✨️ Czy znajomości z dzieciństwa przetrwały próbę czasu?
Czy będąc po 30-stce udało Wam się jeszcze zachować jakieś stare znajomości z czasów szkoły podstawowej, gimnazjum, albo ze szkoły średniej (liceum, technikum)? Mnie niestety nie. I najbardziej wkurza mnie fakt, że praktycznie każda taka znajomość kończyła się zawsze w ten sam sposób. A mianowicie schemat był następujący: znajomość trwa, dopóki chodzisz z daną osobą do tej samej szkoły, albo klasy. W momencie kiedy

Czy w wieku 30+ lat nadal spotykacie się ze znajomymi z dzieciństwa?

  • Tak, często. 16.8% (17)
  • Tak, ale rzadko. 19.8% (20)
  • Nie, nie mam już z nimi kontaktu. 53.5% (54)
  • Mam z nimi kontakt, ale to już nie to samo. 9.9% (10)

Oddanych głosów: 101

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam wrażenie, że paluszki jakie wcinało się ze szkolnego sklepiku bezpowrotnie zniknęły i zastąpione zostały tymi lajkonikowymi murzyńskimi co czasem smakują jakby przypalone były, poza jakimiś grubymi to 90% jest właśnie tych ciemnych, nie ma już takich paluszków jak dawniej nigdzie?

#nostalgia #jedzenie #lata90
ubog - mam wrażenie, że paluszki jakie wcinało się ze szkolnego sklepiku bezpowrotnie...

źródło: paluszki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pasta_alla_carbonara Dokładnie! Admar to to ten nostalgiczny smak paluszków jak kiedyś. Smak delikatnie zwietrzałych paluszków u babci i dziadka w baryku z kryształowej szklanki xD Uwielbiam je! W Auchan 7 czy już 8 zł za pakę 600g (super cena w stosunku ilości i jakości), a i oni robią też dla marki własnej Auchan "z kciukiem" więc można mniejszą gramaturę wyhaczyć i cena bardzo dobra. Kolejne pyszne paluszki dla mnie to BOWIT
  • Odpowiedz
W latach '90tych były emitowane na jakimś kanale gry, przypominało to raczej jakąś transmisję, a nie żaden teleturniej, nie było prowadzącego. Nie pamiętam nawet czy była ścieżka dźwiękowa. To były gry cyfrowe.
Pamiętam mgliście dwie z nich.

Pierwsza była o bitwie morskiej. Była kwadratowa plansza morza i na niej były statki, chyba w różnych kolorach, które ze sobą walczyły, chyba mogły do siebie strzelać, a celem chyba pokonać pozostałych. Widok był z góry.

Druga gra
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wolfers: Az musialem reaserch zrobic, bo nostalgia weszla mocno. Z tego co udalo mi sie dowiedziec to byl program na rtl 7 o nazwie gra. To tez nie byly boty tylko ludzie ktorzy sie dodzwonili i mogli telefonem kontrolowac te statki. Wydaje mi sie, ze to lecialo kiedy konczyli nadawanie zamiast obrazu pt. Brak sygnalu, czy cos takiego. Niestety nie moge znalezc zadnych obrazow ani filmikow.
  • Odpowiedz
@Wolfers: Nie ma sprawy. Z kulturą cały czas odpowiadałeś mi. Po prostu umknęło mi, że nie było Krzyśka Ibisza lub kogoś podobnego, czytając to. Ja wyłapałem, że tak było i też miałem refleksję, że ja przeoczyłem to. Dużo tu jednak takich co lecą tekstami z 3-klasy podstawówki jak fajnie było pierwszaka wyzwać od części rowerowych, nawet nie wiedząc co to za część, bo nie umieją tu 2-3 zdań normalnie napisać.
  • Odpowiedz
Piękny model ducha jak na tamte czasy.
Bardzo niedoceniona gra wpływająca na wyobraźnię. Disciples 2, Dungeon Siege, Elder Scrolls, Warcrafty oj dużo tego kiedyś wychodziło ale co jest ważne że kiedyś gry oferowały ciekawą wizję artystyczną.
Disciples Disciples….do tej pory kręcą mnie dialogi wypowiadane po łacinie. Tam jest coś więcej niż tylko wypowiadane kwestie. Taki Warcraft poszedł w śmieszność i przełamywanie czwartej ściany choć Polski dubbing mimo drobnych błędów w wymowie jest znakomity.
Skorvez957 - Piękny model ducha jak na tamte czasy.
Bardzo niedoceniona gra wpływając...

źródło: Duch

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie lubiłem oglądać PRLowskich kreskówek typu Reksio, Bolek i Lolek czy Koziołek Matołek. Po prostu w porównaniu do zachodnich produkcji typu Tom i Jerry, Looney Tunes, Warner Bros czy Disney to jest turbo bieda i przepaść jakościowa. Może za PRL z braku laku dzieci to lubiały. Ale jak już dziecko zobaczyło zachodnie produkcje to nie ma szans by podobała im się ta PRLowska bieda. Jedyna spoko kreskówka z bloku wschodniego to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViniciusZunior: Nie ma też co się oszukiwać polskie kreskówki były spokojne.

A te amerykańskie Tom i Jerry, Looney Tunes czy wql. całe czasy Fox Kids czy Jetix to była istna n-----------a, szybkie sceny, p-----c. dopaminka, dopaminka, dopaminka.
  • Odpowiedz