Dziś napisałem do dawnej znajomej, może przyjaciółki, czy wyjdzie na kawę, bo akurat będę w jej mieście. Jako odpowiedź dostałem, że ma krucho z kasą i boi sie, że ją komornik wyczai jak wyjdzie na miasto. Takiej wymówki jeszcze nie dostałem nigdy...
A na insta relacje z wyjazdów, ramenów na mieście i innych chujów mujów...
Jedynie gdy czegoś chce jest miła.

#samotnosc #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tll;dr Nigdy nie szukałem miłości, a gdy raz miałem szansę jej zaznać, to trudno mi wrócić do życia sprzed tego stanu.

Cóż, krótko i na temat. Całe życie nie były mi w głowie związki. Pewnie w podświadomości chciałem się komuś spodobać, bo kto by nie chciał, ale brak tego w żaden sposób nie komplikował mi życia. Żyłem mniej lub bardziej szczęśliwie, miałem przyjaciół, zainteresowania i tak dalej. Nie było też żadnej dziewczyny, która naprawdę by mnie zainteresowała, a wchodzenie w jakieś przypadkowe związki dla faktu związków to nie moja bajka (choć miałem możliwość). Sam też zastanawiałem się, czy ja w ogóle potrafię kogoś pokochać, bo trochę dziwiło mnie, że lata mijają, a mi nikt tak mocniej nie wpadł w oko. Zresztą i z randkowaniem mam problem, po prostu nie sprawiają mi przyjemności takie mniej lub bardziej przypadkowe spotkania właściwie w ciemno, wolałbym chodzić tylko na takie, gdzie perspektywy rzeczywiście jakieś są. Ale to nieistotne teraz. Atrakcyjny przesadnie, czy dynamiczny też nie jestem, no wiedziałem, że spotkanie kogoś odpowiedniego łatwe niebędzie.

Nagle jednak pojawiła się dziewczyna i... no naprawdę zatrybiło i to mocno. Ja się bardzo zaangażowałem, ona też, no i było jak w bajce, a moje życie dosyć dużo się zmieniło, czułem, że się rozwijam. Po prostu doświadczyłem czegoś, czego wcześniej nie znałem, więc nie mogłem za tym tęsknić. Oczywiście bajki się kończą, a i ta sytuacja skończyła się bez happy endu. Szkoda, ale trzeba iść dalej.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po prostu doświadczyłem czegoś, czego wcześniej nie znałem, więc nie mogłem za tym tęsknić.


@mirko_anonim: Myślę, że zwyczajnie jest jeszcze to temat świeży dla Ciebie stąd te myśli. Jak los Ci da, to wejdziesz w inny związek i wrócisz do uprzedniego stanu - jak nie, to może zrozumiesz że to bez czego nie wyobrażasz sobie teraz życia to tylko haj hormonalny.

Tak jak palacz cracku nawet po 20 latach po
  • Odpowiedz
pochwalę się, że w ciągu 3 ostatnich miesięcy stałam się ekstremalnym prawilnym piwniczakiem

ludzi się nigdy nie bałam i nie boję się nadal - oni mnie po prostu nie interesują. kiedyś lubiłam równowagę, tj. lubiłam spędzać czas w samotności, ale lubiłam też rozmawiać z ludźmi, nawet lubiłam sobie pogadać z sąsiadką czy jakąś przypadkową osobą na przystanku, a dzisiaj to zmuszam się do rozmów z innymi, zmuszam się, żeby nawet słuchać jak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav znam to doskonale, z drobna roznica ze we wczesnych latach juz nie lubilem rozmawiac, a pozniej uzywki i ich odstawienie poglebilo ten stan do takiego stopnia ze unikam wrecz rozmow nawet tych telefonicznych
  • Odpowiedz
@Zoyav: bo głód leczy, jak zwierzę jest chore to nie je, raka w początkowym stadium można wyleczyć głódówką, wszyscy starożytni filozofowie którzy dożywali 100 lat pisali w kronikach że zawdzięczają to głodówkom. Reasumując twoje ciało wie co jest dla ciebie najlepsze a im mniej będziesz wpier.ał tym zdrowszy będziesz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko poznać kobietę?! Ja rozumiem, że wiek robi swoje bo trzeba się ograniczać do #tinder i szukać głównie w pracy ale żeby aż tak było źle? Jestem normalny, staram się dbać o zdrowię więc ćwiczę. Pracę mam ogarniętą i nie narzekam. Nie jestem typem ponuraka ale też nie jestem infantylny. Mam jakieś swoje hobby i marzenia, któe powoli realizuje. Nie jestem napaleńcem, nie narzucam się i nie spermie. Mało pije, nie pale, nie biorę narkotyków. Czy na prawdę to za mało by kogokolwiek poznać? Umiem gadać z ludźmi przecież, w pracy szybko nawiązuje kontakty ale tam już wszystko zajęte. Zostały te głupie apki, na których albo nie ma nic albo jest i zaraz znika bez powodu albo nie odpowiada. Jak to możliwe? Największe patologie potrafią sobie kogoś znaleźć i jeszcze robić dzieci na potęgę a ja ogarnięty nie mogę. To kogo wolą kobiety? Gdyby mi się przytrafił związek to przecież chciałbym żeby to była wspólna droga przez coś fajnego, gdzie oboje otrzymujemy od siebie wsparcie, rozmawiamy o problemach i realizujemy się oboje, spełniamy marzenia, oboje się napędzamy żeby iść dalej. Na prawdę kobiety mają to w dupie? A może zacznę być chamem i pijaczkiem który kompletnie nie szanuje kobiety? Chodzić w dresach, patrzeć spode łba i wyzywać? Wtedy to będzie atrakcyjne hm?

