via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Ynfluencer: mam podobnie, cały czas szukam czegoś fajnego. W przyszłym roku biorę się za uprawę warzyw a potem robienie z nich przetworów na zimę. Może się uda, bo efektów nie widać od razu, tylko po czasie, więc możliwe, że bardziej się przyłożę, aby wyszło.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, czy ktoś z Was brał kiedyś udział w terapii leczenia PTSD?

Mam problem, który ciągnie się latami, uniemożliwia mi normalne egzystowanie, bo wystarczy że pojawi się sytuacja najmniejsza, która przypomina mi te sprzed lat (lata ostrego nękania, ale to takiego z finałem w sądzie...), a momentalnie jestem zniszczony psychicznie, nie mogę nic zrobić, nie mogę się ogarnąć. Moja samoocena jest równa zero, mam depresyjne myśli, nie potrafię nic zaplanować,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki, czy ktoś z Was brał kiedyś u...

źródło: comment_1640390206FwJFIJGUk16GkOeMQD836O.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki,

mam zagwozdkę nad własną psychiką. Otóż jestem w 2-letnim związku z młodszą dziewczyną, którą poznałem przez Internet, ale zanim skorzystałem z netu, żeby trochę nabrać pewności siebie i mieć partnerkę, to wykazywała mną zainteresowanie koleżanka ze studiów, której się podobałem, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Wtedy uważałem ją za średnio atrakcyjną, chociaż imponowała mi tym, co poza twarzą i ciałem, czyli osobowością, wiedzą, zainteresowaniami itd. Ostatecznie zostaliśmy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Denerwuje mnie to, że muszę pracować, bo mam dość całe życie słuchania poleceń i kiedy ktoś mi mówi co mam robić, a ja muszę słuchać.

Nie ma potrzeby nikim rządzić, ale nie chcę też, żeby ktoś mną rządził i kazał realizować pomysły i zadania, których nie chcę.

Niestety moje oszczędności (choć większość ludzi takich nie ma) nie pozwolą mi przez najbliższe lata zrezygnować z pracy.

Nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@t4ko: Ciężko to zrobić, kiedy wokół masz taką samą armię "ambitnych", którzy dają sobą pomiatać i d---------ć roboty za 5 w tym wchodzącej poza zakres obowiązków, a jak ty się postawisz to inni służbisci Cię zjedzą i powiedzą, że jesteś roszczeniowy.

Wiesz jak to jest pracować z Polakami, ja już się próbowałem postawić, ale to jest tak, że jest kilka młodych osób na krzyż, które się stawiają i armia starszych
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ok mam problem z gromadzącym się nierozładowanym napięciem. Przedwczoraj nie wytrzymałem i wieczorem poszedłem do lasu, wypiłem browca i przez godzinę skakałem przez przeszkody, na niby walczyłem z kimś, a potem darłem się na cały głos. Teraz czuję luzik i taki miły spokój. I teraz taka sprawa: znacie jakieś zajęcia / sport / hobby które można regularnie uprawiać i dałoby podobny efekt? Nie chciałbym po nocach drzeć się po
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pshemeck: Żeby móc zapamiętywać sny i właściwie wiedzieć co mi się w nocy śniło, muszę je regularnie zapisywać, inaczej 90% ulatuje. Muszę przez kilka tygodni łapać takie po jednym i je zapisywać, to potem jeśli spałem w nocy dobrze, to pamiętam 2-3 ;)
  • Odpowiedz
Ostatnio, dzięki medytacji (która zaczęła się robić co rsz bardziej intensywna z czasem) zauważyłam, że mam dużo barsziej odjechane sny, tj. dluższe, bardziej spójne i wyraźne () Czy ktoś miał podobnie? Możecie dzielić się jak wyglądała wasza najlepsza medytacja i jamie korzyści wyciągaxie z regularnego medytowania
#medytacja #samorozwoj #psychika
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tajgoch: Nie wiem wlasnie, neurolog zakonczyl leczenie/diagnostyke jakby nie chce sie wkrecac sam w kolejna chorobe i nie wiem jak mialbym zalatwic sobie skierowanie na takie badanie ( kasy juz brak )
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki nie wiem co się stało, ale dostałem hiperdepresji :(
Po 2,5 tygodnia urlopu wróciłem do pracy. Nikt na mnie nie wrzeszczy, nikt mnie nie bije itp., ale bardzo źle się czuje psychicznie. Płakać mi się chce, czuje jakiś niepokój, lęk, smutek. Od razu po pracy kładę się spać. Nie wiem o co chodzi, w pracy nie ma mobbingu, nikt się mnie nie czepia, chciałem wrócić do swoich obowiązków, ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz pitolisz głupoty. to jak chcesz poznawać nowych ludzi? Jak widzisz fajną dziołche, to chyba lepiej zagadać, niż płakać potem, że nikt nie chcę. Spermiarskie byłoby wyskakiwanie z kwiatami albo komplementami. Zagadanie o książkę/psa/aparat/szlak/parówki to zagadanie i tyle.
  • Odpowiedz
@WolvvloW: A co możesz powiedzieć o dziewczynie której nawet nie znasz, bo dopiero pierwszy raz w życiu ją zobaczyłeś na ulicy?

