Wykopki, mam dylemat, 25 lat na karku, brak dziewczyny, mieszkanie z rodzicami, praca w kołchozie za marne ochłapy jako pomocnik mechanika maszyn budowlanych, codziennie całe ręce i ubrania brudne w smarach, mam już tego dość.. Oprócz tego z "osiągnięć życiowych" mam studia inż z transportu, prawo jazdy kat C+E i 60tys oszczędności. Biorę pod uwagę 3 opcje: Opcja 1: Mieszkać dalej z rodzicami na wsi i zostać w aktualnej pracy jeszcze 4msc
#przegryw 6.10 wstać i sie wyszykować żeby na 6.52 zdążyć na autobus. Muszę wyjść o 6.45. O 7.47 jestem w robocie. Robie do 16.10 bo i tak o 16.17 mam autobus powrotny. W domu jestem w zależności od korków 17.30-17.45. O 23 spać bo rano trzeba wstać. No i to za rewelacyjną kasę 5k brutto. Ehh ale się czuję jakbym w mordę dostał.
Najbardziej w Polsce wku*wiają mnie skrajności i gigantyczne rozwarstwienie. Jak wybierzesz sobie źle zawód to łatwo jest znaleźć się w sytuacji, w której koszty życia (wynajem, rachunki, jedzenie, inne niezbędne opłaty) przewyższają twoją pensję albo są z nią równe i najtaniej jest umrzeć. Albo jesteś bogolem, raczkującym oligarchą i większość wolnego czasu spędzasz na hurtowym skupowaniu kolejnych nieruchomości, które będziesz wynajmować plebsowi za równowartość ich pensji. I nie p--------e mi proszę, że
@Stulejman_Beznadziejny: bo w tym kraju takie skrajności p------e są, jak nie miałeś rodziców ogarniętych żeby ci zapewnić start to będziesz j---l chyba że znajdziesz dobrze płatną pracę
4 brygadowka na produkcji to najbardziej p----------y system jaki znam. Pracuj 6/7 dni pod rzad i miej tylko 2-3 dni wolnego XD U mnie niedziele są dodatkowo po 12h od 6 do 18 i od 18 do 6 xD Najgorsze jest to, że jak ktoś mieszka w mieście powiatowym 20-30 tysiecy mieszkancow to ma wybór albo 4 brygadówka w obozie pracy albo na bezrobociu siedziec xD #kolchoz #przegryw
Czemu wszyscy ludzie się tak dziwią, gdy mówi się, że nie chce się robić prawa jazdy? Kilka tysięcy na nie to wcale nie są takie małe pieniądze, a utrzymanie auta przy zarabianiu minimalnej krajowej to są dość spore koszty. Mieszkam na wsi i dojeżdżanie do miasta autem to nie byłyby wcale takie małe pieniądze. Wolę wsiąść w
@Schwarzfahrer: rozumiem żal i gniew z tego posta, nie myślałeś żeby zrobić c+e? Jakieś dofinansowanie z urzędu czy coś, zrobić prawko i w sumie spędzisz większość czasu w budzie, aż nie odłożysz kasy, żeby mieć inne opcje.
