Kiedy wychodzisz z domu, powinieneś czuć chłód - chyba, że mówimy o lecie. A jednak częstym obrazkiem są biegacze, którzy na wiosnę, przy 15 stopniach trenują w dresach, bluzach, a nawet czapkach (!). Popularny jest mit - nawet wśród dość zaawansowanych, że pocąc się, szybciej się chudnie. Otóż nie, człowiek to nie grillowana karkówka, z której można wytopić tłuszcz. Pocąc się, tracisz wodę i minerały. Szybciej się męczysz, spada efektywność treningu, a
runnerrunner - Kiedy wychodzisz z domu, powinieneś czuć chłód - chyba, że mówimy o le...

źródło: comment_w4uxGjDj7bhwgRKBioduBKjKFXbQQFvx.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@runnerrunner:

1) utrzymanie dogrzania mięśni, stawów i ścięgien co zmniejsza ryzyko kontuzji
2) utrzymanie podgrzania ciała w sposób nie wymagany procesów energetycznych ze strony ciała pozwala większa cześć zasobów zużyć na sam bieg
3) czasem w ten sposób zbija się wodę - zapaśnicy, fighterzy, kulturyści i inne dyscypliny sporty w których trzeba osiągnąć dana wagę

Ogólnie byłbym daleki od oceniania nie znając przypadku. Tak samo jak czasem dostaje raka jak
  • Odpowiedz
Są już pierwsze wyniki na wadze! Co prawda to nie jest najważniejszy wyznacznik, ale sama już widzę, że nawet brzuch troszkę mniejszy. I nawet nie ciągnie mnie do złych nawyków :)
#dieta #odchudzanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@efemera Sama nie wiem co poradzić, po prostu waga mnie zmotywowała.. Robię sobie zdrowsze wersje jedzenia które lubię typu jakieś ciasta, pizza. Nauczyłam się odmawiać (dzisiaj babcia mi przyniosła racuchy i proponowała lody, ale odmówiłam). Liczę kalorie, ale nie jakoś bardzo rygorystycznie, nie waże co do grama. Upiekłam np. brownie i policzyłam ile kcal wyszło na całą blachę i tak na oko patrzę ile mogę zjeść.
  • Odpowiedz
  • 2
@efemera A no i jeszcze protip jest taki, żeby jeść i nie chodzić głodnym, ale nie najadać się do syta. Ja potrafiłam w siebie wpychać masę jedzenia (całe życie robiłam to bez konsekwencji, ale w pewnym momencie organizm się zbuntował i zaczęłam tyc), zjadłam coś a potem i tak dopychalam dalej.
Teraz mniejsze porcje. Jem co około 3-4 h a tak naprawdę to wtedy kiedy poczuje, że już jest czas :)
  • Odpowiedz
#dieta #mikrokoksy #silownia #odchudzanie

Mirki, pierwszy raz w zyciu podjalem sie pomocy komus z zrzuceniem wagi, nie w jakims brawurowym treningu zeby docinac na lato 2019 czy cos (chociaz no FBW sakera polecone). I wiecie, ustalam typowi dietke. Ustalilem. Mowie mu daj sobie 2 tygodnie na takiej kaloryce. Posluchal.

Przytyl przez to. Mowie sobie, ok - tniemy 200kcal i tydzien obserwujemy. Caly czas tyje.

No
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@milvanb: dlatego właśnie ja od razu pisze podopiecznym że mają smażyć na PAMie albo w ogóle mają nie smażyć. Bo też takie coś mi się zdarzało xD. Nie dość że gość smazyl na oleju i dawał na "oko" to potem do tego co już usmażył na zimno dodawał też na "oko" choć miał rozpisane 15g. Pewnego razu napisał że dobra zwaze to ale to bez sensu bo wiem ile daje.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jervwis: Jakieś tam różnice są (jednemu zawsze zimno a drugiemu zawsze ciepło) ale oczywiście takie gadanie do p---------e. W dodatku bardzo szkodliwe, bo zniechęca ludzi przed podjęciem może najlepszej decyzji w życiu.
  • Odpowiedz