Macie jakiś sposób na brainfog/zamulenie mózgowe i coś na przerywany sen w nocy z powodu #nerwica?
Dostałem Aprę od psychiatry i wziąłem podczas dnia i kompletnie mnie to osłabiło, że musiałem pójśc spać na kilkanaście godzi, wziąłem więc wczoraj wieczorem na sen i i tak miałem przerywany sen. Tylko żeby to "coś" nie było na receptę.
(Mam piracetam)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Czołem mirki I mirabelki z #nerwica #depresja. Możecie mi napisać tu lub na pw w jaki sposób pojawiały się u was objawy tych schorzen? Jak zostały zdiagnozowane? Czy nie wiem ? Co jest punktem zapalnym waszych schorzen?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shusey: U mnie nie było żadnego punktu zapalnego w zasadzie. Nagle dostałem duszności, z którymi nie mogłem sobie poradzić i po prostu zacząłem się bardzo bać, że to coś poważnego. Po badaniach okazało się, że to nerwy, ale strach, lęk i objawy nerwicowe wróciły, więc potrzebny był psychiatra. Im szybciej się sam zdiagnozujesz tym lepiej, bo ja się sporo nacierpiałem, żeby do mnie dotarło( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Jak już to kiedyś opisywałem, praca w naszym systemie ochrony zdrowia jest tak frustrująca, że postanowiłem wreszcie się ogarnąć i „pójść  na swoje”. Od stycznia otwieram działalność i powolutku będę rozkręcał prywatny gabinet. Jak już będę miał wszystko ogarnięte to oczywiście ogłoszę się z jakąś zniżką albo rozdajo.
Ale nie o tym chciałem... Skoro już będę miał otworzoną działalność to pomyślałem żeby zająć się pomysłem, który mam z tyłu głowy od dłuższego
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Waltz: to może być dobry pomysł. Dla wielu ludzi (żeby daleko nie szukac, nawet na tym portalu) problemem jest wyjście z domu, więc na potrzebną im wizytę u psychiatry by nie trafili. A znaleźć kogoś z konsultacjami online też nie jest łatwo. Tutaj ogłaszasz się i jesteś trochę „swój”, więc być może komuś będzie łatwiej pokonać jedną z barier.
  • Odpowiedz
@Capitanero: Teoretycznie jest to możliwe, ale apteki bywają  problematyczne i jak nie mają fizycznej pieczątki i ręcznego podpisu to nie chcą wydawać leku.
@agondonter: Czemu twierdzisz że dają pole do nadużyć? Biorę taką samą odpowiedzialność za leczenie, a w razie pozwu mam trudniejszą sytuację bo prokurator może się czepiać konsultacji online mimo że to legalne. Wiadomo, wszystko co nowe jest śliskie. Dokumentację muszę prowadzić dokładnie tak samo jak
  • Odpowiedz
To się już skończyło.

Witam wszystkich po krótkiej przerwie. Będąc w stanie depresji, lęku jesteśmy w swojej głowie. Odtwarzamy w kółko te same lub podobne scenariusze w swojej głowie. Czekamy w napięciu na następny atak, obwiniamy się, albo w-------y na kogoś. Czemu to robimy? Przecież tu co się dzieję teraz nie jest powodem aby czuć się źle. Bo co się takiego aktualnie dzieję?

Dla porównania dam tutaj kota. Kot sobie żyje tu i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michal25: Fajnie, powodzenia! U mnie w mieście jest tylko al-anon niby połączony z dda ale jak poszłam to okazało się że tylko ja jestem dda a średnia wieku 55 :) Więc jakoś za dobrze się tam nie czułam ale zawsze trochę wyniosłam z tego, właśnie poczucie że nie jest się samemu. Natomiast chodzę na terapię indywidualną i chwalę sobie, pomogło mi to zrozumieć siebie lepiej i zrozumieć swoje emocje :)
  • Odpowiedz
Pewnie wielu z Was tak ma, miało że podczas robienia czegoś co skupia waszą uwagę obgryzacie paznokcie, długopis.
Ja obgryzam koszulkę ( ͡ ͜ʖ ͡) Czym zastąpiliście przedmiot lub jak oduczyliście się to robić?

Zbiegiem czasu nie będę mógł w żadnej koszulce pojawić się wśród ludzi.
#kiciochpyta #caishenpyta #pytaniezdupy #pytanie
Rodzice mówią, że to #nerwica
Caishen - Pewnie wielu z Was tak ma, miało że podczas robienia czegoś co skupia waszą...

źródło: comment_1gVplZ8jAJ5eeMrJtyj9PvhtyHliDRpf.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michal25 czyli generalnie wewnątrz siebie cos Ci mowi ze nie jesteś soba tylko kimś kim chciałbyś być, pytanie czemu chcesz byc tym kimś kogo grasz, a nie samym soba takim jakim wewnętrznie jesteś? Przecież generalnie kazdy powinien być szczęśliwy wtedy gdy zyje w wewnętrznej harmonii. Może problemem jest zaakceptowanie siebie? Albo obawa przed utratą tego co dalo aktorstwo? Jedno jest pewne, będąc dalej aktorem, będziesz żył życiem wykreowanego, idealnego ale oszukanego
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki, czy chorując na #nerwice głównie lękową też macie natrętne myśli, że sobie lub komuś coś zrobicie, albo stracicie panowanie nad własną świadomością, czyli po prostu zwariujecie? Baliście sie, że od tego wszystkiego zachorujecie na poważną chorobe psychiczną? Ostatnio mam takie myśli np trzymając nóż, że coś komuś zrobie, albo bedąc w galerii na piętrze że nagle przeskocze barierki i rzuce sie na dół. Jedząc w restauracji
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś w UK, więc strzelam, że znasz angielski. Poczytaj na reddicie o narcystycznych rodzicach: https://www.reddit.com/r/raisedbynarcissists/

To cała społeczność, która miała lub nadal ma podobne sytuacje jak Ty. Twój ojciec jest narcystyczny, zaś Twoja matka to enforcer - nic nie robiła, ale NIC nie zrobiła aby temu zapobiec.
To, co Ci matka próbuje zrobić, na tym subreddicie nazywa się "gaslighting" - kłamstwa mające na celu sprawienie, abyś sam zaczął kwestionować swoje wspomnienia.

Ranili
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki z #depresja #nerwica czy ktoś z Was leczył sie elektrowstrząsami? Podobno 90% skutecznosc, ale wiele podzielonych opinii. Nigdzie nie moge znalezc zadnego wywiadu badz oceny kogos co podjął taką terapie. Sam zmagam sie z nerwicą od pół roku i taki koszmar przechodze bo wchodzi w kazdy mój aspekt życia że już miewam objawy depresji z bezsilnosci. Mam tez sesje u psychoterapeuty, ale dopiero pierwsza
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ella : Mireczku głowa do góry! Walczyłam z nerwicą od kilku lat która dopadła mnie nagle podczas problemów zdrowotnych. Chodziłam do psychiatry, brałam leki które trochę pomagały a trochę jeszcze nakręcały karuzelę strachu. Dużo mi pomogły dwie rzeczy, pierwsza to niby głupie ale działało - książki, poradniki jak skutecznie walczyć z nerwicą. Jak byś był zainteresowany, mogę podesłać tytuły. Drugie co pomogło to zaufana osoba obok. Taka do której zawsze się mogłam
  • Odpowiedz