@jazdaniebieski2023: temat wałkowany 1000 razy jak pisze z 15 gośćmi to ci będzie odpisywać jednym słowem chyba że jesteś tym który jest u niej na pierwszym miejscu w dm
Wiecie co jest najgorsze w biedzie rodzinnej #przegryw Że jak widzisz starych nieudaczników co nie mają na nic Wakacje basen siłownia hobby nic Elektornika konsola pc nowy tel Ciągle oszczędzają i nic nie ma Nie maja na nic k---a no
@elofrytki: bez kitu i potem dochodzi do ciebie że rodzina to jednak nie była normalna, już doszedłem do tego że nie mam sensu się obwiniać i to oni po prostu s---------i
pięknie się ludzie zesrali, ze w elitarnym mega odpowiedzialnym zawodzeni zarabia się w miarę elitarne pieniądze xd Lepiej niech wykopki nie dowiedzą się ile potrafi wyciągać elektryk albo mechanik. Wtedy dopiero się zesraja #programista15k (co 3 wpis jest od użytkowników powiązanych z programowaniem ( ͡°͜ʖ͡°) , którzy na wykopie wzajemnie lizali się po jajkach jak to zarabiają krotność tego co lekarz a rzeczywistość to
@LewCyzud: ta elektryk na działalności porównywany do lekarza na jdg, gdzie lekarz pracuje na etacie tak naprawdę. Jak sobie założysz firmę sprzątającą mieszkania to też możesz kase trzepać
Na Mirko często przewija się temat toksycznych rodziców, „świętego spokoju” i słynnego tekstu „kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi”. Porozmawiajmy poważnie. Jak z perspektywy czasu oceniacie atmosferę w swoich domach rodzinnych? Czy fizyczna lub psychiczna tresura ze strony rodziców to był u Was standard, czy mieliście szczęście wychować się w normalnych warunkach?
Zastanawiam się nad wykonaniem gładzi samemu w domu. Nakładałbym walkiem, a szlifowanie żyrafą. Na ścianach jest aktualnie tynk. Pytałem o wyceny i kręciły się w okolicy ponad 25k za gładzie, szlifowanie i malowanie. Kilka lat temu zdarzyło mi się już kłaść gładź w moim dawnym małym mieszkaniu. Jest to aż takie straszne czy bez problemu do zrobienia samemu w domu około 100m2? #nieruchomosci #remontujzwykopem #remont #
Dziś jadę po ostatnie zwolnienie lekarskie na 3 tygodnie. I tym sposobem 6 miesięcy L4 dobiegnie końca, a potem na zasiłek do Urzędu Pracy i kolejne 6 miesięcy spokoju.
#przegryw #pracbaza #praca Wykształcenie średnie z maturą to słabe wykształcenie w konteście rynku pracy? Po prostu nie poszedłem nigdy na studia, bo nie wiem nawet na jakie by iść by mi to dało jakieś profity i poprawiło sytuacje zawodową.
✨️ Czy można obwiniać rodziców za swoją nieporadność?Ⓘ czy mogę obwiniać rodziców za swoją nieporadność i brak umiejętności odnajdywania się w grupie? całą młodość przeżyłem przed komputerem, rodzice nigdy nie zapisali ani nie zaprowadzali mnie na jakiekolwiek zajęcia pozaszkolne nigdy nie byłem na wakacjach nigdy nie zabrali mnie na jakiś koncert, mecz czy inne g---o wydarzenie ojciec nigdy nie zabrał mnie na głupie boisko żeby pokopać w piłkę
Witam to znowu ja tym razem pytanie o audyt bo na reddicie mi blokują posty 25 lat na karku jakbym zaczął studia w następnym roku kończę w wieku 29 lat to będzie jakieś utrudnieniem żeby robić w big4? Szukam jakiś opcji żeby się przebranżowić, wiem że audyt to z-------l, ale nie widzę zbyt dużo opcji przy tym rynku pracy #pracbaza #fir #finanseirachunkowosc #big4
@drylu09: no to zostaje chyba księgowość, ale nie wiem czy po tym jest opcja robienia czegoś innego oprócz klepania faktur, raczej wątpię żeby brali po księgowości na jakiegoś analityka finansowego
Wróciłem do pracy w korpo po tygodniowym urlopie i po 3 dniach mam już dosyć. Dosłownie czuję, jak od klepania SQL-a spada mi testosteron. Fakt, że niektórym marzy się coś takiego, jak praca w korpo, jest niesamowity XD
Nie biorę w ogóle pod uwagę możliwości zapieprzania w korpo mając 30 lat i więcej; tak się nie da żyć na dłuższą metę.
Opcja 1: Mieszkać dalej z rodzicami na wsi i zostać w aktualnej pracy jeszcze 4msc