#anonimowemirkowyznania
Mirki nie wiem co się stało, ale dostałem hiperdepresji :(
Po 2,5 tygodnia urlopu wróciłem do pracy. Nikt na mnie nie wrzeszczy, nikt mnie nie bije itp., ale bardzo źle się czuje psychicznie. Płakać mi się chce, czuje jakiś niepokój, lęk, smutek. Od razu po pracy kładę się spać. Nie wiem o co chodzi, w pracy nie ma mobbingu, nikt się mnie nie czepia, chciałem wrócić do swoich obowiązków, ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz pitolisz głupoty. to jak chcesz poznawać nowych ludzi? Jak widzisz fajną dziołche, to chyba lepiej zagadać, niż płakać potem, że nikt nie chcę. Spermiarskie byłoby wyskakiwanie z kwiatami albo komplementami. Zagadanie o książkę/psa/aparat/szlak/parówki to zagadanie i tyle.
  • Odpowiedz
@WolvvloW: A co możesz powiedzieć o dziewczynie której nawet nie znasz, bo dopiero pierwszy raz w życiu ją zobaczyłeś na ulicy?

Że jest żywą, mam nadzieję, myślącą istotą. Że ma w ręku tę książkę, która być może jest ciekawa i coś wniesie. Że ma smutne/radosne/przestraszone oczy, co świadczy o tym, że ma uczucia. Że ma w sobie coś fajnego, jakiś punkt zaczepienia - jak nie ma, to nie zagadam.

A
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie wierzę w swoje możliwości intelektualne. W otoczeniu zawodowym nawet nie podejmuję próby wymyślenia jakichś konstruktywnych uwag, niekoniecznie ze względów lękowych, tylko po prostu mam przekonanie, że nie jestem w stanie tego zrobić. Przez to też nie mam inicjatywy.
W życiu codziennym mam skłonność do uznawania racji innych za bardziej słuszne od moich, nie analizując przy tym w zasadzie ich argumentów.
Może nie jestem w top inteligentych ludzi na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to dziwne, bo masz schludny styl pisania który świadczy o Twoich intelektualnych możliwościach. Problem opisałeś precyzyjnie, więc moce masz.

Idź w jakiś kontrowersyjny wpis na mirko i bij się w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°) ćwicz obronę własnego zdania. Naucz się, że Twoje zdanie często nie będzie pochodziło z logiki, ale z przeczucia.
Zastanawiam się jak Twój umysł działa. Tak jakby w momencie konfrontacji doświadczeń
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: hej! Dzieki za wpis. Mam troche podobnie i jestem w pelni przekonany ze przynajmniej w moim przypadku jest to wynik konstrukcji systemu edukacji. Przez cale nasze dziecinstwo i mlodosc bylismy zmuszani do wyglaszania opinii wczesniej zaslyszanych przez nauczyciela lub przeczytanych w ksiazkach; nie musielismy samodzielnie myslec.

W doroslym swiecie trzeba myslec samodzielnie (skill #1 - krytyczne myslenie) i umiec wynik swojego myslenia wyglosic w przekonujacy sposob (skill #2 -
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@karolinkaaa2001: mam podobnie - wychowywała mnie na spółkę z rodzicami babcia i jak to człowiek starej daty ktory pamięta biedę i czasy, jak opuscila rok szkoły(do której chodziła pieszo 7km w jedną stronę) bo nie było kasy na przybory, nie wyrzucała nigdy żarcia i miała podejście "to się jeszcze zje" więc siłą rzeczy trafiało mi się czasem jakieś podejrzane żarcie i do tej pory mam tak, że jak mi np
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak odmówić awansu ? Kiero chce mnie zrobić liderem ale w ogóle tego nie czuję. Po pierwsze inni mają większą wiedzę ode mnie, dłuższy staż i lepszą siłę przebicia mają. A wg mnie chce mnie zrobić liderem bo nie jestem konfliktowy i wie że nie będę się rzucał jak inni i będę robić wszystko zgodnie z jego myślami. I poza tym w dziale będzie taka zazdrość że mnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy pomóżcie. W sytuacjach stresowych trudno mi się skupić na różnych czynnościach i wszystko robię z automatu i nawet nie myślę co robię. Dotyczy to rozmowy i czynności manualnych. Nie wiem co wtedy robię, nie myślę o tym, poprostu robię i tyle xd. Jak sobie z tym poradzić? Chciałbym być bardziej skupiony w sytuacjach stresowych, ale nie potrafię. Miał ktoś podobnie? Jest to naprawdę uciążliwe, bo wpływa to na moją karierę zawodową.
mr_ponglish - Mircy pomóżcie. W sytuacjach stresowych trudno mi się skupić na różnych...

źródło: comment_1626028212zPuwe1IC5JOoXRtKjo0Ui1.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@E-Seven: np. w programie komputerowym moge zaznaczyć coś innego niż trzeba, bo ktoś mówi do mnie i to mnie rozprasza, albo myślę w tym momencie o sytuacji, która miała właśnie miejsce i też popełniam błędy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zainteresowania #hobby #psychika #niewiemcorobic

Psycholog powiedział, że mam problemy depresyjne, dał jakieś leki, ostatecznie pomoc zerowa, może czas na coś cięższego, kompletnie nie wiem.
Mieliście może takie uczucie typowego "zmęczenia materiału"? Jak to rozumiem, objawowo:
Mam dużo zainteresowań które kiedyś potrafiły zajmować mi calutki dzień - programowanie (c#, python), majsterkowanie, elektronika, elektryka, też czasami coś pogram na komputerze. Problem w tym, że obecnie jestem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Opowiem Wam historię o tym jak z człowieka, który latał po świecie, podróżował, dobrze żył, stałem się na pewien czas osobą, która bała się wyjśc z domu, dostawała ataków paniki i absolutnie nie widziała co robić.
Być może ktoś ma teraz podobnie i jakoś mu to pomoże. Być może osoby, które drwią z ludzi z problemami zobaczą, że może to dotknąć także i ich.

Będzie długo ale inaczej sie nie da.

Mały
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@warszawamoskwa: prawdopodobnie dostał fobii na punkcie wstydu że nie kontroluje swojego ciała, strach przed zesraniem sie publicznie to też może wejść na głowę.
Mechanizm dziala tak lęk>zdarzenie>zawstydzenie>unikanie sytuacji w ktorej powstal>powtarzanie>wzmocnienie nawyku i powstanie fobii.
Ludzie boją się np. przejechać przez most, bo to miejsce z którego nie można uciec.
Tak samo op boi się miejsc, gdzie nie można się wysrać.
Jak wszędzie jeździłem autobusami to też się bałem takich
  • Odpowiedz
nie wiem czy to działa. Będziesz słuchał jakiegoś p---------a kobiety która będzie stronnicza lub faceta który będzie stronniczy.


@skorpion666 widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Terapia dla par może pomóc rozwiązać problem ale może też ułatwić rozejście się.
  • Odpowiedz
Czy da się przyzwyczaić do pracy z klilentem(mam na myśli takie prace jak klenerka/klener, sprzedawca itp.) jak się jest osobą wrażliwą, płaczliwą, z niskim progiem stresu? Kiedyś próbowałam i codziennie wracałam z płaczem, no i właśnie zastanawia mnie to, czy po dłuższym czasie to mija i człowiek się przyzwyczaja? #pracabaza #psychika
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Stary, odkąd się zrobiło ciepło, to widzę pełno lasek na rolkach. Skoro lubisz jeździć, to pomyśl, czy aby nie znaleźć sobie jakiejś do wspólnych przejażdżek. Wiem, nie jest to łatwe. Spróbuj może na jakiejś lokalnej grupie na fb, czy czymś takim. Zapytaj o jakieś fajne trasy, czy ktoś chciałby wspólnie pojeździć.

Masz dopiero 18 lat, to dopiero początek. Rozumiem, że teraz otacza Cię beznadzieja, ale masz ogrom czasu na
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@nuukqn: jestem automatykiem na duzym zakladzie w przemysle hutniczym. A wiec pasja do informatyki + zainteresowanie przemyslem ciezkim = praca marzen ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To nie jest głupie i banalne. Polecam wizytę u psychiatry, po opisie obstawiałbym, że masz ADHD - poczytaj sobie. Takie spędzanie całych dni w necie i niemożność zrobienia tego, co wg nas moglibyśmy jest bardzo charakterystyczna. Oczywiście nie wyczerpuje to spektrum możliwości. Olej rady innych. Jak
by to było takie proste, że możesz sam zmienić swoje zachowanie, to pewnie dawno byś to zrobił, bo ewidentnie ci przeszkadza.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jest mi potwornie przykro. Chyba zabrano mi już wszystko. Po prostu czuję potrzebę wylać to z siebie.

Zawsze cierpiałam na brak znajomych wiem, że jestem nudna/dziwna i czymś odstraszam. Może nie tak, że byłam sama, bo zawsze byłam w stabilnym związku, ale relacje czysto koleżeńskie nigdy mi nie szły po skończeniu podstawówki.
Wiele problemów ogarnęłam z psychologiem, miałam kiedyś jak znajdę czas (po zakończeniu studiów) iść na terapię grupową, aby może
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jest mi potwornie przykro. Chyba za...

źródło: comment_1620495972nAn251Ft7prZljlXOIv7fi.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zajebiscie jara mnie krew, nie tnę się, ale po sparingach z miłą chęcią doglądam się w lustrze widząc jak mam pochlastany ryj. To jakieś autodestruktywne myśli, problemy z psychika czy po prostu z-----e zainteresowanie bólem? to samo jak sobie porobię kostki na worku

#mma #boks #sport #psychika #krew #psychologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nic innego nie mogę zrobić, więc życzę ci dużo siły i pozytywnej energii, na pewno niedługo będzie lepiej! Ja też czasem sobie nie potrafię poradzić z czarnymi myślami przez ostatnie miesiące, ale jak ma się kochających ludzi dookoła to trzeba to doceniać, są tacy co nie mają żadnego przyjaciela i muszą sobie z tym wszystkim radzić sami ;(
  • Odpowiedz