Mam dla was ARCYTRUDNĄ zagadkę, a jednocześnie rozkminę.
Nie wiem czy tylko ja tak mam czy wam też się tak zdaje, ale mam wrażenie, że internet taki społecznościowy powoli znika. To znaczy mnóstwo portali (wykop, facebook) jakoś się wyludnia, inne takie jak jbzdzidy czy inna archaiczne stronki nwm demotywatory są już od dawna przejęte przez boomerów (wiekiem albo rozumem, bo np. masz tam 20-latków co narzekają na tiktoka i ogólnie gadają






























Niestety mamy i powrót do nich jest zawsze bolesny mając na uwadze swój obecny stan i położenie. Są też utwory których nie jestem w stanie już słuchać bo po pierwszych nutach łzy same napływają do oczu.
Tears for Fears - Everybody Wants To Rule The World https://www.youtube.com/watch?v=Ij65wvAGX-c
Hüsker Dü - Celebrated Summer https://www.youtube.com/watch?v=lF40NLLSr0s
Don Henley - Boys of Summer https://www.youtube.com/watch?v=WFWKzsNn15M (aż dziwne, że gościu z The