Ostatnio mocno choruje i w związku z tym naszło mnie na rozkmine, czy gdybym zmarł moja rodzina sobie poradzi.
Mamy aktualnie 3 mieszkania, w tym jedno z kredytem. Mieszkania są warte kolejno - 850 000, 600 000 i ok. 250 000. Na to środkowe mamy do spłaty 260 000 kredytu, ale gdybym zmarł to ubezpieczenie spłaci kredyt
Przemyślałem, ze w najgorszym wypadku żona i 2 letnie dziecko pójdą do

























Ja też tęsknie za TVPiS bo można było się pośmiać chociaż.