Jeden z lepszych kasków ostatnio testowanych. Zdecydowanym minusem jest mało ergonomiczna dźwignia blendy p/słonecznej - zdecydowanie do poprawy przez producentów.
Weźcie mi Mirki powiedzie czemu wyjeżdżacie na wakacje, co jest w tym takiego fajnego. Irytuje mnie to, że KAŻDY, dosłownie każdy, nawet zarabiający niewielkie pieniądze musi gdzieś wyjechać. Czy traktujecie to jako odskocznie od życia, problemów czy jak to u was wygląda? Czy może wyjazdy za granicę to jakiś popieprzony wyznacznik statusu społecznego?
@elloMadafaka: kiedyś jako nastolatek pracowałem fizycznie w jednej firmie, gdzie było trochę chłopaczków ze wsi, co uczyli się w zawodówkach, aby tylko szybciej szkołę skończyć. Nie wierzyli mi jak mówiłem, że do szkoły lubię chodzić, a jeden mnie pytał czemu w wolnych chwilach książkę czytam, trochę się z tego podśmiewał i myślał, że robię to żeby się popisywać.
@kishibashi: tam akurat są całkowicie niemiarodajne, ale jeżeli już na ten weekend wysyp ofert kilka dni przed, wczoraj spadek lub ich wyłączenie
na wcześniejszą majówkę w miarodajnym takim Świnoujściu (można policzyć przejeżdzających przez most), odpowiadało zaledwie max 20 procent wszystkich ofert i zapytań ze wszystkich portali zbiorczo w uproszczeniu
Gorąco odradzam Ci Mirku jechania na ślepo tam z oczekiwaniami, że w parę tygodni bądź miesięcy znajdziesz materiał na żonę. Najpierw poznaj kogoś online, popisz przez jakiś czas, potem poleć.
@MisterHeiden ja doświadczyłem z dość bliska w grudniu Tajfun Odette. Rodzice mojej też strącili dach i dość sporo rzeczy z środka wyfrunęła.
@aczutuse pojedź sobie na Filipiny, idź na randki, ale nie skupiaj się, żeby żony szukać. Z czasem znajdzie się jakaś normalna. Zobaczysz która ściemnia a której zależy.
Zgadzam się z opinią, że najlepiej trafić na kobietę, która ma dość dobra pracę jak oraz jej rodzina. Wtedy wiesz, że nie
@jegertilbake: Bierzesz recznik, zanosisz na recepcje i informujesz ze znalazles bo ktos zgubil i nie chcesz zeby szukal.
A tak na serio to po hotelach ("urlopowo") to malo co jezdze. Wole jakies domki i mniej ludzi. Zawodowo duzo czesciej ale to nie takie hotele :P (musze z pracodawca pogadac:P)
a po drugie kto normalny wstaje na wczasach o świcie? xD
@jegertilbake: do tego się przyczepie - bo jak masz wyregulowany zegar biologiczny i codziennie wstajesz rano np. biegać to wstawanie wcześnie nie jest niczym dziwnym.
Ale te ręczniki rzucane przed śniadaniem to buractwo srogie. Moja młodsza siostra jak była 5-letnm gówniakiem kiedyś w czasie śniadania zniknęła, okazało się że poszła i wyebała wszystkie ręczniki z leżaków do basenu. Starzy
@pieknylowca nie dajcie sobie wmówić że to kobiety definiują męskość. To jest największa ściema. Ty definiuj swoją męskość chłopie i żyj według swoich własnych przekonań
nie dajcie sobie wmówić że to kobiety definiują męskość.
@DEMONzSZAFY: dokładnie to. Kobiety to se mogą definiować damskość. Ergo- podróże to hobby dla atencyjnych bab, służące tylko pozyskaniu nowego kontentu na insta, żeby inne samice zazdrościły. Koło się zamyka. Powiedzcie takiej babie że zabieracie ją na drugi koniec świata, ale w zamian nie będzie mogła zrobić ani jednego zdjęcia- oczywiste że się zesra i nie zgodzi, albo uzna że żartujecie
Rust, maleńkie zabytkowe miejsce w Burgenlandzie wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, słynie z ogromnej populacji bocianów. Ma się wrażenie, że niemal każdy dach ma swoje gniazdo.
Wiem, że Turcja jest dosyć popularnym kierunkiem wakacyjnym. To miasto dwóch kultur, dwóch religii, dwóch kontynentów. Właśnie stamtąd wróciłem. Choć ze względów organizacyjnych wydarzenia na które leciałem, miałem mało czasu wolnego. Postanowiłem nagrać krótkiego vloga o tym co mi się podoba oraz co mi się nie podoba w Istanbule. #podroze #turcja #stambul #instanbul #ulrop #podrozujzwykopem #ciekawostki #wakacje1osobowe
@valencianistaspl Większości prawosławne, a nie katolickie. Poza tym istnienie kościołów nie czyni strony chrześcijańska. Ponad 90% Stambułu to sunnici.
@valencianistaspl No to albo nie wiedział, o czym mówi albo go źle zrozumiałeś. W latach 2000+ było 0,05% katolików w Stambule. Tam nigdy nie było katolików. Kiedyś było więcej prawosławnych, ale i oni teraz są ułamkiem w morzu sunnitów.
Te piękne uczucie na urlopie gdy hotel który wziąłeś ma ściany chyba z pieprzonego karton gipsu i o 7 rano budzą cię jęki ruchających się nastolatków z UK którzy właśnie wrócili z imprezy X'D
@erni13: Na wyjazdach zwykle jestem tak zmęczony, że nic mi nie przeszkadza w spaniu. :) @camelinthejungle to współczuję, wielka płyta to była? W moim solidnym bloku z cegły (1959 rok) nie mam takich problemów.
@miwex: Nie wiem kiedy, ale nawet jakby nie było to i tak cena na dystrybutorze jest niższa niż na Słowacji (to działało tak, że na dystrybutorze była pełna, a auta na węgierskich blachach miały zniżkę dopiero przy kasie).
... ich na ulicach a w USA są wszędzie. Wchodzisz do CVS (odpowiednik Rossmanna) i klient ma załamanie nerwowe, spacerujesz po parku, a ludzie wykrzykują na ciebie bzdury, idziesz ulicą, a ludzie cię nękają (nawet dla pieniędzy chcą po prostu porozmawiać ).
W Polsce to już nawet nie można powiedzieć "stówa, wydaje ją jakbym spluwał" bo to nie ma żadnej wartości. Za to w Tajlandii ze 100zł można nadal sporo. Jak wygląda taki hotel za stówkę w sercu stolicy?
Ludzie, którzy ciągle podróżują, co weekend lub kilka razy do roku na dłuższy urlop, są popierdo*leni. Próbują tym sposobem wypełnić swoje braki, zagłuszyć ważniejsze potrzeby. Podróżowanie stało się swoistym kultem wśród Polaków, chcą pokazywać że są lepsi niż inni, chca imponować wrzucając co chwile zdjecia z podróży na social media. Ich życie bywa na tyle niepoukładane i chaotyczne, że tylko podróże potrafią wnieść w nie odrobinę porządku. To jednak tylko maska, a
@eskejper: można podróżować i podróżować. Odwiedziłem w swoim życiu ponad 50 krajów, nie mam social mediów, nikomu się tym nie chwale, nie zapełniam żadnej pustki bo jej nie czuje. W New Yorkerze jest akurat cykl "nie będziesz mieć niczego i będziesz szczęśliwy", miesiąc temu udowadniali tam że jeżdżąc samochodem zamiast zbiorkomem gwałcisz planete - ergo podchodziłbym do tych rewelacji chłodniej.
@eskejper: jest taka kategoria naukowa co się nazywa poczucie sensu w życiu i ona bada kto ma jaki cel, który sprawia, że jego życie jest istotne. Jedni idą w boga, inni w dzieci, inni w pracę, a jeszcze inni we wszelakie odmiany samorozwoju czy heonizmu - podróże można przypisać do tych dwóch kategorii, zależy kto sobie co w nich ceni. Nie ma w tym absolutnie nic złego. Ludzie nie wypełniają
Czy może wyjazdy za granicę to jakiś popieprzony wyznacznik statusu społecznego?
#podroze
źródło: 1000003430
PobierzTrochę mi swoim pytaniem o tym przypomniałeś.