✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#psychologia #rodzina #pytanie

Matka 3 dni w szpitalu z powodu usunięcia kamieni żółciowych, 35 min od mojego zamieszkania. Czy jechalibyście odwiedzić, czy nie ma sensu? To duże utrudnienie, bo praca itd. Czy pojechalibyście do niej do domu jak już wyjdzie? U nas w rodzinie nigdy nie było emocji ani mówienia o nich i nie mam pojęcia, jak się zachować i co jest
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nativ: to tak nie zawsze działa. Jeżeli nie ma relacji to choroba tego nie zmieni, nie zbliży, a granie kartą "chora, stara matka, nikt się nią nie opiekuje" jedynie może pogorszyć istniejące "relacje".

Starych drzew się nie przesadza, ale choroba powinna skłaniać do jakiejś refleksji i może takie kilka dni samotności przełączy jakiś trybik w mózgu. Chociaż wątpię.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak przekonać matkę, że nie mam ochoty podwozić i zabierać córki sąsiadki do i z pracy? Mieszkamy na osiedlu podmiejskim. W odległości 1 km jest przystanek autobusy (fakt - autobus jeździ rzadko), a 4 km dalej jest kolejny przystanek, gdzie są już 2 autobusy. Pracuję w mieście oddalonym o 24 km. Dojeżdżam autem, które specjalnie na tę okoliczność kupiłem. Oszczędzałem mocno przez trzy lata, miałem trochę odłożonych pieniędzy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem dzisiaj na spotkaniu mieszkańców osiedla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Było może z 8 osób. Wszyscy narzekali, że w innych dużych miastach czynsz nie jest aż tak wysoki jak we Wrocławiu. Twierdzili, że nawet w Gdańsku, gdzie standard życia jest wyższy xD, czynsz jest niższy. Oczywiście, praktycznie każdy z nich przechwalał się, ile to ma mieszkań.

Te 8 osób chce, żeby nie płacić za ochronę budynku, bo uważają, że jest za droga
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej-memiarz u mnie było lepiej. 3 piętrowy budynek i na siłę windy zewnętrzne zbudowali. Oczywiście koszty inwestycji i użytkowania doliczone do czynszu.
I nie, nie było takich propozycji czy próśb od osób starszych czy niepełnosprawnych. Po prostu zrobimy 12 wind nikomu nie potrzebnych i zakażemy przewożenia rowerów w nich, podwyższając czynsz wszystkim mieszkańcom
  • Odpowiedz
@andrzej-memiarz rozumiem Cię doskonale; my mieliśmy w Gdańsku problem z patologią; musieliśmy zdemontować altanę, gdzie siedzieli i zamontować monitoring; miesiąc zbieraliśmy 50% głosów; część ludzi ma x mieszkań i nie wchodzi na grupy/portal administracji; część miała nam za złe nagłaśnianie sprawy, bo wartość mieszkań spadnie (powstał artykuł na portalu lokalnym); remonty trwają już 3 lata, a nadal są mieszkania w stanie deweloperskim (na moim piętrze 2/9);
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Spójrzcie proszę z boku na skomplikowaną sytuację, oceńcie i napiszcie co uważacie. Jestem lvl 30, mam siostrę lvl 37. W przeciągu ostatnich 5 lat przeżyliśmy serię nieszczęść w rodzinie. Najpierw w odstępie miesiąca zmarli rodzice naszego taty. Rok później w odstępie kwartału rodzice naszej mamy. Kilka miesięcy później mamie zdiagnozowano nowotwór i rok później mama nie żyła. I w końcu tata 2 lata temu zginął w wypadku samochodowym
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Częstochowa, czasem też we Wrocławiu bywam, ale co za problem kupić bilet na pociąg tak naprawdę, trzeba się zgadać i w jednym mieście w jakiś dzień spotkać. Kilka osób z tagu jest naprawdę spoko i można by nawiązać nowe znajomości
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirko, pomóżcie mi. Mam dziewczynę (jeszcze nie żonę czy narzeczoną). Mieszkamy w dużym mieście, do swoich rodzin mamy po 2-3 godziny drogi. O ile ja nie jestem jednostką, która jakoś szczególnie dba o relacje rodzinne i wystarczy mi jak dwa razy w roku odsiedzę święta, to tam jest inaczej. Prawie codziennie telefony, jakby była na I roku studiów i przyjechała z wiochy do miasta. Czyli meldunek, co robiła,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach