#anonimowemirkowyznania
Byłem z dziewczyną w związku, parę miesięcy, ale czułem się bardziej jak przyjaciele. Dusiłem się, nie lubiłem jej bliskości, ale lubiłem spędzać z nią czas.
Ona uznała to samo i po krótkiej przerwie od siebie (2 tygodnie) zostaliśmy po prostu kumplami.
Niby ok, friendzonem bym tego nie nazwał, ale gadamy i piszemy bardzo dużo. Byłem od tamtej pory na dwóch randkach, ale słabo.
Teraz ona idzie na randkę i jestem zaje%iście zazdrosny.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: A może jej to po prostu powiedz, w jakiejs normalnej koleżeńskiej rozmowie.
"sluchaj, niby nie jestesmy ze soba, mineło juz troche czasu a ja sie jakos dziwnie czuje wiedząć ze idziesz z kims na randke" - zobaczymy jak zareaguje, tylko tak jak pisałem, powiedz to w sposób luźny i normalny a nie patrząc jej w oczy z miną kota ze shreka
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki! Mam pytanie do #rozowepaski. Jak znaleźć sobie koleżankę?
Wiem, że to głupie i wstyd mi pisać z mojego konta, ale ja nie mam koleżanek.
Byłam lubiana i ogólnie ludzie uwielbiają mi się zwierzać, rozmawiać ze mną, jednak ten kontakt z taką osobą zazwyczaj po pewnym czasie się urywa.
Myślę, że to może być kwestią tego że mieszkam z dala od miasta i w czasach szkolnych nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brakuje mi "wiedzy" o swoich rodzicach biologicznych. Drodzy "rodzice" lub znajomi ich, jeśli żyjecie gdziekolwiek odezwijcie się. Urodziłem się 03 stycznia 1996 roku w Lubaniu o godzinie 08:05 rano (mniej więcej).
#korzenierodzinne #spokojcialaiumyslu
#niepokoj #nastarcienowego #historia #adopcja #biologiczne #milosc #wiezirodzinne #przyjazn #wiedza #oczekiwanie #czas #zycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania zadzwoń. Nie pisz tylko zadzwoń. Powiedz coś w stylu: "hej, jeju jak ja dawno Cię nie słyszałam. Ostatnio ciągle o was myślę i mocno się stęskniłam. Wiem, że się strasznie zachowywałam, przepraszam. Możemy się spotkać, pogadać? Brakuje mi was..."
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Chyba tak. Przyjaźnię się od kilku lat z taką jedną, ma od jakiegoś czasu chłopaka i nie ma między nami niczego ponad taką fajną znajomość dwojga ludzi o podobnym wieku. Miło się nam rozmawia, nie ma jakiegoś napięcia, podtekstów ani ukrytych uczuć.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ok, jeśli to nie zarzutka

kumpel powinien rozumieć Twoje zmieszanie. Pewnie mu też nie łatwo było się przyznać, bo wiedział, że może tym zaryzykować waszą przyjaźń.
Jak już ogaśniesz, to warto sprawę wyjaśnić. Chcesz się z nim wciąż kumplować? Jeśli tak powiedz mu, że nigdy, ale to nigdy nie będziesz w stanie odwzajemnić jego uczuć, ale nie chcesz zrywać kontaktu. Spokojna rozmowa powinna wystarczyć.
  • Odpowiedz