Siemka mirasy. Mały apdejt ode mnie co tam się ze mną dzieje #naoddzialenerwic.

Jestem obecnie na przepustce u matki. Mam taki se humor, bo nie udało mi się od bagieciarzy odebrać swojego telefonu, gdyż "hurr to trzeba z sekretarką rozmawiać a ona tylko na tygodniu jest durr". A c--j z tym, bo to nieistotne w chwili obecnej.

Tydzień temu, jak wiecie, byłem na przepustce w domu ciotki mojej rudzi. Czy było
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, zaraz będę w drodze do Szczecina, gdzie mieszka ciotunia mojej lubej rudej (ʘʘ) Mam jeszcze kilka minut do jej przyjazdu, więc postanowiłem wam napisać kilka zdań o mojej obecnej sytuacji na oddziale.

Ten tydzień był dla mnie i dla wielu innych pacjentów dość ciężki. Była duża inba (konflikt), ale jakoś tę sprawę udało się wyjaśnić, czego wypadkową okazało się wywalenie jednej toksycznej osoby z naszej społeczności. Oczywiście żadnych
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wołam przez MirkoListy plusujących ten wpis (161)

Nie chcesz być wołany/a jako plusujący/a? Włącz blokadę na https://mirkolisty.pvu.pl/call lub odezwij się do @IrvinTalvanen

Uważasz, że wołający nadużywa MirkoList? Daj znać @IrvinTalvanen

! @Szarozielony @Vadzior @Bryzka @Grancix @jabadabadupka @omowaeomae @Jaki_Jack @Memovo @ciemnagwiazda @Diuszesa @michael93pl @Saszina21 @Shzavv @strazak_piroman @kamillo1493 @Naiken @dej_jednego @Kotiki_to_nie_foki @MrPatrix @
  • Odpowiedz
No dzień dobry. Właśnie jestem na przepustce w domku. Dawno nic nie pisałem na tagu, więc należą się Wam jakieś dyskretne wieści.

Czuję się dobrze. Przez ostatnie kilkanaście dni nie zrobiłem wyraźnego progresu w walce z chorobą, ale wszystko idzie w dobrą stronę. Po prostu zacząłem odczuwać znużenie życiem na oddziale. Całe szczęście mam rudą i kumpli z oddziału + pomniejsze atrakcje w każdy poniedziałek, środę i piątek.

Na oddziale się wiele nie działo.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,
Co prawda raportów jeszcze długo nie będzie, ale nikt mi nie będzie bronił wstawiania przełomowych informacji z oddziału. Po prostu muszę się tym z Wami podzielić...

Mam dziewczynę - od dziś oficjalnie tworzymy z rudą parę () Nawet nie wiecie kurczaki jaki jestem wniebowzięty, dostałem taki zastrzyk dopaminy że mnie zaraz rozsadzi! Ale co najważniejsze, chyba trafiło się s----------j kurze ziarno, gdyż ta dziewczyna to chyba
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki!

Od mojego ostatniego raportu trochę minęło. Złożyło się na to kilka przyczyn. Przede wszystkim jakieś zielonki mi zagroziły, że jeszcze jeden raport i doniosą na mnie do ordynatora. Mam w dupie poświęcać swoją drogę do normalności dla kilku plusów. Dlatego wolę nie ryzykować i nie dam zawistnikom wygrać, dlatego daje sobie spokój z domumentowaniem moich przeżyć.

Drugą przyczyną jest mój lekki kryzys na oddziale. Ostatnimi czasy jakiś apatyczny jestem, mało
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oddział Leczenia Nerwic – Day 1

Dzień jak co dzień kochani moi, 13 lasek 9/10 i

24 laski 10/10

Jest
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oddział Leczenia Nerwic – Day 17 (29.01 Środa)

Dzień jak co dzień kochani moi, aczkolwiek z rana się strachu najadłem, gdyż nieomal nie wylałem herbatki na jedną dziewczynę. Na szczęście w ostatniej chwili zdołałem utrzymać kubek w dłoni. Poza tym bez większych ciekawości.

Dzisiaj mieliśmy znowu terapię grupową. Omawialiśmy na niej istotę indywidualności ludzkiej, która odróżnia każdego od innych. Na oddziale u nas nie brakuje osób z różnymi osobowościami i zainteresowaniami, aczkolwiek doszlismy podczas
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirekzwirek8: Stary, co ty robisz?! O ile wiem to w IPiNie podpisuje się regulamin i tam jest podpunkt, aby nie "wynosić informacji z terapii osobom trzecim" Tworzymy społeczność która ma ufać sobie- a ty robisz z siebie "gwiazdę wykopu"... Jak to usprawiedliwisz? Jak ktoś się dowie- to jesteś na wylocie...
  • Odpowiedz
Stary, co ty robisz?! O ile wiem to w IPiNie podpisuje się regulamin i tam jest podpunkt, aby nie "wynosić informacji z terapii osobom trzecim" Tworzymy społeczność która ma ufać sobie [...]


@mirekzwirek8: On ma racje. Chociaz milo sobie poczytac, chociaz twoje wpisy moga komus pomoc na mirko - to strasznie naduzywasz zaufania wspolpacjentow, nawet jesli nie ujawniasz ich personaliow. Wyobraz sobie jaka awantura bedzie jak to wyjdzie na jaw
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – Day 16 (28.01 wtorek)

Początek dnia jaki jest na oddziale to każdy z Was pewnie wie, lecz dzisiejszego dnia wydarzyło się coś wartego odnotowania podczas porannej rutyny. Mianowicie gruby kudłacz na chwilę odleciał przy śniadaniu (czytaj: zasnął). Jedna z kucharek podbiegła wraz z chudym sebixem (z którym się chyba zakumplował) i potrząsnęła nim. Grubol po wybudzeniu zaczął się agresywnie zachowywać, darł się, że miał jakąś wizję i że wszystko
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wołam przez MirkoListy plusujących ten wpis (183)

Nie chcesz być wołany/a jako plusujący/a? Włącz blokadę na https://mirkolisty.pvu.pl/call lub odezwij się do @IrvinTalvanen

Uważasz, że wołający nadużywa MirkoList? Daj znać @IrvinTalvanen

! @belfrzyca @mannoroth @KubIT @mackiy @Vadzior @toodrunktofuck @magdagessler @mindrape @kampaaa @Memovo @Furion @DeusVultV @helga-von-klusken @gruss_di @Merli20 @ostnor @Inszallah @Sanglier1827 @Noniusz @
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – Day 15 (poniedziałek 27.01)

Poniedziałek to zawsze bardzo intensywny dzień. Szybka pobudka, śniadanko, gimnastyka, prysznic i szybko z---------ć do Sali na spotkanie społeczności. Nie ma nawet czasu nad niczym pomyśleć.

Dobrze, a co się działo na zgrupowaniu psychiatrycznej kadry? Został oczywiście wybrany nowy samorząd – stworzyli go liliput-emo, chudy seba z tatuażem (to będzie dobre), laska 9/10 (wiecie, ta co upokorzyła aspergera i chodzi z basistą), oraz jakaś typiara, której
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wołam przez MirkoListy plusujących ten wpis (270)

Nie chcesz być wołany/a jako plusujący/a? Włącz blokadę na https://mirkolisty.pvu.pl/call lub odezwij się do @IrvinTalvanen

Uważasz, że wołający nadużywa MirkoList? Daj znać @IrvinTalvanen

! @Mariska123 @oceanNerwowy @Merli20 @XMariusz @sfermentowany @Ektor @CulturalEnrichmentIsNotNice @Inszallah @helga-von-klusken @Madapuppet @Sotk72 @mannoroth @Naiken @Cococinel @Kotlet-Schabowy @Saszina21 @rudawiewiora @Noniusz @Arseeman @
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – Day 14 (26.01 niedziela)

Jakaś paskudna grypka mnie rozłożyła dzisiaj (tj. Czwartek 30.01), więc postanowiłem wykorzystać swój wolny czas do nadrobienia zaległych raportów. Ogólnie to łeb mi pęka, więc jakbym robił jakieś fuck-upy językowe to wybaczcie.

