Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 3
- 1
@grzesiek23Gda: nie no co ty, ja tu na poważnie choruje, a nie przez kobietę...
Choruję od pewnego czasu na łysienie plackowate (nie posiadam brwi oraz rzęs) oraz nerwicę natręctw, nasilającą u mnie długotrwały stres, hipochondrię chorobową wraz z chorobliwą sentymentalnością. Poszukuję różnych możliwości zysku środków finansowych na zaspokojenie własnych potrzeb, co jest utrudnione moim wiekiem wynoszącym piętnaście lat, co uniemożliwia mi pod względem prawnym podjęciem pracy. Myśląc o tym, wpadłem na pewien niekonwencjonalny sposób zarobku związany z informatyką.
Dlaczego informatyka? - od pewnego czasu jestem niezwykle
Dlaczego informatyka? - od pewnego czasu jestem niezwykle
- 1
@gimbekpolak: usuń konto
Komentarz usunięty przez autora
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #psychologia #psychiatria #nerwica, mam nerwicę, od ponad miesiąca biorę SSRI - pomaga. Jednak lek mi się skończył, a lekarz musiał wziąć wolne i dopiero za tydzień może mi wystawić kolejną receptę. Czy rejestrować się do jakiegokolwiek innego, żeby szybciej wziąć lek i nie robić przerwy, czy taka przerwa tygodniowa nie powinna zaszkodzić?
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Mirki z #psychologia #psychiatria #nerwica, mam nerwicę, od ponad miesiąca biorę SSRI - pomaga. Jednak lek mi się skończył, a lekarz musiał wziąć wolne i dopiero za tydzień może mi wystawić kolejną receptę. Czy rejestrować się do jakiegokolwiek innego, żeby szybciej wziąć lek i nie robić przerwy, czy taka przerwa tygodniowa nie powinna zaszkodzić?
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
- 2
@AnonimoweMirkoWyznania: zaszkodzić jakoś mocno nie zaszkodzi, ale nagłe odstawienie SSRI daje dość nieprzyjemne objawy, więc idź do przychodni gdzie byłeś u lekarza i poproś może inny wypisze Ci receptę.
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak masz wypisany lek długoterminowo, to powinny ci babki z rejestracji na luzie załatwić receptę, przynajmniej u mnie tak to działa (trzecia przychodnia).
- 3
@mechanizm_obronny: mindfullnes, medytacja, techniki relaksacyjne, regularne uprawianie sportu
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki, piszę do was, bo potrzebuję pomocy wraz z moim #rozowypasek . Raczej tutaj bardziej pytanie będzie skierowane do osób z tagu #nerwica i #depresja .
Ogólnie cała historia zaczęła się z +- pół roku temu, gdy różowy zaczynał mieć ataki paniki. Traciła jakby świadomość, nie wiedziała co się dzieje dookoła, czuła przeraźliwy strach, co jakiś czas telepała się ze strachu i
Mirki i mirabelki, piszę do was, bo potrzebuję pomocy wraz z moim #rozowypasek . Raczej tutaj bardziej pytanie będzie skierowane do osób z tagu #nerwica i #depresja .
Ogólnie cała historia zaczęła się z +- pół roku temu, gdy różowy zaczynał mieć ataki paniki. Traciła jakby świadomość, nie wiedziała co się dzieje dookoła, czuła przeraźliwy strach, co jakiś czas telepała się ze strachu i
- 10
@AnonimoweMirkoWyznania:
Czyli jest mądrzejsza od lekarza... spróbuj ją przekonać do wizyty u psychiatry, to lekarz jak każdy inny (psycholog nie jest lekarzem!), fachowo oceni jej objawy, zbierze wywiad i doradzi. Bardzo prawdopodobne, że przepisze leki, ale one mogą pomóc i w cale nie
Mój różowy właśnie nie chce iść do psychiatry, nie chce się faszerować lekami, bo mówi, że po nich będzie czuła się ogłupiona i strasznie po nich przytyje.
Czyli jest mądrzejsza od lekarza... spróbuj ją przekonać do wizyty u psychiatry, to lekarz jak każdy inny (psycholog nie jest lekarzem!), fachowo oceni jej objawy, zbierze wywiad i doradzi. Bardzo prawdopodobne, że przepisze leki, ale one mogą pomóc i w cale nie
@AnonimoweMirkoWyznania: gdyby to była każda inna choroba to co byście robili? Pewnie jeździli od lekarza do lekarza, aż znajdziecie tego, który zdiagnozuje i pomoże, a nie uznali, że "e tam, no boli jak nie wiem, ale w sumie to można się przyzwyczaić, a w ogóle to mi jeszcze dadzą jakieś leki i co wtedy". Marsz do psychiatry.
