Skoro prawo pracy nakazuje 24h odpoczynek pomiędzy przyjściem do pracy a kolejną zmianą, to jeśli zaczynam na nocki, to niemożliwym jest mi ten grafik w jakikolwiek sposób zmodyfikować, bo np jak przychodzę do pracy na 21 to zawsze pracodawca musi te 24h odczekać i nie weźmie mnie na kolejną zmianę nawet na popołudnie, choćbym się zarzekał, że odespałem nockę i mogę zaraz zaczynać
Czyli jak zacząłem nocki to je mam cały czas?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wkurza mnie już ta robota w korporacji. Z natury jestem człowiekiem uczciwym i nie lubię kłamstwa.
To co odwala ta "moja" korporacja to jest żałosny cyrk. Co roku rekordowe zyski, a oni wiecznie płaczą, że mało.

Jak zyski są potężne i zwracasz na to uwagę podczas podwyżek, to nie masz prawa w ten sposób argumentować (chociaż to także dzięki twojej pracy są te zyski), natomiast kiedy pojawi się jakiś miesiąc, w którym w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam: w każdym korpo tak jest, dlatego rób tyle ile każe ci przełożony, nie rozwalaj swojej energii tylko wstrzymaj ją na hobby po pracy, rób tylko tyle ile musisz bez stresu, nie rób żadnych nadgodzin to cię uratuje
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tl;dr koleś oszczędza jakieś 5.5k PLN na miesiąc żyjąc dość skromnie; mieszkał w barakach teraz w pokoju w mieszkaniu z 4 innymi Polakami —> 2.5k za ten pokoik; jeździ rowerem w sumie 30km do pracy w dwie strony aby przyoszczędzić; gra w ping ponga i zbiera autografy piłkarzy.
  • Odpowiedz
  • 82
@Adek92 jak czytam takie wpisy to dopiero wtedy doceniam moja pracę 8-16, piętnaście minut rowerem od mojego mieszkania. Po pracy rowerkiem na plażę (trójmiasto). Jak bym miał robaczyć za granicą i mieszkać z obcymi ludźmi za 8 k PLN miesięcznie to bym popadł w depresję
  • Odpowiedz
Zrobilem sobie excela, zeby sprawdzic, jak faktycznie bedzie przysrastac nam liczba lekarzy na 1000mieszkancow.

Opieralem sie na danych z GUS co do prognozy liczby ludnosci (prognoza 2023) i danych z NIL co do liczby aktywnych lekarzy (aktualne z zeszlego miesiaca).

Przyjalem tez uproszczenia:

1.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też macie podobne odczucia? Żyje sobie nieźle, praca w korpo, dość duża swoboda, wpada koło 10k miesięcznie na konto, kredyt wzięty i nie mam na co narzekać. Ale głowę blokuje mi fakt, że mogę stracić ten komfort, bo kiedyś ktoś zobaczy w excelu, że się świece na czerwono i się ze mną pożegna. Wiadomo, jak nie ten kołchoz to inny ale mam taką ogólną bojaźń. #pracbaza #korposwiat
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stuparevic tak, mam podobnie. W zasadzie to jestem niemal pewny, że w ciągu 10 lat korpoprace się srogo zmienia (aj oj) i z zespołów liczących 10 osób zostaną 2-3.
Przeraża mnie to nielicho, więc chce jak najszybciej mogę pospłacać zobowiązania, coś przyinwestować i zdobyć inne kwalifikacje, bo to co w korpo (angielski, Excel i ogólny ogar) nagle okaże się niepotrzebne na rynku.
  • Odpowiedz
  • 1
@Morritz: Pewnie, że tak. Najlepsze przyjaźnie w życiu mam i miałem z kobietami. Z żadną z wyżej wymienionych za Chiny ludowe bym nie pasował, dlatego też element romantyczny nie wchodzi w grę od samego początku (a brzydkie nie są), ale słowo daję, że z przyszłą żoną chciałbym mieć chociaż w połowie przyjacielską relację, jak z tymi koleżankami z firmy.
  • Odpowiedz
Eh telefon z obcego numeru do firmy podając się za księdza z mojej parafii żeby zwolnić mnie z roboty wcześniej bo był na kontroli okien nie podziałał, nawet mimo dzwonów kościelnych puszczonych z youtube w tle. Jeszcze po chwili dałem te dzwony głośniej i powiedziałem że przez przypadek mi się znów wykręciło i że z bogiem.
Pomysły jak ukrócić te męki? Nikogo już tu nie ma.
#praca #pracbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dzieju41: u mnie zamiast załatwić to grupowo to albo poprzychodzili wcześniej albo inne półdniówki robią - a przecież logiczne że nikt tu tyle nie będzie siedział
  • Odpowiedz
Mam studia w tym kierunku i kilkuletnie doswiadczenie w pewnej branzy w biurze ale nie bylo w niej zbyt duzej mozliwosci rozwoju - blokowanie przez pracodawce. Bedac teraz po 30 muszę szukac w PL pracy w tej branzy a to raczej znajac nastawienie polskich januszy bez znajomosci bedzie jednym wielkim xD^2. Janusz przekazuje potomkowi firme a ten przeciez nie moze miec pod sobą starszych od siebie dlatego moj czas w tej firmie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach