Mirki, #!$%@? mnie, że jestem chyba jedną z nielicznych osób, która nigdy nie dostała żadnego bonusu od losu i wszystko co mam pochodzi tylko z mojej pracy.
Nigdy nie przytrafiła mi się żadna pomoc, ani od rządu, ani od rodziny, ani nic nie wygrałem, ani nic nie znalazłem. Przyznaję, że zazdroszczę znajomym, którzy dostali od rodziny chociaż samochód, kasę na wesele, albo lepiej ziemię, spadek, dom.
Chciałbym dostać, wygrać jednorazowo chociaż kilka tysięcy złotych. Już nie chodzi nawet o te pieniądze, bo potrafię dużo zarobić, ale chodzi o świadomość, że chociaż jeden #!$%@? raz to ja miałem farta, chodź jedno ułatwienie od tego #!$%@? losu.
Nie,
Nigdy nie przytrafiła mi się żadna pomoc, ani od rządu, ani od rodziny, ani nic nie wygrałem, ani nic nie znalazłem. Przyznaję, że zazdroszczę znajomym, którzy dostali od rodziny chociaż samochód, kasę na wesele, albo lepiej ziemię, spadek, dom.
Chciałbym dostać, wygrać jednorazowo chociaż kilka tysięcy złotych. Już nie chodzi nawet o te pieniądze, bo potrafię dużo zarobić, ale chodzi o świadomość, że chociaż jeden #!$%@? raz to ja miałem farta, chodź jedno ułatwienie od tego #!$%@? losu.
Nie,


























#mecz #pilkanozna #przegryw #przemyslenia
źródło: comment_1653685729it4A3RgFk3UJd5DwbvD4m4.jpg
Pobierz