pewnie złapały by się za głowę gdyby mnie zobaczyły z jakąś karyną po zawodówce ale takie są fakty że nie mam u innych szans (nawet u takich pewnie ledwo). W pracy oczywiście wszystkie zajęte.

#przegryw #zalesie #blackpill #tfwnogf #samotnosc

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samotnosc #sny
Dziękuję mózgu za przypomnienie pierwszej szkolnej podstawówkowej "miłości". Dzięki za całonocny sen o niej, że jest ze mną, jesteśmy razem, szczęśliwi, ogólnie sielanka.
W rzeczywistości Gosia żyje sobie gdzieś tam w Polsce, z kimś tam, ma dziecko i ma normalne życie.
Tymczasem ja jestem #!$%@? samotnym przegrywem, prawie 30 letnim, żyjącym przeszłością, zarabiającym nieco ponad minimalną, ogólnie wegetującym.
Teraz reszta dnia to #!$%@?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym mieć drugą połówkę. Kogoś, z kim mógłbym porozmawiać o tym, co mnie dręczy i z kim mógłbym razem iść przez życie. Kogoś, kto mnie w pełni akceptuje, a ja ją. Nigdy niestety nie było mi to dane. Aktualnie staram się wyjść z przegrywu. Nie jestem jakiś brzydki, ale jestem upośledzony w kwestii relacji międzyludzkich. Większość z zadań, które sobie wyznaczyłem jako warunki wyjścia z przegrywu spełniłem. Jestem w stanie nawiązać small
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #p0lka #tinder #rozowepaski #blackpill #przegryw

Napisałem niedawno post o zwykłych rodzinach, których dużo dziś widziałem (to znaczy wczoraj, bo już jest pół godziny po północy). I to był bardzo ładny, krzepiący widok. Potem przeczytałem tu wpis chłopaka, który dowiedział się, że zdradza go dziewczyna, po latach udanego związku. Sama zdrada jest czynem haniebnym, ale dodatkowo okropne było jej zachowanie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: nie tyle się znajdą, co po prostu takich jest zdecydowana większość. Ja nie wyobrażam sobie zaufania kobiecie w tych czasach, za dużo pokus, za mało konsekwencji
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: rzadko kiedy pochwalam skrajne rozwiązania, ale historię w których mireczki pisały do facetów z dowodami, że baba ich zdradza i "olej te karyne" to historie które napawają mnie zawsze odrobiną nadziei, że faceci też są w stanie wykrzesać z siebie jakaś szczyptę wewnetrznoplciowej solidarności. Zdrada to rzecz haniebna i zasługująca na najsurowszą karę i nie ma dla niej żadnego usprawiedliwienia lub wyjątków, nie ma okoliczności łagodzących. Zdrada to nie
  • Odpowiedz
#przegryw #p0lka #zwiazki #tinder #blackmetal #samotnosc

Dzisiaj byłem na mszy w kościele, widziałem pełno rodzin, par, takich zwykłych, on przeciętny, ona też nie jakaś modelka. Wyglądali zupełnie zwyczajnie. I to jest piękne.

Tak, to się zdarza, takie zwykłe rodziny, z normalnymi ludźmi, które tworzą zwyczajne kobiety, nie jakieś Julki, którym tylko hajs w głowie i seks z przystojniakami, albo czarnoskórymi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nabawiłem się nadciśnienia powodowanego stresem i samotnością. Nie mam żadnych fizycznych nieprawidłośći a jednak serce pracuje jak przy maratonie. 3 razy dziennie biore leki ale gówno pomagają.
Oficjalnie wchodze w faze gdzie życie w samotnośći zaczęło zbierać żniwa, ciekawe czy zawału/wylewu dostane za pół roku czy może rok?
No ale życie samemu jest piękne, szkoda, żebmój organizm o tym nie wie i uznał, że skoro ja nie dałem rady się zabić to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przegrałem czas beztroskiego gimnazjum, kiedy rówieśnicy ganiali za dziewczynami, spotykali się po lekcjach, grali w piłkę, włóczyli się wieczorami.
Przegrałem czas liceum, kiedy rówieśnicy robili to, co wyżej oraz wchodzili w związki, które trwały i po 7 lat, zdobywali nowych przyjaciół, chodzili po klubach, domówkach, organizowali wspólnie wyjazdy po kraju.
Przegrałem czas studiów, kiedy rówieśnicy zaczynali żyć jak dorośli, myśleli poważnie o dziewczynach, z kolegami wyjeżdżali za granicę, poświęcali się swoim zainteresowaniom, wchodzili na rynek pracy.
Przegrywam w czasie postudenckim, kiedy rówieśnicy poważnie myślą o przyszłości, zaczynają zarabiać przyzwoite pieniądze, planują rodzinę czy mieszkanie.

Jedyne co mi się udało, to zdobyć zatrudnienie w IT w januszexie, gdzie robię za ~60% rynkowej stawki. Przez to, że nie żyję, a wegetuję, nie ciągnie mnie nawet do polepszenia tego stanu rzeczy, bo i po co mam się starać, skoro na horyzoncie nie mam lepszego jutra? Całe życie wyobcowany nie wskoczę nagle z brodzika w otwarte morze. Jestem dużym dzieckiem, które nie wychodzi z domu, bo nie ma ani po co, ani gdzie.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Na co wydawać pieniądze żeby życie było bardziej kolorowe? Od razu mówię że narkotyki jak i divy mnie nie interesują. Całymi dniami siedzę w domu i mam zero potrzeb więc udaje mi się sporo zaoszczędzić. Na co mogę wydawać te pieniądze żeby coś zmienić w swoim życiu? Wieje u mnie nudą, każdy dzień taki sam, nawet nowych ciuchów nie kupuje, nigdzie nie chodzę. Jedyne co mam to tylko praca, więc jakiś długi wyjazd odpada. Jakieś pomysły?

#przegryw #samotnosc #depresja #feels

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach