#anonimowemirkowyznania
Matka po śmierci ojca powiedziała, że już nie wyobraża sobie być z kimś innym i czeka ją samotność aż do śmierci. Minęło niecałe pięć lat i zaczęła się spotykać z jakimś fagasem. Niie wiem, co mam myśleć, czuję, że to nie jest w porządku wobec mojego świętej pamięci taty ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#rodzina #zwiazki #rodzice

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak nauczyć starszych, że nie trzeba gonić, popędzać, wprowadzać nerwowej atmosfery? Przecież dzisiaj gdybym grała w świąteczne bingo to bym mogła wszystkie pola skreślić, a jeszcze zbytnio nie mogę jasno powiedzieć co o tym myślę bo mam patchworkową rodzinę zbudowaną jak już wyszłam z domu i dopiero z mamą na osobności potem pogadać. Przecież dzisiaj problemem to już było nawet że kawę trzeba zacząć robić podczas obiadu nie dając spokojnie skończyć i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunaria:
trzeba w swoim pokoleniu i następnym dawać luz,
dla nich już się nie poswiecaj, jak najpóźniej przyjeżdżaj na święta i jak najwcześniej wracaj do siebie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja mama wychowała mnie samotnie, nigdy niczego mi nie brakowało. Ojciec zostawił nas, gdy miałem 3 lata. Nie interesował się mną, nie płacił alimentów. Wiem, że wiele zawdzięczam mamie i jestem jej za to wdzięczny. Ostatnio odkryłem, że ma romans z moim kolegą z klasy. Mamy po 18 lat, a mama 42. Byłem w szoku, że z kimś się spotyka i zrobiłem jej awanturę, w trakcie której padło kilka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Toksyczna dominująca matka, nieszanująca granic, polski klasyk. A z Ciebie dobry, wrażliwy człowiek, z cenną umiejętnością introspekcji, tylko przytłoczony czarnymi matczynymi (i ojcowskimi?) skrzydłami. Dobrze że próbowałeś na nowo wyznaczyć granice, nie miej z tego powodu wyrzutu sumienia. Bardzo możliwe, że po tym wasze relacje ulegną częściowemu uzdrowieniu.

Ale długoterminowe rozwiązania są dwa: jak najszybsza wyprowadzka ze "strefy komfortu" (chociaż trudno to w tych okolicznościach nazwać "komfortem"), nawet
  • Odpowiedz
Mirki spod tagu #rodzice, muszę się wygadać, żeby się uspokoić.

Mam syna w 5 klasie podstawówki. Dzisiaj, do spółki z kolegą z klasy (dajmy mu Andrzej), zaczaili się na podwórku i pobili o rok młodszego sąsiada (powiedzmy - Bartka).

Nie ma mowy o przypadku, czy o jakimś równorzędnym konflikcie. Działali celowo, z premedytacją i bez powodu.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 27
@Vasterek4 dasz dzieciakowi znoszone buty, jeszcze za duże? ( _) niby lepsze to niż nic ale jak już chcecie być spoko to zrzućcie się gnojkowi na coś czym mógłby szpanować. A swoim powiedzcie, że teraz już nie ma kasy i przez jakiś czas nic nie dostaną
  • Odpowiedz
@marcinpodlas8: chwalić życie na wsi mogą tylko ci, co tam nigdy nie mieszkali i ci, którzy nie mają styczności z młodzieżą tam żyjącą. Pozdro rok w plecy bo nie ma dostępu do internetu stacjonarnego w okresie nauki zdalnej xD Pozdro problemy z komunikacją które prowadzą do tego że młodzież autentycznie robi sobie nocleg u znajomych bo inaczej nie mogą się nawet spotkać
  • Odpowiedz
Boomerski post dla rodziców ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ruszył konkurs Empiku na najlepszą książkę dla dzieci: Przecinek i Kropka. Warto zapoznać się z nominacjami: KLIK może coś się nada także dla Waszych dzieciaków.
#empik #rodzice #rodzicielstwo #wychowanie #ksiazkidladzieci #ksiazki #dzieci #30plusclub #40plusclub
ksaler - Boomerski post dla rodziców ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ruszył konkurs Empiku na najlepszą k...

źródło: comment_1617008681u33dlGioXEjRoPn0CZm4Ci.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest mieszkać w mieszkaniu w mieście wojewódzkim czy na wsi w domku z ogródkiem. Padło wiele argumentów za i przeciw obu rozwiązaniom, ale wiecie co mnie uderzyło najbardziej. W ogóle nie brali do siebie argumentu o utrudnionej socjalizacji z rówieśnikami dla ich dziecka w wariancie numer 2. Wymieniali całą litanię zalet, a że sąsiedzi się nie tłuką, że na podwórko można wyjść
marcinpodlas8 - Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest ...

źródło: comment_1617004579X39vHAjkaB8PJ8ewsOfX4Q.jpg

Pobierz
  • 324
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcinpodlas8:
Oj tak byczq +1.
Kto mieszkał choć kilka lat za dzieciaka na zadupiu i dojeżdżał na spotkania ze znajomymi PKSm ten się w cyrku nie śmieje. Jak domek to tylko w miejscu gdzie jest bardzo dobra komunikacja publiczna - najlepiej blisko stacji kolejowej albo w zasięgu miejskich autobusów.
  • Odpowiedz
Z jakiegoś powodu poprzedni wpis znikł wiec wrzucam jeszcze raz.
Hej #rodzice przez ostatnia decyzje matiego o zamknięciu #zlobek jestem trochę jakby pod ściana. Żłobek do którego uczęszcza mój bobas będzie funkcjonował dla tych lepszych dzieci ale jak podpisze się pod papierkiem „oswidczam ze wykonuje zawód związany z przeciwdziałaniem covid”, wtedy jest git. Orientuje się ktoś może jak bardzo w dupie można to mieć i podpisać się pod
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miith: Z tego co rozumiem zamknięte są przedszkola i inne formy wychowania przedszkolnego. Art. 31.pkt 1. ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe definiuje że to są dzieci od lat 3 do 7.

Jeżeli dziecko jest w przedszkolu to wygląda na to, że trzeba wnioskować o otwarcie i pewnie powinno się tam podać uzasadnienie (jedno z wielu wyłączeń w §2. 4. 2) w.w. rozporządzenia).

Jednak jeżeli dziecko jest
  • Odpowiedz