- 1
#nerwica #zaburzeniaosobowosci #zaburzenialekowe #psychologia #medycyna #zdrowie
Witam, porozmawia ktoś? Na priv?
Witam, porozmawia ktoś? Na priv?
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
- 0
@StarterX: odbloikuj pw
#anonimowemirkowyznania
Mam #nerwice i ważny egzamin w moim życiu bo w piątek zdaje na prawko. Do Worda mam 100 km, a egzamin o 8:00, wiec bede musiał wstać o 6:00 i na niego jechać. Nie boje sie egzaminu, ale nerwicy. Już teraz czuje że mięśnie są napięte, że jestem pobudzony, a serce wali jak młot i zaraz chyba zejde na zawał. Boje sie tego że dostane silnego ataku
Mam #nerwice i ważny egzamin w moim życiu bo w piątek zdaje na prawko. Do Worda mam 100 km, a egzamin o 8:00, wiec bede musiał wstać o 6:00 i na niego jechać. Nie boje sie egzaminu, ale nerwicy. Już teraz czuje że mięśnie są napięte, że jestem pobudzony, a serce wali jak młot i zaraz chyba zejde na zawał. Boje sie tego że dostane silnego ataku
@AnonimoweMirkoWyznania idz do lekarza rodzinnego niech da Ci coś na receptę
- 0
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie udawaj wielkiego gieroja, bo każdy się boi egzaminu. Spróbuj to zaakceptować, że po prostu boisz się i stresujesz tym czy zdasz, a dodatkowo masz nerwicę i boisz się czy ogarniesz wszystko. Najważniejsze to nazwać na głos to czego się boisz i komuś o tym powiedzieć. Pogadaj może z ludźmi w poczekalni przed egzaminem, jak na głos powiesz, że jesteś obsrany to będzie lepiej. Serio.
- 0
- 1
@pieczarrra: Pogoda mordeczko, nie bój żaby.
- 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
@LajfIsBjutiful: a nie doczytałem ostatniego zdania. Po prostu wyjdź do ludzi i pobiegaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 1
@itzDramo: tak
@Blaskun: xD
@MieszkoPierszy: "psychiatra. hormony też zbada albo skieruje dalej." widać, że nie korzystałes z ich usług xD niestety ale to tak nie wygląda, jedyna możliwość to iść prywatnie sobie zbadać wybrane rzeczy (około 300zl) a potem jeszcze trafić na ogarniętego ednokrynologa - to może być jeszcze bardziej skomplikowane. Trochę już mam doświadczenia ze służba zdrowia i niestety jest ciężko o eksperta czy to
@Blaskun: xD
@MieszkoPierszy: "psychiatra. hormony też zbada albo skieruje dalej." widać, że nie korzystałes z ich usług xD niestety ale to tak nie wygląda, jedyna możliwość to iść prywatnie sobie zbadać wybrane rzeczy (około 300zl) a potem jeszcze trafić na ogarniętego ednokrynologa - to może być jeszcze bardziej skomplikowane. Trochę już mam doświadczenia ze służba zdrowia i niestety jest ciężko o eksperta czy to
#anonimowemirkowyznania
Cześć wszystkim :) piszę do Was z pewnym pytaniem/prośbą o pomoc.
Prawdopodobnie mam nerwicę, zaczęło się od choroby i tak się ciągnie. Ciągle się boję i myślę że może długo nie pożyje, że będzie gorzej, że będzie źle.
Ma się to nijak do tego co mówią lekarze. Dla nich miałem "problem" ale wyszedłem z niego z najmniejszym możliwym skutkiem więc jestem zdrowy.
Nie mogę sobie tego jednak poukładać w głowie, co
Cześć wszystkim :) piszę do Was z pewnym pytaniem/prośbą o pomoc.
Prawdopodobnie mam nerwicę, zaczęło się od choroby i tak się ciągnie. Ciągle się boję i myślę że może długo nie pożyje, że będzie gorzej, że będzie źle.
Ma się to nijak do tego co mówią lekarze. Dla nich miałem "problem" ale wyszedłem z niego z najmniejszym możliwym skutkiem więc jestem zdrowy.
Nie mogę sobie tego jednak poukładać w głowie, co
- 0
OP: @Hydrogencarbonat: dziękuję :) sprawdzę i poczytam Twoje wpisy, zdrówka!
