Rok temu wywinąłem orła na rowerze. Jechałem w zwykłym kasku. Niestety wylądowałem dosyć niefortunnie bo miałem obdarty cały policzek i zniszczone okulary korekcyjne. Zastanawiam się nad zakupem kasku full face ale z drugiej strony nie chce wydawać milionów na kaski do downhillu bo jeżdżę głównie miasto/las. Pytanie czy coś pojawiło się na rynku co nie jest chińczykiem i ma ok ochronę? Przykład mam taki ale niestety są to tylko rozmiary dziecięce:
#
#























#rower