#zalesie #przemyslenia #przegryw #blackpill #zwiazki #relacje #tinder #podrywajzwykopem #milosc #redpill #tfwnogf #samotnosc #feels #depresja #hipergamia

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w tym kraju tak ciężko poznać kobiet...

źródło: comment_16720988052thftvYSWKvBVWgk7leqDF

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #takaprawda

To co pokazują media i to co widzimy przeglądając internet, to tylko kreacja rzeczywistości. Siedząc wpatrzeni w wyświetlacze naszych smartfonów i ekrany komputerów, chłoniemy to tak bardzo, że przyjmujemy ten obraz rzeczywistości, jaki ukazuje nam wirtualny świat, zupełnie bezkrytycznie. I niestety podążamy za schematami, jake są w nim zawarte.

Egocentryzm to największa epidemia naszych czasów. To przez nią tyle osób
Kopytnik_1 - #przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #takaprawda 

To co pokazują media...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #przegrywpo30tce #zwiazki #samotnosc

Chłopu w wieku prawie 35 lat (w lutym urodziny) nie zostało już wiele oczekiwań. Dzieci mieć nie będzie, żony także, żeby tylko zdrowie było, bo inaczej to kiepsko samemu.

Coś zjeść, gdzieś pojechać, pomóc komuś w potrzebie, tyle mu zostało.

Znam
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bojackHorsemanPatataj: IT i kucostwo to już chyba stereotyp odkąd programowanie stało się tak popularne przez dochodowość. Single są niewidoczni dla społeczeństwa i większość wolnego czasu spędzają w zamknięciu, więc nie spotkasz ich wśród ludzi. Poza tym znaczna większość takich znajdziesz we wioskach i miasteczkach powiatowych Polski B- w wojewódzkim schowani są w tłumie na ulicy.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: najgorzej że w tym wieku wszystko zaczyna nudzić i człowiek tak się miota bez celu i nie wie co ze sobą zrobić. Dla mnie każdy dzień to udręka. Gdyby nie gry i p--o to już dawno bym się wylogował z tego świata.
  • Odpowiedz
Chciałbym mieć chociaż szacunek ludzi z piwnicy..
Wygląd 4/10 więc truecelem nie jestem. Dynamika i social skill tragiczny, głównie to mnie blokuje ale nie mogę się z tym uporać...
Chyba balansuje gdzieś pomiędzy przegrywem a low gier normikiem.
Ale prawik 29 lat ehh
Jakbym był truecelem to bym już dawno poleciał magicznie.. a tak to się łudze że się coś jeszcze ułóży...
#przegryw #samotnosc
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś dowiedziałem się od Juleczek, że problem przegrywu nie istnieje gdyż:

1 Nie ważne jaki się urodziłeś, niski, brzydki, biedny – to nic, bo: NIKT NIE JEST „SKAZANY NA SAMOTNOŚĆ”, BO MOŻE PRACOWAĆ NAD SWOJĄ OSOBOWOŚCIĄ. KOBIETY NIE SĄ GŁUPIE. MY NAPRAWDĘ POTRZEBUJEMY ROZWINIĘTYCH, KOMPETENTNYCH ŻYCIOWO PARTNERÓW I W DUPIE MAMY JUŻ DAWNO TE WASZE KANONY URODY I „PRZEBOJOWOŚCI”;

2 To nic, że w Polsce brakuje ponad 1mln młodych kobiet, bo: TO NIE JEST TAK, ŻE LUDZIE SĄ PRZYPISANI DO KONKRETNEJ JEDNOSTKI? LUDZIE ZMIENIAJĄ PARTNERÓW. TO NIE JEST TOWAR ŻEBY GO BRAKOWAŁO;

Its
PakaBaka - Dziś dowiedziałem się od Juleczek, że problem przegrywu nie istnieje gdyż:...

źródło: maxresdefault (1)

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aarahon: polecam na grupach internetowych wpisać post typu "poznam nowych znajomych" albo "kto ze mną porozmawia bo mam problemy i szukam porady" z dwóch kont - jako baba i jako facet. Obserwuj reakcje i zobacz co się stanie.
  • Odpowiedz
@dam2k01: Eeee, nieprawda. Wystarczy napisać na męskiej grupce. Ale męskiej. Nie jakiejś dla sojaków feministów p-------y albo redpillersów czy blackpillersów, bo we wszystkich tych przypadkach dostaniesz toksyczny przekaz. Chłopy też mają babskie problemy w dupie, co najwyżej spermią albo liczą na nie wiadomo co. A że baby mają w------e w męskie, to oczywista oczywistość. Wsparcia w męskich problemach trzeba szukać u mężczyzn, ale tego nas matriarchalna kultura nie uczy.

Niestety,
  • Odpowiedz