Płaczę jak to oglądam. Te emocje, ta górnolotna idea samopoświęcenia, a może to muzyka z filmu Sunshine?

Kto nie chciałby umrzeć wiedząc, że sumę swoich życiowych dokonań i osiągnięć sprowadził do napompowania toreb Saylorowi? Waszym życiowym sensem jest służba pomarańczowemu (nawet nie złotemu) bogu, a wielcy kapłani mówią jak.

#kryptowaluty #bitcoin #religia
@CzulyTomasz: to takie ironiczne, że użyli materiału z filmu, który eksploruje głęboką filozofię, żeby oddalić jakiegoś scammera i pajaca od nieuchronnego już Margin Calla.

Jego słońcem i nieuchronnym żywiołem dającym, ale i zabierającym, życiową energię, jest dźwignia finansowa, a nie jakiś tam komputerowy pieniądz.
W religii katolickiej pochwala się życie proste, zarówno jeśli chodzi o byt jak i intelekt - w tym sensie, że jest to religia, które afirmuje ubóstwo, skromność, cierpienie, prostotę, "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego," itd. Sam Jezus był przecież cieślą. Ale skoro bóg pozwolił też na pojawienie się na ziemi jednostek wybitnych jak wielkich filozofów, myślicieli i naukowców, którzy poświęcili swoje życie na pracę
czy w jakiś sposób nie jest torturą dla tych najtęższych umysłów tego świata, że ich wysiłek pozostaje dla ich ostatecznych losów bez znaczenia


@presburger: Nie. Z dwóch powodów.
Po pierwsze, żaden z nich nie robił swojej pracy dla zbawienia. Nie sądzę aby w jakikolwiek sposób łączyli to co robią ze zbawieniem chrześcijańskim. Jeśli w jakiś sposób łączyli swoją pracę ogólnie ze zbawieniem, to raczej akceptowali to, że oni mają jakieś zadanie
To ukierunkowanie na prostego człowieka nie wygląda na bezcelowe, inaczej jej nauki nie przedostałyby się do masowego odbiorcy. Ustosunkuje się do tego ktoś z większą wiedzą?


@presburger: Aż sobie przypomniałem kazanie starego proboszcza:

Przychodzi do bramy nieba profesor. Święty Piotr pyta go co zrobiłeś w życiu. Profesor odpowiada: napisałem kilka książek, wyszkoliłem dużo studentów. Święty Piotr na to: przykro mi, ale nie ma u nas miejsca dla ciebie.

Było jeszcze kilku
Linia 666 na Hel? Kto wymyślił ten debilizm?
Żałosne, że ktoś wysyłał autobus z numerem 666 (ustanowionym specjalnie) na Hel. Kto w ogóle wpadł na ten głupi pomysł? To ma być coś śmiesznego? Piełko jest złym miejscem, a 666 to wg Biblii liczba szatana, a większość Polaków jest katolikami, więc ukarany powinien zostać ten, kto pozwolił w ogóle wysyłać specjalnie taki autobus. Jakby ta liczba powstała przypadkowo to jeszcze można zrozumieć, ale
Pobierz nowyjesttu - Linia 666 na Hel? Kto wymyślił ten debilizm?
Żałosne, że ktoś wysyłał au...
źródło: hell-signboard
czy jezus miał poczucie humoru? opowiadał zarty, smial sie z kogos, byl ironiczny lub sarkastyczny? skoro człowiek postal na obraz i podobieństwo boga a jezus byl czlowiekiem to logicznym jest, ze tak jak my mial poczucie humoru. czy zachowaly sie jakies dowody, ze heheszkował? czy kosciol ma w tej sprawie jakies stanowisko?

#religia #katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara