#logikarozowychpaskow

Mój różowy pasek wracał dziś autem i zatrzymali ją policjanci. Kazali jej wysiąść z auta i stać przy nim kilka minut. Nie wiem dlaczego ponieważ nie zrozumiałem jak mi płakała przez telefon. Ale nie ważne. Ryczy i płacze do słuchawki. Nie wiem czy jej zabrali auto czy tylko samo prawo jazdy.

Ale w końcu okazało się, że nawet mandatu jej nie dali. Najgorsze było coś innego. Musiała stać w niedopasowanych butach
Ja pierdyle, dzisiaj zostałem oświecony że woda toaletowa, perfum i woda perfumowana to 3 różne rzeczy... #rozowypasek ma jutro urodziny i wiem że po prostu chciała coś perfumopodobnego ale na pewno nie wodę toaletową. No to z uśmiechem na twarzy pocisnąłem dzisiaj do galerii i dawaj szukać. I się skończyło na wodzie perfumowanej za 169 zł i to tylko dlatego że była promocja i przecena z 350 :/ a człowiek ma wyrzuty
Jadę sobie pociągiem i specjalnie usiadłem na przeciwko dziewczyny 9/10.

Skorzystałem z #logikarozowychpaskow i stwierdziłem, że flirt to nie zdrada ( ͡ ͜ʖ ͡)

Zgadałem ją, śmiechy hihy itd. Już prawie wszystko o niej wiem i zaciekawił mnie fakt, że dziewczyna uśmiecha się tylko mimicznie.

Rzuciłem jej komplement.

Dziewczę odrzuciło grzywkę, wypięła pierś (na oko duże C) i się uśmiechnęła.



#truestory #sadstory #uzebienie
Do tej pory się nie udzielałem, ale nie myślałem też, że ktoś może być takim #!$%@? jak mój własny dziadek. Poprosił on mojego tatę, żeby uprzątnął jego las z wywrotów, w zamian za to tata będzie mógł zabrać całe drewno dla siebie. Przez kilka tygodni tata jak tylko miał wolne od pracy, chodził do lasu i pracował w tym lesie, ja studiuję, więc przyjeżdżałem w weekendy i mu pomagałem. Na początku listopada
Wrzucam jeszcze raz bo @wykopoczta kazala usunac mi nick mirka z postu ;) chociaz podejrzewam ze I tak bedzie doskonale wiedziec, ze o niego chodzi.

Co sie #!$%@?! Dostalem paczke! #wykopoczta


Wczoraj z rana dzwoni do mnie zdenerwowana pani z oddzialu jednej z firm kurierskich.

-Nastapil wyciek z jednej z paczek ktore pan wysylal I czy orientuje sie pan co to moze byc?

Na co ja niewiele myslac:


-slysze w sluchawce przerazone:
Pobierz
źródło: comment_OdZOu0KHGxULVA5ShEIRhFVrEl7fT55L.jpg
-byla zle zapakowana -ale byla folia I gazety, musieliscie po niej jezdzic walcami. - nie jezdzilismy byla zle zapakowana - nie - tak - nie


@Mam_Glupi_Nick: Ziom, z nikim nie dyskutujesz, tylko wypełniasz papier, piszesz, że w paczce były cenne rzeczy i są #!$%@?, trochę pieniędzy Ci zwrócą. Z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że ubezpieczyli pake na 1000zł i tak się z nią obchodzili, jesteś pewny?

BTW cool
Wlasnie zgubilem rekawiczke. Jedna. Gdyby nie to ze dostalem ja od osoby mi bliskiej olalbym to. Zorientowalem sie po ok. 500 metrach, wiec cwaluje w poszukiwaniu tejze. Wrocilem po swoich sladach, ale po rekawiczce nie ma sladu. Od zgubienia do zorientowania sie minelo max. 3 minuty.

Teraz sie zastanawiam co ma w glowie czlowiek ktory znajduje rekawiczke i ja zabiera. ''Kiedys znajde druga hehe do pary i bede mial hehe komplet''. To
Zaczynam tracić wiarę w wolny rynek. Nie wiem czy to #oswiadczenie czy #gorzkiezale . Dzień zacząłem od #inpost . Przesyłka z sądu, której ostateczny termin jest dzisiaj oczywiście nie czekała na mnie w wyznaczonym kiosku. A to już drugie podejście było.

Pojechałem do głównego oddziału i nawet numer przesyłki im nie pasuje. Nic. Ślad zaginął. Pani w okienku była miła i ma zadzwonić jak znajdzie (już to widzę, że znajdzie). Oczywiście żadnych
@rudy2007: tak wiem... I jak paczkomaty inpostu są świetne tak tutaj sprawa zjechana po całej linii. Listu oczywiście nie dostałem. Za to sąd uzna za doręczoną ... chore
Dostałem właśnie niesamowitego #!$%@?, dbam o to, żeby rachunki na telewizję i internet były opłacone i przychodzi żądanie zapłaty na 2 stówy. Dzwonię do mamy, mówię, że taka i taka sprawa, że ktoś sobie zaczął korzystać z VOD. Co się okazało? Krzyk, że "ZA DARMO ROZDAJO A TERAZ PŁACIĆ KAŻO? ZŁODZIEJSTWO!!!!1111", tłumaczę, że przecież tam wszystko jest napisane i jak coś zaoferowali za darmo (czasem się zdarza) to nie znaczy, że można
Jechałem wczoraj pociągiem. Przeglądam sobie wykop.pl stronkę ze śmiesznymi obrazkami mirko gorące... w pewnym momencie podnoszę wzrok i widzę obok siebie pana czytającego książkę. Patrzę w tę książkę, patrzę na mirko, parzę na książkę, na mirko, na książkę mirko książkę mirko kmkmkmkmkm... i wiecie co?



#sadstory #truestory #oswiadczenie #gorzkiezale #czasdorosnac
wróciłem własnie do domu z #!$%@?ą 10/10. Wracam do domu i szukam przez całą drogę osiedlową miejsca by zaparkować, graniczy to z cudem bo każde miejsce jest na wagę złota i co się okazuje, że jakis jasnie pan sobie stanął jak królewicz #!$%@? jego mac !!! 2 miejsca i chu j zabral bo mu wygodniej wsiąsc z jego grubym dupskiem !!!! ludzie parkują przy trawnikach działkach bo nie ma gdzie a ten
@reett: Tylko jak teraz wezwiesz to się przywalą do Ciebie. U mnie pod blokiem z parkowaniem ejst ok bo dobudowali jeszcze parking kosztem zieleni niestety :(. U mojego różowego paska już tak ciekawie nie jest. Wszyscy parkują na trawnikach bo miejsc jest 8 a samochodów koło setki. ADM wstawiła w miejscach gdzie ludzie parkują takie wielkie otoczaki. Kierowcy szybko je pospychali i spokój. Administracja za to chętnie proponowała płatne parkingi na
Ale mi się przykro zrobiło - byłem w saloniku prasowym na dworcu we Wrocławiu i przyszedł pan w średnim wieku, ubogo ubrany itd. No i poprosił jedynie czy sobie może przejrzeć oferty pracy w gazecie.

Na wykopie i tak eksperci napiszą, że hurr durr "bezrobocia nie ma, tylko robić się nie chce". No na bank #!$%@?, wmawiajcie sobie, że w Polsce nie ma problemu z wysokim bezrobociem strukturalnym.

#sadstory #praca #bezrobocie
Co za patologię na poczcie spotkałem właśnie. Stoję jak wszyscy w kolejce, za mną młoda matka Polka typu Karyna i jej pociecha. Kolejka długa to dziecko sobie chodzi po tej poczcie, ogląda jakieś pierdoły przez szybę. Nagle matka:

- Chodź tu do mnie, ale już - no jak do psa.

Młody nic.

- Chodź tu #!$%@? - już podniesionym głosem.

Młody przyczłapał i z miejsca dostał klapsa w łeb przez czapkę.

-Dzie
Musialem to gdzies napisac.

Jestem zmęczony.

Juz 5 dzien z rzedu pije sobie, nie jakoś bardzo dużo, ale pare piwek zeby sie nie stresowac.

Propanolol na recepte (,), nie mam nawet sil zeby pojsc do lekarza.

Sil...#!$%@? to nawet nie kwestia sil. Po prostu mam ataki stresu, czuje się przez każdego obserwowany, każdy patrzy na mój ruch.

Kołatanie serca. A wszystko to połączone ze studiowaniem #!$%@? kierunku na
Też czasem mam takie paranoje , że ktoś mnie obserwuje , że ludzie w autobusie słyszą jak oddycham itp. Niby takie gówno a potrafi #!$%@?ć. Na twoim miejscu udałbym się do dobrego psychologa , bo masz stany depresyjne.