@essos: w moim przypadku była to opcja dla rolników więc nie zwracałem uwagi na inne grupy uprawnione. Ale opcje dla osób prywatnych były z pewnością bo to zamrożenie było jedną z form kiełbasy wyborczej. Trzeba zajrzeć do tresci ustawy na którą się powołują.
Zadzwoniłem na infolinię mojego dostawcy prądu i tam mi wskazano na jaki adres @ mam wysłać dokument.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czasami przechodzi mi przez myśl to, że mogę popełniać błąd, w wieku 32 lat nie chcąc zdecydować się nigdy na #slub i #dziecko / #dzieci - wiem, jakie to ogromne ryzyko i brak wartości dodanej dla mężczyzn w dzisiejszych czasach, a jednocześnie widzę szczęśliwe małżeństwa wśród znajomych, do tego mam świadomość posiadania cech predysponujących do takiego spokojnego życia rodzinnego.

Na razie wszelkie kalkulacje
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czasami przechodzi mi przez myśl to, że mogę ...

źródło: GettyImages-1190146179

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziecko w dzisiejszych czasach? Takich niepewnych?


@kecajek: żadne czasy nie są "pewne" i nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko. Ci, którzy czekają na idealny czas budzą się z ręką w nocniku w wieku 40+ lat, kiedy jest już za późno.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie.

Robię chrzciny mojego dziecka. Mam problem z gośćmi. Otóż obiad odbędzie się u nas w domu. Raz ze względu na to, że po prostu nie mam kasy do przeznaczenia na imprezki a dwa, że chrzest to chrzest a nie wesele. Ogólnie miało nie być nawet obiadu, bo moja żona nie będzie stać przy garach, tylko dzieckiem się zajmować i miała być tylko kawa i ciasto, ale teściowa
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wystarczy nie chrzcić dziecka i nie brać udziału w zabobonach dla ciemnogrodu i odejdzie ci dużo problemów jak np. komunia za kilka lat. Chcesz żeby twoje dziecko się płaszczyło przed sukienkowym za parę lat podczas tzw. pierwszej spowiedzi? Jak dziecko będzie chciało się ochrzcić to zrobi to kiedyś samo, w pełni świadomie. Jak dobrze, że moje dziecko nie idzie w tym roku do komuni, jestem na grupie klasowej i tylko
  • Odpowiedz
@StaryDziad12: ziomek naprawdę nie wszystko stracone. Bylem w podobnej sytuacji, myślałem ze wszystko jest bez sensu i próbowałem się zabić kilka razy. Da się zmienić schematy, da się zmienić swoje życie. Na pewno jest jakieś rozwiązanie żebyś nie czuł się jak teraz. Czym się zajmujesz na codzień? Jeśli chcesz napisze priv
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki pytanie kto wedlug was ma racje w tym „sporze”
Wprowadzenie:
Ogolnie znajomy mieszka z rodzicami i mlodszym o nascie lat bratem, przy tym dzielac z nim pokoj ale placi tylko polowe wynajmu ceny pokoju i ma w to wliczone wyzywienie,rachunki dajac od siebie pomoc przy opiece nad bratem gdzie musi zostawac w wieczornych porach poniewaz jego rodzice pracuja tylko na nocne zmiany przez co nie wychodzi nigdzie.
Spor pojawia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: Dodam jeszcze, że te kórwy z rządu zakazują robić testów na ojcostwo, bo "naruszy to porządek społeczny" we Francji przykładowo. Gdyby męzczyźni masowo robili takie testy, to by wyszła skala róchania się kobiet na boku. Ostatnio znajomy matki spotkany przypadkowo powiedział, że kobieta go rzuciła mówiąc, że to nie jego dziecko. Nie jestem za wrzucaniem wszystkich kobiet do jednego worka, ale trzeba mieć nie pokolei w głowie, żeby nie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć
myślicie, że warto odnowić kontakt/stworzyć kontakt z rodziną? Z jednej strony warto bo raz, że rodzina a dwa że będzie może z kim porozmawiać, ale z drugiej strony skoro nie rozmawiałem z kimś przez naście lat (nawet SMS z życzeniami na święta nie wysyłaliśmy bo nie mamy do siebie numeru telefonu) to czy to nie jest narzucanie się? Kolejna rzecz, zdecydowana większość osób z którymi mógłbym odnowić kontakt
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: w sumie jak już nie jesteście nawet z rodzicami zapraszani na jakieś duże uroczystości to chyba zostaliście uznani za bardzo daleką rodzinę i trochę odrzuceni.
Do mnie napisał kiedyś kuzyn z drugiego końca Polski że jest moimi dalekim kuzynem (serio dalekim) wymieniliśmy dosłownie pare zdań i tyle. Ja wtedy byłam na studiach a on miał z 15 lat więc też nie było o czym gadać xD Mamy się w
  • Odpowiedz