W niedzielę nic się ciekawego na dobrą sprawę nie działo. Na oddziale zostali nieliczni, reszta wyszła na trening domowy tj. Przepustki weekendowe. Spędziłem czas na kontemplacji na temat swojego dalszego życia, gdy już opuszczę
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@mirekzwirek8 kuruj się tam, żebyś mógł nam opisywać kolejne dni ( ͡ ͜ʖ ͡) fajny jest też taki spokojniejszy dzień, pewnie w tygodniu się dużo działo :)
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – Day 13

Na początek oświadczenie (TL:DR – robie przerwe na kilka dni od raportów)
Miruny, dzisiaj sobie tak głęboko pomyślałem o sensowności dalszego prowadzenia tych raportów przez komentarz jednej bardzo mądrej mirabelki. Zainteresowanie nimi jest spore, niektórzy w nie wierzą niektórzy nie. Jednak w tym wszystkim nie chodzi mi o plusiki i atencje, tylko by pomóc/zachęcić inne osoby z zaburzeniami do odwiedzenia rzeczonego oddziału i leczenia się/wzięcia się za siebie.
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oddział Leczenia Nerwic – Day 12

Piąteczem piątunio my mirko friends! Dzisiaj zajęcia miała głównie żywieniówka, więc mam trochę luzu i mogę spisywać ten raport na gorąco, czyli jak tylko będę miał możliwość dopisania kolejnych akapitów.

Na śniadaniu zrobiło się większe zgrupowanie przy jednym ze stolików. Ziomki i ziomalki z oddziału w składzie Szara Mycha, Asperger, grubas w długich kudłach, normik prześladowany w gimnazjum, normik basista i alternatywka o czymś rozmawiali. Jak tylko
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki z #czestochowa często mam stany lękowe i wydaje mi się ze też fobie społeczną. Staram się normalnie funkcjonować w społeczeństwie,ale jednocześnie jest to też dla mnie coraz bardziej uciążliwe,chciałbym coś z tym zrobić,gdyż czuje że mógłbym być innym i lepszym człowiekem,ale jestem mocno zablokowany przez samego siebie. Szukam pomocy u dobrego psychiatry,lepiej szukac prywatnie czy udać się do państwowej przychodni np. na orkana?
#zdrowie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oddział Leczenia Nerwic – Day 11

Siema, siema, k---a witam, tutaj Wasz ulubiony anonek z Oddziału Leczenia Nerwic na Sobieskiego w stolicy. Rano standardowo posiłek i gimnastyka, później prysznic i energia na cały dzień zgromadzona.

Dzisiaj na gimnastyce było interesująco ze względu na pewien incydent z nowym pacjentem (wiecie, ten ala patus z tatuażem na prawym ramieniu). Gość się przypruł do jednego zdepresowanego grubasa, który do nikogo się nie odzywa i jest ciężko chory.
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirekzwirek8: chyba musisz zrobić jakieś zdjęcie, może nie na samym oddziale. Bo coraz więcej osób ma wątpliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja tam Ci wierzę i czekam na kolejny odcinek :D
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – Day 10

Kolejny raport i kolejne moje szalone perypetie w wariatkowie. Rano klasycznie śniadanko, gimnastyka, toaletka. Nic nadzwyczajnego, poza tym że zacząłem się z rudą widać buziakiem w policzek. Aż się poczułem jak normik z liceum, który wita się z koleżanką. Miło jest w końcu też się z kimkolwiek regularnie witać kto nie jest moją starą lub kolegą z roboty.

Po porannej rutynie nadszedł czas na przygotowanie się na zajęcia.
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś z was spotkał się z cyklicznym świądem skóry, nasilonym w czasie snu przy nerwicy lękowej? Problem pojawia się cyklicznie. Dziś w nocy drapałam się na tyle, że wybudziło mnie to ze snu. Generalnie bywało też wcześniej tak, że rano zauważałam skórę podrapaną do krwi. Wszystkie opcje uczuleń zostały wykluczone. Żadnych pogryzień, ani zmian skórnych na ciele nie mam. Problem nasila się podczas snu, w dzień jest praktycznie niezauważalny. Ustaje na kilka
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paniswiata: o to to! Mamy to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°) mi melatonina pomogła na koszmary. I pozytywne myślenie, przed snem miałam w głowie tylko mile rzeczy, przyjmowałam tylko pozytywne treści jak miałam coś czytać/oglądać wieczorem i tak dalej. Pomogło
  • Odpowiedz
Oddział Leczenia Nerwic – day 9

Ostrzeżenie – dzisiejszy raport pisałem na ostrym w-----e. Znajdziecie w nim dużo emocji, ale tak mnie nosi że nie mogłem inaczej. No i jest długi, więc przygotujcie się na treściwą lekturkę.

Sen miałem wyjątkowo spokojny – żadnych drgawek ani nic takiego, choć stresowałem sję dzisiejszą prezentacją na zajęcia o zawodzie. Tylko tyle że nie chciało mi się wstać na śniadanie i gimnastykę, ale jakoś się przemogłem. Płatki na
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach