robię glowup i przechodze #looksmaxing
jednym z elementów jest tzw. smellmaxxing polegający na myciu się samą wodą, żeby nie niszczyć naturalnych feromonów. Wiadomo, że początkowy okres jest tym najgorszym, bo najbardziej śmierdzącym. Skóra musi się przyzwyczaić i zaadaptować do nowych warunków, ale później samice same lgną.
No i dzisiaj na siłowni spotkała mnie przykra sytuacja, bo dziewczyna z recepcji mnie nie wpuściła, bo rzekomo śmierdze. Poprosiłem























Ostatnio jeździłem trochę po Słowacji. Wjeżdżam w teren zabudowany, zwalniam do ~60 i nagle z tyłu nikogo, z przodu doganiam.... czułem się jak jakiś wariat za kierownicą (najszybszy kierowca). To nie była jedna miejscowość, tylko kilkanaście. Kilkanaście podobnych sytuacji.
W Polsce, natomiast jadąc 60 w terenie zabudowanym czuję się jak zawalidroga. Ledwo granicę przekroczyłem, jadąc 60 zostałem wyprzedzony w terenie zabudowanym... na Słowacji to mi się nie zdarzyło.
Dziwne