Że jest żywą, mam nadzieję, myślącą istotą. Że ma w ręku tę książkę, która być może jest ciekawa i coś wniesie. Że ma smutne/radosne/przestraszone oczy, co świadczy o tym, że ma uczucia. Że ma w sobie coś fajnego, jakiś punkt zaczepienia - jak nie ma, to nie zagadam.

A
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie wierzę w swoje możliwości intelektualne. W otoczeniu zawodowym nawet nie podejmuję próby wymyślenia jakichś konstruktywnych uwag, niekoniecznie ze względów lękowych, tylko po prostu mam przekonanie, że nie jestem w stanie tego zrobić. Przez to też nie mam inicjatywy.
W życiu codziennym mam skłonność do uznawania racji innych za bardziej słuszne od moich, nie analizując przy tym w zasadzie ich argumentów.
Może nie jestem w top inteligentych ludzi na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to dziwne, bo masz schludny styl pisania który świadczy o Twoich intelektualnych możliwościach. Problem opisałeś precyzyjnie, więc moce masz.

Idź w jakiś kontrowersyjny wpis na mirko i bij się w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°) ćwicz obronę własnego zdania. Naucz się, że Twoje zdanie często nie będzie pochodziło z logiki, ale z przeczucia.
Zastanawiam się jak Twój umysł działa. Tak jakby w momencie konfrontacji doświadczeń
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: hej! Dzieki za wpis. Mam troche podobnie i jestem w pelni przekonany ze przynajmniej w moim przypadku jest to wynik konstrukcji systemu edukacji. Przez cale nasze dziecinstwo i mlodosc bylismy zmuszani do wyglaszania opinii wczesniej zaslyszanych przez nauczyciela lub przeczytanych w ksiazkach; nie musielismy samodzielnie myslec.

W doroslym swiecie trzeba myslec samodzielnie (skill #1 - krytyczne myslenie) i umiec wynik swojego myslenia wyglosic w przekonujacy sposob (skill #2 -
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@karolinkaaa2001: mam podobnie - wychowywała mnie na spółkę z rodzicami babcia i jak to człowiek starej daty ktory pamięta biedę i czasy, jak opuscila rok szkoły(do której chodziła pieszo 7km w jedną stronę) bo nie było kasy na przybory, nie wyrzucała nigdy żarcia i miała podejście "to się jeszcze zje" więc siłą rzeczy trafiało mi się czasem jakieś podejrzane żarcie i do tej pory mam tak, że jak mi np
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak odmówić awansu ? Kiero chce mnie zrobić liderem ale w ogóle tego nie czuję. Po pierwsze inni mają większą wiedzę ode mnie, dłuższy staż i lepszą siłę przebicia mają. A wg mnie chce mnie zrobić liderem bo nie jestem konfliktowy i wie że nie będę się rzucał jak inni i będę robić wszystko zgodnie z jego myślami. I poza tym w dziale będzie taka zazdrość że mnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy pomóżcie. W sytuacjach stresowych trudno mi się skupić na różnych czynnościach i wszystko robię z automatu i nawet nie myślę co robię. Dotyczy to rozmowy i czynności manualnych. Nie wiem co wtedy robię, nie myślę o tym, poprostu robię i tyle xd. Jak sobie z tym poradzić? Chciałbym być bardziej skupiony w sytuacjach stresowych, ale nie potrafię. Miał ktoś podobnie? Jest to naprawdę uciążliwe, bo wpływa to na moją karierę zawodową.
mr_ponglish - Mircy pomóżcie. W sytuacjach stresowych trudno mi się skupić na różnych...

źródło: comment_1626028212zPuwe1IC5JOoXRtKjo0Ui1.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@E-Seven: np. w programie komputerowym moge zaznaczyć coś innego niż trzeba, bo ktoś mówi do mnie i to mnie rozprasza, albo myślę w tym momencie o sytuacji, która miała właśnie miejsce i też popełniam błędy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zainteresowania #hobby #psychika #niewiemcorobic

Psycholog powiedział, że mam problemy depresyjne, dał jakieś leki, ostatecznie pomoc zerowa, może czas na coś cięższego, kompletnie nie wiem.
Mieliście może takie uczucie typowego "zmęczenia materiału"? Jak to rozumiem, objawowo:
Mam dużo zainteresowań które kiedyś potrafiły zajmować mi calutki dzień - programowanie (c#, python), majsterkowanie, elektronika, elektryka, też czasami coś pogram na komputerze. Problem w tym, że obecnie jestem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach