1. Przekroczysz minimalnie 300k i już całość wpada w wyższy próg. Czyli bardziej opłaca się zarobić 299k niż 301k. Gdzie indziej w polskim prawie coś takiego istnieje? Na skali podatkowej przynajmniej nikt nie wpadł na pomysł, żeby po przekroczeniu 120k całość leciała od razu w wyższy próg. A tu proszę bardzo, pełna fantazja ustawodawcy.
2. Składka






















Znajomi z zachodu jak słyszą ile podatków płacę to chcą się przeprowadzać i mówią, że Polska to jakiś podatkowy raj.