Oglądalam sobie własnie Pytanie na sniadanie i do studia zaproszono małżeństwo z 9 dzieci.
Mialam na studiach wspolokatora, ktory tez mial 8 rodzenstwa i bardzo sie z tak duzej ilosci cieszyl, opowiadał, jak w domu jest fajnie.

Kurczę, podziwiam ludzi, którzy z pełną swiadomoscią decydują się na tak duża rodzinę i biorą na klatę obowiazki z tego wynikajace, a widać, ze dzieciaki zadbane, szczesliwe.

Co innego, jesli jest tak w rodzinach patologicznych, gdzie duza ilosc
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@agaja: u mnie na wichurce jest rodzina, która ma 8 :D Też żadne pato, normalna rodzina, która chce mieć dużo dzieci. Btw ciekawostka: jak rodziła ósme dziecko to jak zaczęły jej się skurcze to stwierdziła, że nie ma sensu jechać do szpitala :P weszła do wanny i urodziła na luzie :D
@emilkos8:
  • Odpowiedz
@Toszeron: Serio biciem chcesz dzieciaka naprowadzić na dobrą drogę? To nic nie da, a wręcz przeciwnie -zbuntuje się jeszcze bardziej i będzie widział w tobie wroga. Bicie to oznaka bezsilności/bezradności w wychowaniu. To trzeba dobrze psychologicznie z dzieciakiem rozgrywać. Jeśli miałeś z nim dobry kontakt to dać mu do zrozumienia, że mocno was (rodziców) zawiódł i jeśli zależy mu na rodzinie to będzie musiał udowodnić to zmieniając swoje zachowanie, przy
  • Odpowiedz
Mam fajną rodzinę.
Jakiś czas temu kupiliśmy drewno na zimę. Przywieźli nam je w balach do pocięcia. Niebieski pożyczył piłę i w ten weekend miał zacząć ciąć.
Wczoraj musieliśmy jechać z córką do lekarza do innej miejscowości. Wróciliśmy dopiero dzisiaj.
Okazało się, że rodzina się skrzyknęła, w kilka osób wpadli do nas na podwórko i pocięli całe drewno. Później zrobili sobie grilla, odpoczęli i pojechali do domów. Trzy ciotki, dwóch wujkow i kuzynka.
Nie prosiliśmy o
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopowa_ona: Bo tak się kiedyś pomagało każdy każdemu pomagał w grupie wszystko szło szybciej a nikt się nie przemęczył i każdy był zadowolony , poza tym w taką pogodę to fajnie na dworze coś robić :D , a teraz czytasz na mirko jak dzieciaki piszą w-------e że ktoś ich z nie nacka odwiedził i są źli XD Kiedyś to było XD
  • Odpowiedz
Chce z partnerką adoptować dziecko.
Czy jest możliwość sprawdzenia u psychologa jego inteligencji ?
Nie chce byle czego, chce geniusza i chce wychować geniusza.
Mam wielkie serce aby geniusz nie musiał męczyć się pośród plebsu
#rodzina #pytanie #zwiazki #prawo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mirki i Mirabelki dzieciate (choć nie tylko), #rozowepaski i #niebieskiepaski

zna ktoś może jakąs firmę zajmującą się produkcją zwykłych, drewnianych łóżeczek dla niemowląt, która przyjmuje zamówienia na wymiar/wedle projektu?
Albo czy kojarzy ktos łóżeczko z dwiema/trzema szufladkami na dole (albo jedna krotka), ale takie najprotsze, beż zadnych bajerow i cudow - ot, 4 scianki szczebelkowe, zadnych baldachimow i zdobien, standardowo mozliwosc zmiany modyfikacji wysokosci materacyka i na dole
agaja - Drogie Mirki i Mirabelki dzieciate (choć nie tylko), #rozowepaski i #niebiesk...

źródło: comment_Mu0T6gz6cjU3wTN2TuZ3wgrfhvOwIoBi.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: Wiadomix, to właśnie matki dbają o to aby rodzina spotykała się wspólnie w każde święta i uroczystości itp.
Doskonałym przykładem tego są np. wesela, gdzie mamcie są po prostu niezbędne przy organizacji.
Ojcowie - ogólnie faceci, mają troszkę inne podejście do wartości rodzinnych, natomiast doskonale sprawdzają się w sytuacjach kryzysowych (stypy, pogrzeby).
Dlatego dziecku może się wydawać, że strona Matki jest fajniejsza, niemniej jednak należy szanować oboje rodziców.
  • Odpowiedz
Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż n--------a. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam dziecko. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma dzieci, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

#dziendobry #oswiadczenie #rodzice #dzieci #rodzina
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Jak widzę dzieci na smyczy to tak się zawsze zastanawiam czy to dzieci są jakieś mniej inteligentne teraz czy rodzicom już totalnie o------o żeby traktować dzieciaki jak psy? Czy może to rodzice które mają jeszcze upośledzone przyzwyczajenie po psie które traktowali jak swoje dziecko nazywając siebie jego "mamusią" czy "tatusiem"?

#dzieci #psy #zwierzaczki #rodzina #wychowanie #emigracja #uk #
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dancap: Mnie rodzice prowadzali na smyczy w latach 90-tych, bo mając 2-3 lata potrafiłam uciec im w tłum. Nie widzę w tym nic złego i bardzo dobrze, że woleli pilnować mojego bezpieczeństwa w ten sposób, niż pozwolić mi wbiec pod samochód na przykład.
  • Odpowiedz
@Hrotan: Powodzenia z trzymaniem za rękę niziołka, który wyrywa się całą drogę.

Byłam nieposłusznym dzieckiem i uciekanie to był mój sport, więc taka smycz była konieczna. Nie zakładali mi jej dla swojej wygody. Moja młodsza siostra nie sprawiała takich problemów i ona już szelek nie potrzebowała, oczywiście.
  • Odpowiedz