@SendMeAnAngel: +1, na szczęście obecnie nikt mnie nie zmusza do pracy z biura ale jest dowolność. Gdy mieszkałem blisko to byłem zazwyczaj w biurze codziennie i to co zawsze zachęca niezależnie czy to studia czy etat to dostępność tanich lub darmowych przekąsek i jedzenia. Dzięki temu obcinałem wydatki na jedzenie o jakieś 80% bo pomijając to, że mogłem zjeść za darmo obiad (bo dieta pokrywa akurat kwotę typowego lunchu) to
  • Odpowiedz
#pracbaza #pracait #programowanie

Codziennie widzę na LinkedIn wpisy, że ktoś szuka pracy 6+ miesięcy. Wchodzę na profil, a tam kontrakt rok, poszukiwania 6-8 miesięcy, potem 3-6 miesięcy na body-leasingu, znowu przerwa, kontrakt, przerwa i tak w kółko. I to raczej nie są stanowiska, na których płacą 40 tys/msc. Znowu ktoś złapie B2B i go wspaniałomyślnie za pół roku odstawią. A te przerwy to przecież nie wakacje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tubkas12: Źle to wygląda naprawdę. SM i konsumpcja malowały długo trawę, ale u podstaw to jest coraz bardziej skorodwane wszystko. I niestety powoli wychodzi na wierzch. W dodatku szary człowiek niewiele może zrobić, może poza dbaniem o zdrowie. To się przydaje w każdych warunkach.
  • Odpowiedz
@MichuTop: przecież to całe zagonienie do biura to zamaskowana redukcja pracowników bez zwolnień grupowych... w allegro większość osób siedzi na uopie i tną tłuszczyk tylko i aż tyle, te gadki o efektywności i reszta bzdetów to marny PR dla cool roboli z linkedina.
  • Odpowiedz
Tyle jojczenia na powrót do biur. A czy to nie jest w sumie dobre dla lokalnego rynku IT w danym kraju? Konkurencja będzie tylko lokalna np. na obszarze takiego Krakowa, a nie na obszarze całej Polski./świata

#pracait
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli ktoś myśli, że powrót do biura na hybrydę to jakaś ostateczna forma zgnojenia crudziarza, to chyba nie slyszal o nowej modzie w IT - dyżurach xDD
Już dwóch moich kumpli z różnych projektów ostatnio dostało. Więc musisz rotacyjnie cały tydzień siedzieć pod telefonem, bo nuż akurat John z fabryki kurzu w New Jersey ma problem o północy twojego czasu, albo Rajesh o 4 rano.

Stawka za taki stand-by też nie powala,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach