Za każdym razem gdy odwiedzam swoją babcię i dziadka to mam wrażenie, że żyję w innej rzeczywistości. Codziennie oglądają tvp od rana do wieczora. Żyję w kraju który jest:

-Najbogatszy w europie
-Inne kraje zdychają z głodu, nie ma prądu, wody, gazu, jedzenia, żrą własne główno
-Wyżywiamy całą Europę swoim jedzeniem
-Europa nas nienawidzi, bo chce zniszczyć polski katolicyzm i wiarę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ANDRZ_J mówiliśmy o tym córce ale nie wiemy czy już to kuma XD

w każdym razie z pewnością w jej "świecie" nie będzie to nic dziwnego. Przed naszą córką stoi jeszcze informacja o tym że oprócz tego że rodzice się tak poznali, to mama zarabia w internetach a tata klika w kąkuter i tworzy coś z niczego ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od dziesięciu lat w związku małżeńskim, znamy się od liceum. Zawsze byliśmy zgodni, że będziemy mieć dzieci i od ślubu się o to staraliśmy. Mąż jednak oświadczył mi kilka dni temu, że jest antynatalistą tak na prawdę to on nie chce mieć dzieci, że tak mu jest dobrze bo może grać na konsoli i ma czas na wypady na miasto z kolegami. Moje życie się załamało, jestem kłębkiem nerwów,
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czasami trafiam na wpisy mówiące o tym jak pojawienie się dziecka potrafi zmienić życie o 180 stopni.
Jesteśmy 10 lat po ślubie, od 5 staramy się o dziecko. Wiedziemy spokojne życie. Pieniądze, które przeznaczalibyśmy na bachorka, pchamy w siebie i swoje zainteresowania. Żyje nam się dobrze.
Z jednej strony, nie chciałbym aby ta sytuacja się zmieniła. Cenię sobie spokój, dobry sen i względną niezależność. Z drugiej mamy już swoje lata i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZakochanyKangur: Po pojawieniu dziecka na pewno będziecie mieć kryzys (niemowlak wykańcza psychicznie,a wręcz wypala związek), ale jeśli mieliście takie plany to lepiej nie odkładać tego o 10 lat bo im starsi tym bardziej zmęczeni będziecie rodzicielstwem. Jeśli mielibyście się rozstać przez to że jedna osoba chce dziecka druga to każdy rok zwłoki to tragedia dla tej pierwszej...

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 138
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bezstresowe wychowanie nie ma wad?


@Kondziu5: tak, bezstresowe wychowanie nie ma wad, pod warunkiem, że mówimy o "Bezstresowym Wychowaniu", a nie "bezstresowym puszczeniu w samopas" i bezwiednemu zgadzaniu się, na wszystko na co dziecko ma ochotę. Niestety osoby nie rozumiejące na czym polega wychowanie i że to spora wiedza o rozwoju młodego człowieka, o jego potrzebach i konsekwencjach ich niezaspokajania, którą umiejętnie trzeba wprowadzić w życie, wychowaniem nazywają wszelką opiekę
  • Odpowiedz
@Kondziu5: wychowywanie nie polega na trzymaniu z dala od społeczeństwa, socjalizacja o której wspomniałeś, jest elementem wychowania. W bezstresowym wychowywaniu nie chodzi o unikanie stresu, bo dziecko i tak go odczuje, odczuje też frustrację, kiedy rodzice nie pozwolą mu na przekroczenie kolejnych granic, rzecz w tym, aby zrozumieć, że zaspokojenie potrzeb dziecka w naturalny sposób zbuduje w nim poczucie własnej wartości i poczucie bezpieczeństwa, na bazie których będzie sobie radzić
  • Odpowiedz
@Niski_Manlet:
Generalnie w tej kwestii już są postępy i mit świętego rodzicielstwa upada, coraz więcej pojawia się krytyki dla nieodpowiedzialnej patoli, może jeszcze nie w mainstreamie, ale widać to mocno choćby w necie. Wystarczy spojrzeć na komentarze pod filmikami na YT z tych programów gdzie remontuje się patologii domy, czy "sprawy dla reportera" - jak jeszcze nie dawno dominowały tam ściekowe komentarze chwalące rzekomą miłość takich "rodziców" do dzieci, tak
Zgrywajactwardziela - @NiskiManlet: 
Generalnie w tej kwestii już są postępy i mit ś...

źródło: comment_1633503205QajiNLP3UEyuOjKkmOVh4K.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Mój trzyletni synek dostał starożytne, rzymskie imię- Genitaliusz. Moja córka, która jest w drodze dostanie imię pochodzące ze starożytnej Grecji- Kurtyzana. Śmieję się z poczuciem wyższości z tych nowoczesnych, celebryckich Brajanow, Kewinów itp. Piękne inspiracje można czerpać z tradycji i antyku. My tak zrobiliśmy z moją żoną - Isaurą. Żywo interesujemy się kulturą antyczną i nawet listę zakupów do Biedronki piszemy starogreką. I dla wyjaśnienia- jesteśmy z małżonką na najwyższym poziomie intelektualnym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach