106 633 - 49 = 106 584

Minął mi właśnie rok odkąd zacząłem delikatne odchudzanie i wystartowałem z jazdą na rowerze :P Nie są to u mnie jakieś nadzwyczajne odległości, w tym roku zrobiłem 1500km, w poprzednim pewnie ze 3x mniej. No ale mimo wszystko okazało się to wystarczające (dodając do tego jeszcze duże ilości yerba mate od roku (mocno polecam!) i trochę zmieniając nawyki żywieniowe), by zbić wagę o ponad 15kg...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szalony_kefir: ja jem codziennie 100g twarogu, 200g wiejskiego i waga schodzi. Pewnie u zawodowców ma to jakieś znaczenie, ale oni mnie mało obchodzą. A wg Karmowskiego i niektórych znawców musiałbyś pewnie jeść codziennie tuńczyka, łososia, wołowinę (tylko z eko hodowli) i 40 jaj żeby cokolwiek urosnąć.

Na chyba kfd była kiedyś ciekawa dyskusja na temat nabiału gdzie przerzucali się badaniami. Nie potrafię jej znaleźć, ale generalnie wychodziło że nabiał jest
  • Odpowiedz
Dzień 89 #krolkasieodchudza

Przez jakieś 3-4 dni będzie bez ważenia, może jakoś wytrzymam :P liczę na spadek chociaż pół kilograma ;) teraz jestem napuchnięta i nie chcę sobie psuć humoru

Dzisiaj poćwiczyłam z Tiffany jedno i drugie. Nie powiem, męczące :) uznałam, że te ćwiczenia będą dobre na ten okres, kiedy nie mam za bardzo czasu. 20 minut ćwiczeń, a ja spływam potem :D

Zjedzone:
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karolgrabowski93: niestety i bardzo żałuję, że nie mam typowych zdjęć w bieliźnie "przed" (do "po" jeszcze trochę zostało), ale mam porównawcze w jeansówce, ale to jeszcze kilka kg wcześniej :) może kiedyś coś durzucę ;P

@karmelkowa: dziękuję ;) zajęło to 16 tygodni (na początku lepiej i szybciej szło), diety jako takiej nie mam - MŻ i zdrowo, odstawiłam słodycze, słone przekąski i fastfoody (pozwalam sobie na nie raz
  • Odpowiedz
Dzień 83 #krolkasieodchudza

Przerwałam dzisiaj moją obsesję stawania na wadze, ale tylko dlatego, że byłam nieprzytomna. Spałam niecałe 4h. Zachciało mi się meteorytów! :D ale warto było ()

Dzisiaj poćwiczone 25 min z Mel B. Wysiadłam. Ale podobały mi się te ćwiczenia. Dzięki #rozowaredukcja :D Spociłam się chyba bardziej niż podczas biegu. W ogóle myślicie, że to normalne, że poci mi się całe
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ziemniakprobujeschudnac #gorzkiezale #odchudzanie

Bądź mną, miej zaburzenia hormonalne whuj, odchudzaj się, udało ci się schudnąć 2kg w miesiąc.


Idź na imprezę rodzinną, obiad dietetyczny (pieczona papryka nadziewana mięsiem z indyka i warzywami), zjedz nawet na deser mały kawałek ciasta (przez "mały" rozumiem taką kostkę 5x5cm, żeby nie było, że n------------m się wchuj) i to też takiego odchudzonego raczej bez kremu z masła itp. i kawałek
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krolka89: Utrzymuje wage aż do powrotu z wakacji. Później trzeba dużo jeść, jeszcze więcej ćwiczyć, dokupić supli i wreszcie rosnąć :-)
  • Odpowiedz
Dzień 80 #krolkasieodchudza

Rano szczęście jak nie wiem co :D waga pokazała, trochę chyba na złość 79,9kg. Tak akurat na granicy. Cieszę się motzno, ale też domyślam się, że to jakiś jednorazowy wybryk i jutro wróci 80 :( ale to sprawdzę z samego rana :D

Dzisiaj kolejny marsz, cały dzień wolny więc i dystans większy, bo pykło 15,4km. Szczerze mówiąc, kilka ostatnich kilometrów to już był spacer niż marsz taka wykończona byłam,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach