Jestem stałym bywalcem Egiptu od dziecięcych lat, ale w Sharmie bywałem tylko za dzieciaka więc nie bardzo pamiętam tamtejszej wody. Bardzo spodobała mi się rafa w Marsa Alam, ale w tym roku terminy mi nie pozwalają tam lecieć. Zostaje mi Hurghada oraz Sharma.
Pytanie czy w Sharmie są równie okazałe rafy przy hotelach co w Marsa?
Warto lecieć do Sharmy jako dorosły chłop z #rozowypasek


























Niby średni hotel a jedzenia i picia mnóstwo. Tak naprawdę nie do przejedzenia, niema szans.
Co ważne, prawie niema Polaków i nikt nie chodzi pijany ani nawet wstawiony. Naprawdę nie widziałem nikogo w stanie upojenia.
Jestem tu od poniedziałku i jeszcze parę dni będę się byczył.
źródło: temp_file213118188115339665
Pobierz