#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #randki #przyjazn #uzaleznienia
Hej...
tak więc zacznę od początku .
Poznałam na portalu randkowym chłopaka. Pisaliśmy ze sobą trochę czasu i on zaproponował spotkanie. Nigdy nie umawiałam się z ludźmi z internetu tym razem było inaczej . Z tego co pamiętam nie musiał mnie jakoś szczególnie namawiać. Spędziliśmy ze sobą weekend. (nie było seksu). Po tym spotkaniu czasami ze sobą rozmawialiśmy (nie były to długie rozmowy, zaledwie kilka razy) Po
@blekitny_orzel: Bez przesady. Wbijałem jedynie na wprawdzie jedynie na Śnieżkę, ale z dużą nadwagą i się nawet nie zmęczyłem. Teraz to bym wskoczył na jakiś Giewont aż miło. A pocenie się jest naturalne. Widoki też dużo lepsze. Choćby dla poczucia się malutkim wobec gór warto.

Nie mówię, że morze jest złe, ale góry są lepsze.
#anonimowemirkowyznania
Znam osobę która jest patologicznym kłamcą, do tego ustaliliśmy z bliskimi przyjaciółmi ze cierpi też na Osobowość dyssocjalna, Pseudologie i Charakteropatie alkoholowa. Widzę jak przez 2 lata choroby te a głównie 1 i 2 sprawiają ze staje sie wrakiem człowieka, jest dobra osoba, bardzo emocjonalna ale nie jest w stanie przejsc terapii, nie jest w stanie nawet kontrolować tego ze kłamie terapeutce, kobiety traktuje jako obiekt do własnych potrzeb, humor zmienia
@AnonimoweMirkoWyznania:

1. Każdy człowiek ma prawo "marnować" sobie życie. Rozumiem, że chcesz mu pomóc ale z "niewolnika nie ma pracownika". Jeżeli on sam nie chce pomocy a występuje realne zagrożenie życia to są do tego specjalne instytucje, które w takich sytuacjach mogą "przymusić".
2. Jeżeli on obarcza Ciebie swoim myślami samobójczymi to czemuś to służy. Nie bierz na siebie takiej odpowiedzialności i jeżeli czujesz, że istnieją nawet minimalne przesłanki, że swoje
O ilu osobach mógłbyś powiedzieć, że są Twoimi prawdziwymi przyjaciółmi?
Jakby co, członkowie rodziny się nie liczą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#spoleczenstwo #przyjazn #pytanie #ankieta
Pobierz HrabiaTruposz - O ilu osobach mógłbyś powiedzieć, że są Twoimi prawdziwymi przyjaciół...
źródło: comment_9HfbzOfGxz5oSxma16Spefn1cot6R9CO.jpg

O ilu osobach mógłbyś powiedzieć, że są Twoimi prawdziwymi przyjaciółmi?

  • Nie mam ani jednej takiej osoby 33.9% (43)
  • 1 20.5% (26)
  • 2-3 33.9% (43)
  • 4-6 10.2% (13)
  • 7-10 1.6% (2)
  • 11 i więcej 0% (0)

Oddanych głosów: 127

Mój jedyny znajomy i zarazem przyjaciel (albo quasiprzyjaciel) miał już dziewczynę i ruchał. Strasznie mnie #!$%@?ło gdy się o tym dowiedziałem. Wychodzi też na to, że ma kogoś do seksu ot tak, nie będąc w związku nawet ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dodam, że wygląda młodziej ode mnie choć jesteśmy w tym samym wieku: ja mam silny zarost - on nie ma go prawie w ogóle.

Co więcej on
Nie chcę jechać na ślub najbliższego przyjaciela- nie ważne że 600 kilometrów to już mój 7 ślub nienawidzę ślubów, nigdy się nie pobawię, bo albo jestem osobą towarzyszącą, albo to rodzina albo jestem świadkiem i świadkowa zajęta a moja dupa się #!$%@? że nikogo nie zna i tak już dwa razy- nienawidzę tej uroczystości.
Stres gorszy niż przed komunią, borowanie zęba to pikuś.
To mi #!$%@? się zawsze kojarzy z akademią w
Kurde, mireczki... Od podstawówki miałam przyjaciółkę i bliską koleżankę, z którymi się trzymałam. Wszystko było fajnie, dopóki nie wyjechałam na studia do innego miasta. Czułam, że one powoli wyciszają znajomość. W końcu zupełnie przestały się odzywać i odpieprzały różny szajs, o czym pisałam kiedyś na mirko.

W ostatnim czasie rozmawiałam z naszymi wspólnymi znajomymi i dowiedziałam się, że tamte ciągle mnie obgadują. A w szczególności ta moja "przyjaciółka". Podobno mówiła komuś, że
Wyszedłeś gdzieś z kolegą. Kolega wdaje się w bójkę przeciwko jednemu mężczyźnie, szanse są raczej wyrównane. Pomagasz mu?
#pytanie #kolezenstwo #przyjazn

Pomagasz mu?

  • Tak, w końcu to kolega, razem na dobre i na złe. 22.2% (528)
  • Zależy od tego, kto zaczął/O co poszło. 53.5% (1275)
  • Nie, zostawiam go samego. 7.1% (168)
  • Zachowuje się inaczej. Jak? (w komentarzu) 2.5% (60)
  • Sprawdzam. 14.7% (351)

Oddanych głosów: 2382