@justnan: staram się to wszystko wyeliminować i wrócić do dawnego stanu. Chodzę do psychologa, idę do psychiatry oraz robię wszystko co mogę żeby uspokoić sytuację która to wywołała (w tym tygodniu umówiona wizyta u kardiologa u którego się leczę + dodatkowa wizyta u innego kardiologa coby potwierdzić wszystko), nie uciekam w piwko, nie uciekam w prochy. Czytam
@justnan: staram się to wszystko wyeliminować i wrócić do dawnego stanu. Chodzę do psychologa, idę do psychiatry oraz robię wszystko co mogę żeby uspokoić sytuację która to wywołała (w tym tygodniu umówiona wizyta u kardiologa u którego się leczę + dodatkowa wizyta u innego kardiologa coby potwierdzić wszystko), nie uciekam w piwko, nie uciekam w prochy. Czytam
- 0
Ja polecam książki takie, które wydają mi się sensowne a nie jakieś p---------e: idź pobiegaj, możesz wszystko itp, itd:
- książka ogólnie o nerwicach i leczeniu: Psychopatologie nerwic - kępiński (psychiatra) Książak stara ale można ogólnie poznać wroga
- technika uwalniania - hawkinsa - ciekawe podejście do uwalniania emocji i uczuć które gromadzone powodują nerwice
Polecam
@AnonimoweMirkoWyznania:
- książka ogólnie o nerwicach i leczeniu: Psychopatologie nerwic - kępiński (psychiatra) Książak stara ale można ogólnie poznać wroga
- technika uwalniania - hawkinsa - ciekawe podejście do uwalniania emocji i uczuć które gromadzone powodują nerwice
Polecam
@AnonimoweMirkoWyznania:
@ktotamjest: Jakbym ja mial popelnic samobojstwo to napelnilbym reklamowke helem i zalozyl ja na glowe, bo wtedy nie czujesz ze sie dusisz i po prostu zasypiasz
@ktotamjest: Skok z wysokości jest najlepiej :
1. Nie masz odwrotu i nie rozmyślisz sie lecąc
2. lądując mozesz r------c jakiegos normika lub jego auto przy dobrej kalibracji lotu moze to byc niemily sąsiad seba
3. to bedzie jak skok o spadochronie ale bez spadochornu wiec przezyjesz coś świetnego przed koncem
4. fajniej bedzie bo beda musieli cie dluzej zbierac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1. Nie masz odwrotu i nie rozmyślisz sie lecąc
2. lądując mozesz r------c jakiegos normika lub jego auto przy dobrej kalibracji lotu moze to byc niemily sąsiad seba
3. to bedzie jak skok o spadochronie ale bez spadochornu wiec przezyjesz coś świetnego przed koncem
4. fajniej bedzie bo beda musieli cie dluzej zbierac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 1
#medycyna #lekarz #nerwica
Mirki 4 lata temu miałem poważna depreche i nerwicę teraz mam lekki nawrót, od dłuższego czasu mam dolegliwości lękowe... Czasem jest lepiej, czasem gorzej. Generalnie myślałem, że to minie, ale nie bardzo chce, a do tego teraz mi wjechała somatyka niestety, w postaci bólu i kłucia w mostku na dodatek wybudzam sie w nocy. Sport nie pomaga. Zanim pójdę po SSRI, chciałbym spróbować
Mirki 4 lata temu miałem poważna depreche i nerwicę teraz mam lekki nawrót, od dłuższego czasu mam dolegliwości lękowe... Czasem jest lepiej, czasem gorzej. Generalnie myślałem, że to minie, ale nie bardzo chce, a do tego teraz mi wjechała somatyka niestety, w postaci bólu i kłucia w mostku na dodatek wybudzam sie w nocy. Sport nie pomaga. Zanim pójdę po SSRI, chciałbym spróbować
@Sypu: może przyczyna leży w sposobie życie a nie w suplementacji?
- 1
@Sypu: Naprawdę polecam skoczyć do psychiatry, jeżeli czujesz, że coś się dzieje łatwiej zawsze złapać epizod w okresie prodromalnym. 50% epizodów depresji zalecza się same. Niestety każdy epizod pozostawiony samemu sobie pozostawia objawy rezydualne i coraz trudniej leczy się nawroty. Nie bójmy się psychiatrów.
#anonimowemirkowyznania
Hej, wiem że do lekarza trzeba iść, ale Mirki mają doświadczenie więc myśle, że warto zapytać: 8 lat temu miałem pierwszy atak #nerwica lękowej, wyszedłem z tego na dosyć słabych lekach i po roku walki wyeliminowałem najgorsze w tej chorobie, czyli napadowy lęk. Mam nadal lęk tzw wolnopłynący (bez nagłego ataku lęku, po prostu odczuwam mniejszy, ale stały), zostały też nerwobóle i typowe ataki przypominające np zawał
Hej, wiem że do lekarza trzeba iść, ale Mirki mają doświadczenie więc myśle, że warto zapytać: 8 lat temu miałem pierwszy atak #nerwica lękowej, wyszedłem z tego na dosyć słabych lekach i po roku walki wyeliminowałem najgorsze w tej chorobie, czyli napadowy lęk. Mam nadal lęk tzw wolnopłynący (bez nagłego ataku lęku, po prostu odczuwam mniejszy, ale stały), zostały też nerwobóle i typowe ataki przypominające np zawał
@AnonimoweMirkoWyznania: to nie są pytania, na które dostaniesz odpowiedź w internecie. Niepotrzebnie sobie namieszasz w głowie. Nie zawsze też jest sens szukać samodzielnie odpowiedzi.
1) jaki to rodzaj depresji skoro potrafiłem z niej wyjsć bez pomocy medycznej, czy psychologicznej i mieć dosyć długą przerwe? Moge depresje endogenną wykluczyć?
@AnonimoweMirkoWyznania: wg. mnie masz ewidentnie nieendogenną depresję, ale warto jednak byłoby przejść się do psychologa i pogadać. Gdybyś miał depresję endogenną to ciężko byłoby Ci ten post napisać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2) mam nawrót depresji i nerwicy, a możliwe że to jedna choroba? Już sam
- 317
No to lecimy #wezsielecz i do akcji.
Wczoraj miałam moje pierwsze spotkanie terapeutyczne, a drugą w życiu styczność z psychologiem. Stres oczywiście był ogromny bo iść do osoby, której w życiu się nie widziało i opowiadać o tym co leży na sercu nie należy do najłatwiejszych rzeczy nawet dla tak otwartej osoby jak ja.
To może od początku, terapia będzie prowadzona w nurcie poznawczo-behawioralnym jak już wcześniej wspominałam. Przy pierwszym wpisie pisałam,
Wczoraj miałam moje pierwsze spotkanie terapeutyczne, a drugą w życiu styczność z psychologiem. Stres oczywiście był ogromny bo iść do osoby, której w życiu się nie widziało i opowiadać o tym co leży na sercu nie należy do najłatwiejszych rzeczy nawet dla tak otwartej osoby jak ja.
To może od początku, terapia będzie prowadzona w nurcie poznawczo-behawioralnym jak już wcześniej wspominałam. Przy pierwszym wpisie pisałam,
- 280
Tu dajemy plusa
o naszej rozmowie telefonicznej, że mimo tak młodego wieku mam za sobą już jakieś przejścia i bagaż doświadczeń.
@BzdziagwaLujka: to brzmi tak jak układają horoskopy, każdy kto idzie do psychologa mógłby stwierdzić że to prawda
No ofence oczywiście. Po prostu to jest mocne uogólnienie do którego każdy by się wpisał kto pobiera pomoc u psychologa
Dzień Dobry! Jak wygląda sprawa "wyrobienia tolerancji" na leki SSRI (paroksetyna) i pregabalinę? Lekarz twierdzi, że praktycznie nie ma takiej możliwości. Z kolei gdy szukam czegoś na ten temat w necie, to jest wiele głosów, że organizm może się przyzwyczaić do leku, a działanie terapeutyczne ustępuje. Jak jest w rzeczywistości?
#pytanie #leki #nerwica #psychologia #psychiatria #depresja #zaburzenia #
#pytanie #leki #nerwica #psychologia #psychiatria #depresja #zaburzenia #
Komentarz usunięty przez autora
- 1
@przegrany_przegryw: Hej. Jeszcze nie uzyskałem efektu, który chciałbym osiągnąć, ale mogę powiedzieć że "coś się dzieje". Lek jednocześnie podziałał na mnie zobojętniająco, ale nie rozleniwił (i tak już jestem wystarczająco leniwy po paroksetynie). Zacząłem nawet czytać trochę więcej (czego nie robiłem od dłuższego czasu). W relacjach międzyludzkich też zauważyłem pewne pozytywne zmiany. Zdam relację jeszcze na początku czerwca, bo wtedy mam ugadaną wizytę u lekarza.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania ale.wiesz że ci u których leki działają i czują się dobrze po prostu nie piszą na mirko? Tu przesiadują najgorsze przypadki którym już nic nie pomoże
@AnonimoweMirkoWyznania leki działają.























#depresja #nerwica #j--------e