wyświetliło mi się na głównej xd ale sie w gimbazie grało, pamiętam jak w 2012/13 roku wracałem po wigilii klasowej z gimbazy autobusem, sypał ostro śnieg i nie moglem sie doczekac az z ziomkami jak tylko wroce zlapiemy sie na wspolne granko. oczywiscie zanim zaczelismy grac, trzeba bylo kupic skiny za paysafecardy ktore dawalismy sobie wtedy w prezencie xD piekne czasy, duzo bym dal zeby pograc w te stare wersje ligi. gdzies
methhod - wyświetliło mi się na głównej xd ale sie w gimbazie grało, pamiętam jak w 2...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Monsieur_V: Szczerze? Przynajmniej w moim odczuciu gdzieś tam naprawdę bardzo ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie, ale zmieniłbym te widełki trochę i dałbym 2004-2016 może. Chociaż to też jest kilka skrajnie różnych okresów jeśli chodzi o Polskę jako kraj społeczeństwo. + dochodzi do tego jeszcze na przykład taka ogólnie szeroko pojęta globalna popkultura.
  • Odpowiedz
@tytanowyy: Kiedyś nie miałem neta na chacie za dzieciaka, sporo kolegów grało w tibię wtedy i grę znałem tylko z widzenia. Później trafiłem na Ultima 6 i 7 i w sumie myślałem, że to jakaś tibia offline xD
Wyglądało w sumie podobnie, za dzieciaka nawet nie przeszkadzało i przeszedłem obie części
  • Odpowiedz
Mi kiedyś doberman smyczą po nodze przejechał, zrobił się strup i go drapałam i wdało się zakażenie i wylądowałam na 2 tygodnie w izolatce w szpitalu zakaźnym i to było w podstawówce i klasa mi przysłała pudełko rafaello, żebym się lepiej poczuła i o mnie myślą (pewnie nauczycielka kazała) i ja zeżarłam to całe pudełko i prawie puściłam pawia i nie tknęłam później rafaello przez 15 lat, a noga się wyleczyła xD
Nordri - Mi kiedyś doberman smyczą po nodze przejechał, zrobił się strup i go drapała...

źródło: Bez nazwy

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wzięła mnie straszna nostalgia.... Miałem 12-13 lat i przegrałem całe wakacje ze starszymi kolegami z ulicy w Magię i miecz #gryplanszowe, mama musiała siłą prawie ściągać do domu. Nie jadłem nic przez 8-10h, bo tak nas wciągała gra. Potem dostałem bana, Kamilek też już starszy, więcej nauki, mniej gry. Zrobiłem własną grę, zasady, mapa, tyle że było to zwiazane z moją ulubioną bajką #dragonball i ze swoimi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@bibi__: Było, ale w domu rodzinnym kilka kart tylko znalazłem. Były "dodatki" ekstra mapy, zaświaty, namek, Kaito. Tylko nie mogę w DB zrobić klimacie, bo nie będę mógł zarabiać.
  • Odpowiedz
  • 3
@bibi__: Chodzi mi po głowie świat słowian. Akurat byli by ludzie, wilkołaki - sajanie (transformacja w wilkołaka) i inne istoty.
  • Odpowiedz
@trevoz: Pamiętam, że specjalne wydanie CD Slop definiowało "RETRO" do momentu przejścia z proporcji 4:3 na 16:9, więc teoretycznie taki KotOR1&2 na pierwszym Xklocku był jeszcze retro gierką według "dziennikarzy". Imo granica jest płynna. Za 2 lata pierwsza odsłona Mass Effect będzie miała 20 lat. Czy to będzie już retro? W chwili obecnej taki Baldur's Gate 2 ma prawie 25 lat, a za retro był uważany już w momencie premiery
  • Odpowiedz
Kiedyś to było… Wchodziłeś na Mirko i od razu wiedziałeś, że przepadniesz na parę godzin. Śmieszki, dramy, aferki z tagiem #danielmagical, #gownowpisy, #heheszki, codzienne losowania #mirkolos, plusowanie jak p------y i wojny tagów, których nikt nie rozumiał, ale wszyscy brali udział.

Był klimat. Był rak, ale taki nasz, swojski. Nawet jak ktoś o-----ł coś totalnie odklejonego, to się toczyła akcja, komentowało się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IcStont: To jest przede wszystkim kwestia tego, że ogólnie jako społeczeństwo przez ostatnie około 10-20 lat naprawdę się zmieniliśmy, przede wszystkim mentalnie. Kiedyś wszyscy oddychali jednak trochę innym powietrzem jak to się ładnie mówi a świat który znaliśmy nawet 10-15 lat temu żeby nie wybiegać za bardzo myślą w przeszłość już obecnie nie istnieje, niby nostalgia natomiast czasami jest warto do tego wrócić bo po prostu wtedy lepiej się wszystkim
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: U mnie i bardzo wielu moich znajomych podobnie wyglądał początek lat dwutysięcznych, naprawdę piękny klimat. Zwłaszcza to zimowe zdjęcie w środku, ma to w sobie coś takiego co robi mi dobrze na głowę.
  • Odpowiedz
Wakacje 2001, wieś, piękna pogoda. Dopiero co ukończyłeś 6 klasę podstawówki, za 2 miesiące zaczynasz gimnazjum.
Siadasz na rower i jedziesz do kumpla mieszkającego na drugim końcu wsi który ma komputer. Nie masz pewności czy zastaniesz go w domu, bo nikt nie ma komórek ani internetu, a na stacjonarny wstydzisz się dzwonić, bo nie wiadomo kto odbierze.
Ziomek na szczęście jest w chacie, co więcej, pod domem stoi już kilka rowerów twoich
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kulenfrau: wszystko się prawie zgadza, tylko:

nie miałem babci, obiad był jak stara wróciła

stara wracała o 17

szkoła nie miała boiska

nikogo nie było stać na chipsy chio, maczugi to maks co mieściło się w budżecie ściepy (o ile miała
  • Odpowiedz