Nie rozumiem obrony klasy robotniczej w USA przez wykopków z tego tagu. Przedstawia się ich jako ofiary wielkich korporacji, miliarderów, których z dnia na dzień można zwolnić i zlecić outsorcong ich pracy za granice. Niekórzy uważają że amerykański rynek pracy nalezy chronić i wpierac rozwój praw pracownizcych. Jednocześnie ci sami ludzie nie zdają sobie sprawy, że to własnie dzięki takim mechanizmom jakie istanieją w USA IT w Polsce urosło do takiego poziomu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Subsacharyjska-tarantula: no tak, kolejny zasób B2B broni kapitału a nie ludzi. Jak się sytuacja obróci, że na dobre przeniosą cały outsourcing do Indii to ciekawe czy też będziesz taki mądry. Jak zrozumiesz, że twój interes jako pracownika i firm technologicznych w US jest odmienny to będzie się lepiej żyło nam wszystkim
  • Odpowiedz
@MichuTop: @Subsacharyjska-tarantula

Amerykańska klasa robotnicza rzeczywiście jest często ofiarą systemu – traci miejsca pracy, nie ma ochrony socjalnej.
Ale ktoś na tym korzysta – w tym właśnie my, bo globalizacja przesunęła część wartości dodanej w naszą stronę.

To nie jest moralnie czyste, ale to mechanizm globalnego kapitalizmu, z którego Polska (szczególnie branża IT) czerpie ogromne korzyści.
  • Odpowiedz
@stuleyka_js: Bardzo ważne jest rozróżnienie "analitycznej inteligencji" od zaradności życiowej.

Znam ludzi mega inteligentnych ale maja tak poukładane bycie "dokładnym i analitycznym", że poza matmą i kodem to ich blokuje.

Jak wiadomo w prawdziwym życiu jedyne co jest pewne to losowość i ciągła zmiana.
  • Odpowiedz
@WyjmijKija: U lekarzy eldorado trwa już 3 pokolenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) - nie znam żadnego lekarza co nie chce pchać swoich dzieci w lekarski - ciekawe czemu?

Nawet w głębokim PRLu mieli bonusy od przesiedleń etc.
  • Odpowiedz
@WyjmijKija: U lekarzy eldorado trwa już 3 pokolenie ( ͡° ͜ʖ ͡°) - nie znam żadnego lekarza co nie chce pchać swoich dzieci w lekarski - ciekawe czemu?


@szefczyk: Ciekawe czy jest w ogóle jakikolwiek kraj gdzie lekarze zarabiają przeciętnie i nie stanowią topki wynagrodzeń
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: nie żeby coś, ale tak wydaje się wyglądają realia pracy w US. Możesz być wywalony na zbity pysk z byle powodu w każdej chwili, z---------c za miskę ryżu bo na twoje miejsce wskoczy hindus z wizą, wszystko dla właścicieli, miliarderów, których jeszcze ogłupione społeczeństwo i lud pracujący weźmie w obronę. Niewolnictwo XXI wieku
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy: W poprzednim kołchozie po rewelacyjnych wynikach kwartalnych i półrocznych, góra z usmiechem na twarzy dała do zrozumienia, że pieniędzy na podwyżki nie ma i nie będzie.

Ogólnie muszą się czuć całkiem pewnie, że hossa już nie wróci inaczej by chociaż zachowali pozory.
  • Odpowiedz
@elo_kebab: Masz tu prompta

Scene: The Kitchen Intervention Setting: A typical, slightly lived-in and somewhat cluttered home kitchen/dining area. A kitchen counter or dining table is prominent, upon which sits a laptop. The background includes kitchen appliances (e.g., a refrigerator with magnets/calendar, a sink with a window), suggesting a domestic setting. The lighting is natural and diffuse, typical of a home during the day. Characters: Husband (Kamil): A man who
  • Odpowiedz