Czy zgadzasz się z poniższym stwierdzeniem, jeśli chodzi o #szkola #nauka #matura #liceum #technikum

Wystawiając ocenę uczniowi w przełomowej klasie ostatniej, czyli czy to klasa maturalna, czy np 8 podstawówki, nauczyciel nie powinien brać pod uwagę wyłącznie obecnego i zeszłego półrocza, lecz także poprzednie 3, 4 czy nawet 5 lat nauki i wyników ucznia. Kuriozalne jest wstawianie 2 czy nawet zagrożenia komuś,

Zgadzacie się?

  • Tak 39.5% (30)
  • Nie 60.5% (46)

Oddanych głosów: 76

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znakiem, że socjal typu 500+ wszedł naprawdę mocno będzie jak ludzie zaczną nazywać dzieci typu qwerty, asdfasd itp. Chociaż w zasadzie Qwerty to fajne dla dziewczynki albo chłopca mózgowca. #rozkminy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03 nie wiem w ogóle nie czaje tego dzielenia na prawiczków/nieprawiczkow, byłem prawiczkiem do 20 roku życia a potem 5 lat zmarnowałem na kobietę xD

chyba już lepiej być prawiczkiem który dba o swoje interesy, rozwija się niż marnować czas i zasoby na cipe
  • Odpowiedz
  • 2
Mało jest dziewic w tym wieku (wszystkie sie puszczaja za młodu), wiec godne podziwu, ale jeśli chodzi o chłopaków to powinni zamoczyć kija chociaż przez 20. Takie jest moje zdanie.
  • Odpowiedz
Czy definiujesz, sortujesz, wybierasz i oceniasz jawnie ludzi, na podstawie tego, czym się zajmują, w jakiej są branży i generalnie jaką mają pracę? Uważasz że np ludzie na niższych stanowiskach są mniej ambitni, należy im się mniejszy szacunek itd?
#pytanie #ankieta #rozkminy #praca #pracbaza #ludzie #zycie

Jakie masz podejście?

  • Tak i to normalne, tak działa świat 47.5% (47)
  • Nie, każda praca jest ważna, żadna nie hańbi 52.5% (52)

Oddanych głosów: 99

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: Zależy, jeśli widzę młodego typka co pracuje w kołchozie to myślę sobie że to będzie dobra lekcja życiowa, i pewnie niedługo odejdzie i od czegoś trzeba w końcu zacząć. Jeśli widzę jakąś kobietę/faceta w wieku naszych rodziców, to też myślę ze może być teraz taka sytuacja ze są przymuszeni do być może krótkotrwałej pracy w takim miejscu, albo brak zaufania we własne umiejętności, zasiedzenie się itp. ale też istnieje
  • Odpowiedz
Jak byłem mały to rodzice męczyli mi banie o kościół, o post i takie tam.
Na szczęście już jestem rodzicem i moje bąki mają luz w tym temacie totalny :)
Oczywiście rozmawiamy o religii czasami i nie hejtuję, żeby nie było, że ich zniechęcam. Wiedzą o co chodzi, wytłumaczyłem im dlaczego niektórzy mają potrzebę wiary, ale i tak @tymon_syn_acidda podsumował najlepiej: "to dobrze, że jesteśmy niewierzący" xD
#religia #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Big_Fomo: dla jaj założyłem :) no i po to żeby czasami o tym wspomnieć - zawsze to jakiś powód do dyskusji ;) albo czasami jest śmiesznie jak ktoś się zesra strasznie o to xD bo i tak czasami bywało

  • Odpowiedz
Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął wszechświat?
- Wielki wybuch.
- A skąd się wziął wielki wybuch?
- Bóg stworzył.
Eillis - Prosty wniosek: istnienie czegokolwiek jest niemożliwe.

- Skąd się wziął ws...

źródło: mind-blow-galaxy

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eillis: chyba Cię rozumiem, nawiązujesz do tej teorii o konforemnej kosmologii cyklicznej. Ciekawe.
Na myśl od razu przychodzi mi bardzo stary symbol Uroborosa, czyli węża zjadającego własny ogon - może wszechświat też tak działa i gnostycy mieli rację. Z tego co pamiętam symbol ten wskazuje na wieczną przemianę bez jakiegoś początku, a sama ta przemiana może się odbywać - jeśli dobrze pamiętam - za pomocą rozumu (gr. nous), inaczej wszystko
  • Odpowiedz
  • 1
@hej_wisos: Tak. Między innymi o to mi chodziło.

Sorry. Chyba w pierwszym poście zastosowałem zbyt duże skróty myślowe.
Ogólnie chciałem wyjaśnić to, że niezależnie od tego, jaką teorię powstania/istnienia wszechświata rozważamy, to nie zmieni to faktu, że logiczny wniosek będzie taki sam. To niemożliwe, że istniejemy, a jednak tak jest.
  • Odpowiedz
Z ciekawości, jak zmieniła się wasza sylwetka po wyprowadzce z domu rodzinnego?

1. Nie zmieniła się (miałem i mam odpowiednią wagę)
2. Nie zmieniła się (miałem i mam nadwagę/otyłość)
3. Wcześniej byłem szczupły a po wyprowadzce przytyłem
4. Wcześniej byłem grubszy i po wyprowadzce przytyłem jeszcze bardziej

Jak było w waszym przypadku?

  • 1 30.8% (12)
  • 2 10.3% (4)
  • 3 25.6% (10)
  • 4 5.1% (2)
  • 5 28.2% (11)

Oddanych głosów: 39

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co robicie gdy potrzebujecie pieniędzy bo np mieliście sporo wydatków i wam nie starczyło do kolejnej wypłaty?

1. Pytam rodzinę lub znajomych, proszę ich o pieniądze i oddaję w ustalonym terminie, na szczęście mogę na nich liczyć.

2. Nie mogę liczyć na swoją rodzinę czy znajomych więc korzystam z krótkiej, małej pożyczki, którą od razu zwracam gdy tylko mogę.

3.

Jaką opcję zwykle wybieracie?

  • 1 16.1% (19)
  • 2 10.2% (12)
  • 3 17.8% (21)
  • 4 55.9% (66)

Oddanych głosów: 118

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

4. Nie dopuszczam do takiej sytuacji a jeśli już pojawią się problemy finansowe, szukam dodatkowej dorywczej pracy żeby cokolwiek zarobić. Zero jakichkolwiek pożyczek czy proszenia bliskich


@viciu03: 5. Nie dopuszczam do takiej sytuacji. Kropka.
  • Odpowiedz
Które rozwiązanie jeśli chodzi o #pieniadze jest wg was lepsze u #nastolatki i #rodzice?

1. Dawanie nastoletniemu dziecku ustalonej kwoty co tydzień lub co miesiąc, którą może sobie rozdysponować jakkolwiek chce, są to jego pieniądze od tej chwili.

2. Dawanie pieniędzy nastolatkowi tylko wtedy gdy o nie poprosi, poda powód i argumentację, że potrzebuje konkretnej kwoty. Po przemyśleniu czy to nastolatkowi aby na pewno potrzebne

Który schemat jest lepszy?

  • 1 71.4% (30)
  • 2 28.6% (12)

Oddanych głosów: 42

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: hybryda opcji 1 i 2. Kieszonkowe i niech robi co chce. Ale jak zbraknie i przyjdzie po więcej to chce wiedzieć dlaczego kieszonkowe mu nie starczyło i oczekuje argumentacji
  • Odpowiedz
@viciu03 Schemat nr 3:
Nastolatek otrzymuje drobne tygodniówki mające starczyć na codzienne potrzeby: to ma go uczyć rozporządzania własną gotówką. Wszystkie większe wydatki typu nowy komputer, konsola, czy telefon omawiamy jednak wspólnie. To ma dać szansę mi, jako rodzicowi, by pokazać mu jak pieniądze wydawać rozsądnie.
W zależności od tego jak większe wydatki są motywowane czasem każę z tygodniówek odłożyć połowę, a ja dokładam drugą. Ale tylko wtedy gdy argumentacja nie
  • Odpowiedz
Sakramenty zostały ustanowione dopiero w Nowym testamencie


@Erk700: Tak średnio w NT zostało coś ustawnowione. Są jakieś pojedyncze zdania, które usilnie cytuje się na dowód, że coś ustanowiono, np. "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane", ale przecież z tego wprost nie wynika żaden formalny przykaz sakramentu pokuty. Katolicy z tego fragmentu wywodzą, że ksiądz w konfesjonale powinien co najmniej raz w roku przepytać katolika
  • Odpowiedz